Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi WuJekG z miasteczka Kraków/Gorlice. Mam przejechane 300266.03 kilometrów w tym 5058.17 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 25.77 km/h.
Więcej o mnie.

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl




Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy WuJekG.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
47.10 km 28.60 km teren
04:26 h 10.62 km/h:
Maks. pr.:49.50 km/h
Temperatura:19.0
Podjazdy:1419 m

Gorrrce dwa

Czwartek, 12 czerwca 2014 | Komentarze 0

Wiatrówki-Rzeki-Przeł.Borek(1009m)-Konina-Koninki-Turbaczyk-Czoło Turbacza-schr. pod Turbaczem-Kiczora (1226m)-Pol.Zielenica

Słoneczny poranek i wietrzny dojazd na Borek. Potem zaczyna się snuć, szczęśliwie wytrzymało podczas zjazdu do Koniny. Odwiedziny w dyrekcji GPN, pobranie dokumentów na badania, dojazd z zakupami na Oberówkę i przeczekiwanie deszczu. I masakra na szlaku zielonym na Turbaczyk i na Czoło Turbacza - prawie 2h taszczenia roweru. Kiczora osiągnięta o zachodzie słońca, krążenie nocą po lasach w okolicy, zimny biwak tam gdzie zwykle na Zielenicy.
CLIMB: 6/23%
Śniadanko na Wiatrówkach
Śniadanko na Wiatrówkach © wojtekjg
Kamienicki Potok
Kamienicki Potok © wojtekjg
Droga na Przeł.Borek
Droga na Przeł.Borek © wojtekjg
Szalone przejazdy przez potoki
Szalone przejazdy przez potoki © wojtekjg
Luboń Wielki znad Koninek
Luboń Wielki znad Koninek © wojtekjg
Zaczyna się masakra
Zaczyna się masakra © wojtekjg
Fajny singielek?nie gdy sie pcha pod górkę
Fajny singielek?nie gdy sie pcha pod górkę © wojtekjg
Na polanach Turbaaczyka
Na polanach Turbaaczyka © wojtekjg
Pozostalości po pasterstwie
Pozostalości po pasterstwie © wojtekjg
Kudłoń z Turbaczyka
Kudłoń z Turbaczyka © wojtekjg
I rzut oka na Luboń Wielki
I rzut oka na Luboń Wielki © wojtekjg
Mogielica w tle
Mogielica w tle © wojtekjg
Polana Turbaczyka
Polana Turbaczyka © wojtekjg
Zachód na Hali Długiej
Zachód na Hali Długiej © wojtekjg
Księżyc nad jeziorem
Księżyc nad jeziorem © wojtekjg
I jeszcze raz księżyc nad Podhalem, już nie oświetla jeziora
I jeszcze raz księżyc nad Podhalem, już nie oświetla jeziora © wojtekjg

Dane wyjazdu:
101.40 km 10.00 km teren
05:00 h 20.28 km/h:
Maks. pr.:53.50 km/h
Temperatura:
Podjazdy:1359 m

Gorrrce raz

Środa, 11 czerwca 2014 | Komentarze 0

Gorlice-Gródek-Ptaszkowa-Nowy Sącz-Gołkowice-Młyńczyska-Przeł.Słopnicka-Bukowina-Szczawa-Białe-Wiatrówki

Wyjazd w słońcu, zachód na Bukowinie, jedzenie i krążenie w okolicy Mogielicy, zjazd nocą po drodze zrywkowej, której w życiu bym za dnia nie jechał z sakwami i po detourze na Białe - w końcu Wiatrówki.
Temperatury 31-11*C.
CLIMB: 3/14%
Jazda w stronę Ptaszkowej
Jazda w stronę Ptaszkowej © wojtekjg
Postój przy źródełku przed Młyńczyńskami
Postój przy źródełku przed Młyńczyńskami © wojtekjg Siona lineata
Siona lineata © wojtekjg S.lineata ssie
S.lineata ssie © wojtekjg Zjazd Przeł. pod Ostrą
Zjazd Przeł. pod Ostrą © wojtekjg Tatry z podjazdu na Słopnicką
Tatry z podjazdu na Słopnicką © wojtekjg Ładne widoczki z podjazdu na Przeł.Słopnicką
Ładne widoczki z podjazdu na Przeł.Słopnicką © wojtekjg Końcówka do przełęczy
Końcówka do przełęczy © wojtekjg A na górze widok na Cichoń
A na górze widok na Cichoń © wojtekjg Landszafty Wyspowego
Landszafty Wyspowego © wojtekjg Zieleń o zachodzień
Zieleń o zachodzień © wojtekjg Tatry z Bukowiny
Tatry z Bukowiny © wojtekjg Tuż po wschodzie słońca
Tuż po wschodzie księżyca © wojtekjg Modyń z księżycem
Modyń z księżycem © wojtekjg Zachodzik i widoczki
Zachodzik i widoczki © wojtekjg Błądzenie nad wioskami
Błądzenie nad wioskami © wojtekjg Ostry księżyc i Prrehyba w tle
Ostry księżyc i Prrehyba w tle © wojtekjg Ma się oświetlenie
Ma się oświetlenie © wojtekjg Pełnia nad Doliną Kamienicy
Pełnia nad Doliną Kamienicy © wojtekjg

Dane wyjazdu:
40.88 km 0.00 km teren
01:24 h 29.20 km/h:
Maks. pr.:60.33 km/h
Temperatura:25.0
Podjazdy:324 m

CPGR

Poniedziałek, 9 czerwca 2014 | Komentarze 0

Gorlice-Kobylanka-Wójtowa-Lipinki-Rozdziele-Sękowa-Gorlice

Kilkanaście kilometrów dla wyrównania opalenizny, z Sebą i Rafałem.
CLIMB:2/6%
Kategoria [ 0-50km ]


Dane wyjazdu:
46.70 km 0.00 km teren
01:24 h 33.36 km/h:
Maks. pr.:74.37 km/h
Temperatura:33.0
Podjazdy:907 m

Podhale Tour 2

Niedziela, 8 czerwca 2014 | Komentarze 0

Nie oszukujmy się - nogi napieprzały po piątku. Najgorzej (znów) lewe udo (jakiś DOMS czy inny hif...:P). Etap wybitnie górski, z długim podjazdem, którego na dodatek nie jechałem nigdy, więc stwierdziłem, że odpuszczam w górę, nadrobię (albo i nie) na płaskim.
Na pierwszym płaskim jest spoko, na górce (Harkabuz) jest patelnia, przez całe prawie 5km, potem góra-dół-góradół-góra, mega dziury w szosie, po których zacząłem coś dziwnie czuć w tyle (i mieć schizy, że albo powietrze ucieka w atmosferę albo jadę już na flaku albo coś mi trze, nawet hamulce popuściłem), i w końcu znana i lubiana droga na Załuczne. Początek ściany płaczu i zrucam jak się da, jadę wężykiem i zastanawiam się czy z raz nie poprowadzić roweru. Wyprzedza mnie kolega z Krakowa (Cukier), a zaraz za zjazdem bierze mnie Marcin Węgrzyn - czyli nadrobił do mnie dwie minuty. Przeganiam go na zjeździe, doganiam Mariusza, potem oni mnie przeganiają itd. itd. na całych interwałach. Ciągle zjeżdżam na lewo żeby unikać jazdy blisko nich. Ostatecznie uderzam na ostatniej hopie przed Bielanką, gubię kolegę krakowskiego. Na Bielance dogania mnie Marcin. Już bym go wyprzedził na pierwszych metrach zjazdu, a tu drogę zajeżdża mi samochód. Niebezpieczne wyprzedzanie na zakręcie i znów gość mi zajeżdża drogę - przede mną, a za Marcinem, jedzie jeszcze jeden maruder, który blokuje wszystko. Wkurzony biorę całą trójkę lewym poboczem i dociskam. Pod wiatr więc nie jest genialnie. Marcin utrzymał się z 200m za mą aż do mety :).
Nie zajechałem się, a wyszło fajnie i przyjemnie :)

CLIMB: 5/18%
11OPEN/3 kat.M2
Kategoria ściganie, sam, [ 0-50km ]


Dane wyjazdu:
111.00 km 0.00 km teren
03:31 h 31.56 km/h:
Maks. pr.:61.80 km/h
Temperatura:28.0
Podjazdy:740 m

Na i z PT2

Niedziela, 8 czerwca 2014 | Komentarze 0

Z Targu do Chabówki przez Sieniawską i z Chabówki do Sącza przez Przysłup.
I bez wiatru i pod wiatr i z wiatrem.

CLIMB: 3/11%
Kategoria sam, [100-200km]


Dane wyjazdu:
30.95 km 0.00 km teren
01:04 h 29.02 km/h:
Maks. pr.:59.26 km/h
Temperatura:25.0
Podjazdy:163 m

Kilka kilometrów...

Sobota, 7 czerwca 2014 | Komentarze 2

za Bicz i z powrotem

..z Sebą. Plus kolejny snejk.
CLIMB: 1/7%
Kategoria [ 0-50km ], niesam, sam


Dane wyjazdu:
370.33 km 0.40 km teren
12:29 h 29.67 km/h:
Maks. pr.:72.24 km/h
Temperatura:
Podjazdy:3024 m
Rower:

Na Węgry po pepsi

Piątek, 6 czerwca 2014 | Komentarze 10

Tragedia pogodowo-warunkowo-przypadkowa: od zwałów mgły i wilgoci do około 100km, przez kilka wahadeł ze światłami przed Vranovem, asfalt typu 'pogub plomby' do granicy, zmianę planów przez burze nad Volovskymy vrchami, super mocny wiatr wiejący na południe akurat gdy ja jechałem na północ (jak od linijki, już dawno się tak nie ujechałem... jak zazwyczaj się narzeka żeby ponarzekać, tak ten był jaką przesadą - tam gdzie powinienem jechać 40kph z trudem ciągnąłem 28,gdy udawało się docisnąć do 30 to była radość), tragedie asfaltowe na bocznych drogach za Her'lanami, w końcu dwie gumy na 250 i 300km, łącznie z pękniętym poszyciem opony.
Wyjazd o 3 w nocy, na granicy byłem ok 9.15 (za długo), czas nieznacznie poprawiony (183km, 5.31h, 33,1kmph avs, 1460m up), ale trudno mówić o porównywalności przez fatalne wilgocie i niespodziewane remonty; dobicie do Bardejova (tam skończyłem) około 20.15.. Na erupcję herlanskiego gejzira też znów nie trafiłem, musiałbym czekać do rana ;)
Temperaturki miłe: od 10 do 35st C. Asfalty mocniej zgryzione niż pamiętam. Tragedia z tym wiatrem, jak mi na złość. Zelżał trochę dopiero w okolicy Gieraltovic. Na plus reszta pogody i objechanie kawałka pierwszych etapów Tour of Slovakia i czasówki bardejowskiej.
CLIMB: 3/10%

Poranek w Koniecznej
Poranek w Koniecznej © wojtekjg
Nie ma jak hopy z rana
Nie ma jak hopy z rana © wojtekjg
Proste do Svidnika
Proste do Svidnika © wojtekjg
Wschodzik!
Wschodzik! © wojtekjg
Pierwsze podjazdy nad Domasą
Pierwsze podjazdy nad Domasą © wojtekjg
Kościółek nad jeziorem
Kościółek nad jeziorem © wojtekjg
Vel'ka Domasa
Vel'ka Domasa © wojtekjg
Kościółek z boku
Kościółek z boku © wojtekjg
Postój śniadaniowy
Postój śniadaniowy © wojtekjg
Podjazd na jeziorem
Podjazd na jeziorem © wojtekjg
Nieprzyjemne wahadełka z sygnalizacją świetlną
Nieprzyjemne wahadełka z sygnalizacją świetlną © wojtekjg
Góry na horyzoncie
Góry na horyzoncie © wojtekjg
Landszafcik na trasie na granicę
Landszafcik na trasie na granicę © wojtekjg
Ulubiony widocze na trasie w góry Zempleńskie
Ulubiony widoczek na trasie w góry Zempleńskie © wojtekjg
Granica!
Granica! © wojtekjg
Czas lekko poprawiony
Czas lekko poprawiony © wojtekjg
Początek ściezi rowerowej za przejściem graniczny,
Początek ścieżki rowerowej za przejściem graniczny, © wojtekjg
Cyklo-ścieżka pod górami
Cyklo-ścieżka pod górami © wojtekjg
Clue wyjazdu!
Clue wyjazdu! © wojtekjg
Sztolnia i źródełko na biwaku
Sztolnia i źródełko na biwaku © wojtekjg
Przełączka nad polem biwakowym
Przełączka nad polem biwakowym © wojtekjg
Pół-pusztańskie klimaty za Pallhazą
Pół-pusztańskie klimaty za Pallhazą © wojtekjg
Czy wiecie, że.. to moje pierwsze tegoroczne zdjęcie z rzepakiem? ;)
Czy wiecie, że.. to moje pierwsze tegoroczne zdjęcie z rzepakiem? ;) © wojtekjg
Prawdopodobnie stare kawerny pełniące teraz rolę piwniczek na wino, Gonc
Prawdopodobnie stare kawerny pełniące teraz rolę piwniczek na wino, Gonc © wojtekjg
Slanecke vrchy
Slanecke vrchy © wojtekjg
Nieprzyjemna i podwietrzna prosta do Kosic
Nieprzyjemna i podwietrzna prosta do Kosic © wojtekjg
Ciemna chmura z deszczem za Kosciami!
Ciemna chmura z deszczem za Kosciami! © wojtekjg
I jak tu nie lubić Słowacji?
I jak tu nie lubić Słowacji? © wojtekjg
Gejzir w Herlanach
Gejzir w Herlanach © wojtekjg
Popękany asfalt fantastycznego podjazdu
Popękany asfalt fantastycznego podjazdu © wojtekjg
Las z serpentynami
Las z serpentynami © wojtekjg
Zjazd doliną do Vranova
Zjazd doliną do Vranova © wojtekjg
Serpentyna na koniec dnia
Serpentyna na koniec dnia © wojtekjg
Gdzieś przed Bardejovem
Gdzieś przed Bardejovem © wojtekjg
Słowacja proponuje atrakcje i dla szosowców i dla geologów
Słowacja proponuje atrakcje i dla szosowców i dla geologów © wojtekjg
Końcówka słońca nad Odnavską vrchovnią
Końcówka słońca nad Odnavską vrchovnią © wojtekjg



Na koniec - podziękowania dla kolegi Słowaka, który dorwał mnie na stacji benzynowej jak kupowałem lepackę do łatek, oznajmił, że ma sklep rowerowy zaraz obok, podprowadził do niego na skuterku, specjalnie otworzył i sprzedał nową dusę do zapasu. Sklep Cyklosport, na przedmieściach Vranova n/Toplou, polecam!!!
Pod Cyklosportem
Pod Cyklosportem © wojtekjg


Dane wyjazdu:
12.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
Podjazdy: m

CPGR

Czwartek, 5 czerwca 2014 | Komentarze 0

Po mieście i okolicy
Kategoria [ 0-50km ], sam


Dane wyjazdu:
42.00 km 0.00 km teren
01:18 h 32.31 km/h:
Maks. pr.:70.48 km/h
Temperatura:28.0
Podjazdy:463 m

nudna środa

Środa, 4 czerwca 2014 | Komentarze 0



CLIMB: 3/9%
Kategoria [ 0-50km ], sam


Dane wyjazdu:
27.34 km 0.30 km teren
00:59 h 27.80 km/h:
Maks. pr.:54.07 km/h
Temperatura:18.0
Podjazdy:338 m

CPGR

Niedziela, 1 czerwca 2014 | Komentarze 0

Południowo-wschodnie rubieże Gorlic

CLIMB: 3/16%
Kategoria [ 0-50km ], sam