Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi WuJekG z miasteczka Kraków/Gorlice. Mam przejechane 308061.43 kilometrów w tym 5360.87 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 25.77 km/h.
Więcej o mnie.

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl




Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy WuJekG.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
26.10 km 0.00 km teren
01:05 h 24.09 km/h:
Maks. pr.:55.00 km/h
Temperatura:-10.0
Podjazdy:294 m

Spróbuj nie zamarznąć, spróbuj:)

Poniedziałek, 30 stycznia 2012 | Komentarze 4

Gorlice-Zagórzany-Kwiatonowice-Zagórzany-Moszczenica-Gorlice
Z rana temperaturki syberyjskie - za oknem -21*C. Gdy wychodzę z rowerem około 12tej temperatura skacze do około -12*C ;) Dziś szybciej przestałem czuć palce u rąk, po 20 minutach zacząłem żałować, że nie wziąłem super ciepłych rękawiczek zimowych, w których zazwyczaj się mocno pocę. I na dodatek nieprzyjemny i dość mocny wiatr. Podjechałem do Kwiatonowic, chciałem przemknąć aż do Turzy ale po chwili jazdy lodem zrezygnowałem i zjechałem do głównej. Rozczarował mnie też brak dalszych widoków z góry, horyzont tonął w nieprzyjemnej mgle. Potem jeszcze z wiatrem do Moszczenicy i pod wiatr do Gorlic po niewielkich wzgórkach.
W Kwiatonowicach przy kościele © wojtekjg


Baza1.
Max climb: 10% (podjazd do Kwiatonowic).
Kategoria [ 0-50km ], sam


Dane wyjazdu:
31.63 km 0.00 km teren
01:07 h 28.33 km/h:
Maks. pr.:67.00 km/h
Temperatura:-8.0
Podjazdy:321 m

CPGR

Niedziela, 29 stycznia 2012 | Komentarze 5

Gorlice-Szymbark-Ropa-Ropska Góra-Szymbark-Gorlice
Mimo dość złego samopoczucia z rana, po skromnym obiedzie wychodzę na godzinkę na rower. Biłem się z myślami czy wykorzystać suchy asfalt i wziąć szosę czy dalej katować trekinga. Zostałem jednak przy szosówce, nawet nie założyłem błotników i wziąłem koło 'sprinterskie'.
Wyjazd jeszcze w słoneczku, wiatru prawie nie ma ale jazda toporna. Dociągam spokojnie do Ropskiej, cykam kilka zdjęć i zjeżdżam. Robi się coraz chłodniej, 65km/h w temperaturze -8*C nie należy do najwspanialszych uczuć ;). Przemykam spokojnie w stronę Gorlic (z kilkoma ćwiczeniami kadencyjnymi). Kończę przy -10*C, ale jest dobrze, wszystkie palce czuję.

Ropska Góra i powolny zachód słońca © wojtekjg

maszyna na Ropksiej, gdzieś w tle Rosochatka © wojtekjg

początek zjazdu w stronę Ropy © wojtekjg

PIeniny Gorlickie i powolny zachód słońca © wojtekjg

Chełm ze schowanym słoneczkiem © wojtekjg

Baza2.
Max climb:10% (wyjazd na osiedle :)))
Kategoria [ 0-50km ], sam


Dane wyjazdu:
70.18 km 0.00 km teren
02:48 h 25.07 km/h:
Maks. pr.:56.80 km/h
Temperatura:-6.0
Podjazdy:650 m

Mróz...

Sobota, 28 stycznia 2012 | Komentarze 4

Gorlice-Ropa-Klimkówa-Ropa-Grybów-Stróże-Bobwa-Łużna-Moszczenica-Gorlice

Gdy już zjadę cały z osiedla, jest dobrze - droga prawie sucha, aut niewiele, za miastem lekki wiaterek w plecy. Napieram do Ropy, po skręcie z krajówki jazda właściwie bez hamowania, a skręcanie balansem ciała ;), bo jadę albo po śniegu z piachem albo po lodzie. Ale atmosfera jest super - mroźno i sucho, bardzo lubię takie dni. Po wyjeździe nad Klimkówkę chwila rozmyślania i wracam, nie ma sensu się pchać na zalodzoną i zaśnieżoną jezdnię, a nuż rozwalę sobie znów kolano i miesiąc z głowy... Jadę na Ropską Górę, pomykam do Grybowa i skręcam na Bobową. Jest delikatnie w dół ale wieje przeciwnie, leżę na lemondce i jedzie się przyjemnie. Za Bobową stromy podjazd w stronę Siedlisk, bez śniegu i góra-dół-góra-dół aż do Gorlic. Ciepła herbatka w bidonie termicznym mi zamarzła, musiałem odkręcić go, żeby sobie łyknąć ;). Przed miastem zachodzi słońce, robi się fantastycznie mroźno. Właściwie w słońcu i gdy napierałem było cieplutko, nawet w dłonie, podmarzły mi tylko trochę palce u stóp.

Długodystansowa maszyna na tle Chełmu © wojtekjg

Chełm n/Grybowem z Klimkówki © wojtekjg

Jezioro z Klimkówki © wojtekjg

gdzieś za Łużną, przyjemne pogórze © wojtekjg

Asfalt w stronę lasów przed Moszczenicą © wojtekjg

Zachodzik słońca gdzieś przed Gorlicami © wojtekjg
Kategoria [ 50-100km ], sam


Dane wyjazdu:
67.24 km 0.00 km teren
02:43 h 24.75 km/h:
Maks. pr.:59.40 km/h
Temperatura:0.0
Podjazdy:390 m

Pogórze (znów) wietrzne

Poniedziałek, 23 stycznia 2012 | Komentarze 11

Gorlice-Biecz-Szerzyny-Olszyny-Jodłówka Tuchowska-Rzepiennik Strzyżewski-Turza-Kwiatonowice-Gorlice
Jakoś tak się złożyło, że wiatr wiał dziś z boku lub z przodu. Do końca obwodnicy oczywiście jechało się przyjemnie, po skręcie na Szerzyny już mniej. W Ołpinach zaczyna wiać w twarz, chłodno i mocno, przez kilkanaście kilometrów ledwo utrzymuję prędkość 20km/h. Potem podjazdy do Rzepiennika (ten stromy), do Turzy (ten kolejny stromy). Skręcam na Kwiatonowice, o dziwo nie wieje (aż tak bardzo) jak przypuszczałem. I nawet widoczki są całkiem fajne, chmury odsłoniły Jaworzynę Krynicką. Na odcinkach wśród-leśnych trochę lodu i śniegu na ulicy, ale bez szału.
Aparat mi szaleje, ale cyknąłem kilka fotek tym czajnikiem bezprzewodowym, który mam w telefonie...

po podjazdach za Jodłówką Tuchowską © wojtekjg

rzut oka na podjazd z Jodłówki © wojtekjg

początek parcia w górę w stronę Turzy © wojtekjg
Kategoria [ 50-100km ], sam


Dane wyjazdu:
46.16 km 0.00 km teren
01:49 h 25.41 km/h:
Maks. pr.:47.50 km/h
Temperatura:0.0
Podjazdy:220 m

Tam, gdzie nie dotarły pługi...

Piątek, 20 stycznia 2012 | Komentarze 4

Początkowe słoneczko zachęca do jazdy. Dodatkowo główne drogi są bez błota i prawie suche. Niestety za Skołyszynem, po skręcie na Harklową, wszystko się zmienia - błoto pośniegowe, śnieg, a pod nimi szklanka. Cieszę się gdy jadę więcej niż 15km/h. Przed Osobnicą skręcam na Biecz, od Grudnej zaczyna być już lepiej. Końcówka akurat pod zimny wiatr - w międzyczasie pogoda trochę się zmieniła.
Trasa:Gorlice-Biecz-Skołyszyn-Harklowa-Grudna Kępska-Korczyna-Gorlice
Góóóóra w Harklowej © wojtekjg

Kategoria [ 0-50km ], sam


Dane wyjazdu:
22.49 km 0.00 km teren
00:58 h 23.26 km/h:
Maks. pr.:40.30 km/h
Temperatura:-1.0
Podjazdy:100 m

CPGR

Sobota, 14 stycznia 2012 | Komentarze 2

za Szymbark-Łegi i z powrotem
Wyjeżdżam dość późno gdy już przestaje sypać. Do Szymbarku pod mocny wiatr, powrót z wiatrem w plecy. Umiarkowanie ślisko, ale muszę założyć semi-slicki. Trzeba było się powstrzymywać, żeby nie przekraczać 35kmh, bo o skręcaniu czy hamowaniu przy takich prędkościach nie było dziś mowy. W mieście zastaje mnie noc, ledwo wyjeżdżam na osiedle przez zalodzenie.
Zima za Szymbarkiem © wojtekjg
Kategoria [ 0-50km ], sam


Dane wyjazdu:
42.54 km 0.00 km teren
01:41 h 25.27 km/h:
Maks. pr.:46.10 km/h
Temperatura:3.0
Podjazdy:210 m

Czasem słońce, czasem śnieg...

Piątek, 13 stycznia 2012 | Komentarze 3

Gorlice-Biecz-Grudna Kępska-Wójtowa-Lipinki-Kobylanka-Gorlice
Czasem słońce prześwieca przez chmury, czasem zawiewa śniegiem. Wieje niemożliwie, w Wójtowej na górce zrzuca mnie do przeciwnego rowu...Wiało doskonale na początku, powrót niestety pod wiatr.

Po 5 minutach od wejścia do domu zaczyna się śnieżna kurniawa, widoczność spada do 50 metrów...

Asfalcik w stronę Lipinek © wojtekjg

długa, opadająca prosta w stronę Kobylanki © wojtekjg


Po 5 minutach od wejścia do domu zaczyna się śnieżna kurniawa, widoczność spada do 50 metrów...

Baza2.
Kategoria [ 0-50km ], sam


Dane wyjazdu:
59.30 km 0.00 km teren
02:30 h 23.72 km/h:
Maks. pr.:64.80 km/h
Temperatura:3.0
Podjazdy:850 m

Wokół Klimkówki

Czwartek, 12 stycznia 2012 | Komentarze 2

Gorlice-Szymbark-Ropa-Wawrzka-Śnietnica-Czarna-Uście Gorlickie-Kunkowa-Leszczyny-Bielanka-Gorlice
W Gorlicach cieplutko, słonecznie, asfalt na drogach krajowych suchutki. Za to gdy wjeżdżam na boczne drogi to są albo lekko zalodzone albo płyną nimi strumienie z roztopu.
Za Ropą skręcam pod wiatr na Wawrzkę, po mokrym zjeździe przejeżdżam przez Brunary i skręcam na Czarną. W górę doliny jedzie się nawet przyjemnie. Zjazd za to jest chłodny i bez szaleństw, bo jest dość ślisko.
semi-zimowe Pieniny Gorlickie z Wawrzki © wojtekjg

Chełm n/Grybowem na zimowo © wojtekjg

Wjazd w dolinkę za Śnietnicą © wojtekjg

Na przełączce pomiedzy Czarną a Uściem Gorlickim © wojtekjg

Z Uścia podjeżdżam w stronę przekaźnika, w lesie kończy się sielanka, bo po mojej stronie jezdni leży warstewka lodu, muszę jechać koleiną po pasie przeciwnym. Przez moment blokuje mnie jadąca z naprzeciwka pługopiaskarka, która właściwie nie robi nic sensownego poza rozsypywaniem jakiegoś syfskiego żwiru. Zjazdy spokojne. Na koniec ścianki z Kunkowej i szybka końcówka z wiatrem w stronę Bielanki i Gorlic.
Sucha Homola w chmurce © wojtekjg

Wysuszony asfalcik z pasmem Magury Małastowskiej w tle © wojtekjg

Pługi pracują © wojtekjg

Zjazdy do Kunkowej © wojtekjg

Na koniec święto - spotykam Arka na rowerze, robię z nim okrążenie ronda.
Maciek - wziąłbym Cię na stopa ale zdjąłem wczoraj bagażnik ;)

Baza1-2.
Kategoria [ 50-100km ], sam


Dane wyjazdu:
50.10 km 0.00 km teren
01:50 h 27.33 km/h:
Maks. pr.:65.50 km/h
Temperatura:0.0
Podjazdy:460 m

Na dobry początek...

Niedziela, 1 stycznia 2012 | Komentarze 4

Około 11tej w Gorlicach świeci słoneczko. Droga w stronę Szymbarku jest sucha ale wieje mocny przeciwny wiatr. O dziwo - w dolinie w stronę Bieśnika wiatr znika, w cieniu zaczyna się za to robić lodowato, także na asfaltach. Na szczęście końcówka mocnego podjazdu nie była ośnieżona.
Spojrzenie na Beskid Niski z końcówki podjazdu w Bieśniku © wojtekjg

Maślana Góra ze słoneczkiem © wojtekjg

Zjazd na stromym odcinku wolniejszy niż podjazd - zdaję sobie sprawę, że jeden niepewny ruch i leżę na glebie. Dzięki wjazdowi na dziury i wertepy za zjazdem odpada mi cały syf, który zebrał się wokół widelca i szczęk hamulców.
Początek zjazdu nie wyglada zachęcająco... © wojtekjg

... środek zjazdu jest nie lepszy.Za to z widokiem na pogórze © wojtekjg

I znów główna w Szalowej i przyspieszenie, poza odcinkami w cieniu gdzie dość ślisko. Sądziłem, że od Grybowa powieje dobrze, ale wali z boku, podjazd na Ropską jak zwykle stonowany, zjazd też niezbyt szybki.
Zjazd z Ropskiej Góry z widoczkiem na górki okolic Ropy © wojtekjg

Od Szymbarku łapię fajny wiatr w plecy i napieram w stronę Miasta. Za masywem Maślanej wraca słońce, wjeżdżam do Gorlic na pełnym gazie.
Baza1.
Kategoria [ 50-100km ], sam


Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
Podjazdy: m
Rower:

Podsumowanie rowerowego roku A.D.2011

Sobota, 31 grudnia 2011 | Komentarze 5

Rok jak rok, co tu dużo pisać.. ;)
13309.51 km i prawie 500h w siodełku (plus około pół tysiączka w erze poprzedzającej BS).
Zdjęcia powinny oddać rok lepiej niż słowa (nie do końca tylko zdjęcia, bo podpisy są specjalnie spreparowane)

Styczeń:
sniegowe szaleństwo w Bystrej © wojtekjg


Luty:
powrót z setki, w Wawrzce © wojtekjg


Marzec:
podjazd w chmury do granicy nad Ożenną © wojtekjg

na słowackich hopkach do Zborova © wojtekjg

jeden z zakrętów wyprowadzający na Przełęcz Małastowską © wojtekjg

przełączka nad Czarną, podczas treningów do Klasyku Beskidzkiego © wojtekjg


Kwiecień:
Pogórze Ciężkowickie, okolice Zborowic © wojtekjg

Sedlo Vabec z ledwo widocznymi Tatrami © wojtekjg


Maj:
atak z grupki w celu dojściaczołowego peletonu, I Klasyk Beskidzki © wojtekjg

Kornuty widziane z Bodaków © wojtekjg

nad Mszaną, Beskid Dukielski © wojtekjg

radość przed Jarną klasiką, Stary Smokovec © wojtekjg

zalęszczyca (Oedemeridae sp.) na kwiatuszku gdzies w B.Niskim © wojtekjg

Góry Grybowskie z okolic Taniej Góry © wojtekjg


Czerwiec:
Podjazd w Pieninach © wojtekjg

Ropska Góra © wojtekjg

Pistolero na podjeździe nad Mrukową, Beskid Niski © wojtekjg

pienińskie mgły zakrywają Sromowce © wojtekjg

na trasie w Pieninach © wojtekjg

zamglone Tatry z okolicy Spiskej Belej © wojtekjg

niepylaczek apollo w Slovenskym raju © wojtekjg

Zachód słońca nad Kokoczem, Pogórze Ciężkowiskie © wojtekjg

Kryterium Szosowe w Nowym Sączu © wojtekjg


Lipiec:
autofotka z gapowiczem na kole, Pogórze Rożnowskie © wojtekjg

jazda w stronę Stebnickej Magury, Słowacja © wojtekjg

granica SK-HUN w okolicy Slovenskego Novego Mesta © wojtekjg

węgierskie słoneczniki w Zempleny-hegyseg © wojtekjg

podjazd w stronę Fuzeri var © wojtekjg

Paź żeglarz w Górach Zempleńskich © wojtekjg

węgierskie kraśniczki © wojtekjg

jeden z biwaków na trasie, Zempleni-hegyseg © wojtekjg

jazda w stronę burzy za Bardejovem © wojtekjg

gdzieś na trasie Cyklokarpat z Gorlicach © wojtekjg


Sierpień:
okolice Radicyny,B.Niski © wojtekjg

odprowadzamy Maćka i Bartka na początku ich wyprawy do Rumunii, okolice Magury Małastowskiej © wojtekjg

w drodze do Zakopca na TdP © wojtekjg

poranek na Polanie Rogoźniczańskiej © wojtekjg

ścianka w Gliczarowie na TdPAmatorów © wojtekjg

pod Śląskim Domem, Tatry Wysokie © wojtekjg

biwak pod samiuśkimi Taterami © wojtekjg

końcówka podjazdu na Kral'ovą hol'ę © wojtekjg

zjazdy z sedla Certovica © wojtekjg

pozostałości pod niezrealizowanej wyprawie w Alpy - koszulka po tuningu © wojtekjg


Wrzesień:
Jezioro Klimkówka © wojtekjg

hopki w okolicy Miejsca Piastowego © wojtekjg

przed zjazdem na trasie treningowej w okolicach Golgoty © wojtekjg


Październik:
Podjazd do Klimkówi, wyjątkowo ciepły jak na jesień © wojtekjg

Dolina Ropy za Uściem © wojtekjg

Okolice Banicy k/Izb, pod Lacowką © wojtekjg

jedna ze ścianek na Pogórzu Ciężkowickim © wojtekjg

Lesnicke sedlo, spojrzenie w stronę Pieninek © wojtekjg

jesienny podjazd pod Chełm n/Grybowem © wojtekjg

męczenie jednej ze słowackich przełęczy w Małych Pieninach © wojtekjg

grupą przez pogórza, okolice Lipinek © wojtekjg

Helloween nad Klimkówką © wojtekjg


Listopad:
Jesień na Magurze Małastowskie © wojtekjg

grań Kornutów © wojtekjg

Magura Wątkowska © wojtekjg

podjazd na Przełęcz Małastowską © wojtekjg

grupa gorlicka w Wapiennym © wojtekjg

koło na stromiźnie w Łosiu © wojtekjg

końcówka podjazdu na Ropską Górę © wojtekjg

Pieniny Gorlickie, zjazd do Uścia Gorlickiego © wojtekjg

Góry Grybowskie późną jesienią © wojtekjg


Grudzień:
za podjazdem w Gródku © wojtekjg

ciężkie warunki górskie nie sprzyjają estetyce jazdy © wojtekjg

ostatni wyjazd Teamu Gubała w 2011 roku - Gródek © wojtekjg