Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Kwiecień18 - 0
- 2026, Marzec29 - 7
- 2026, Luty15 - 4
- 2026, Styczeń21 - 1
- 2025, Grudzień13 - 1
- 2025, Listopad18 - 1
- 2025, Październik19 - 1
- 2025, Wrzesień26 - 3
- 2025, Sierpień35 - 2
- 2025, Lipiec29 - 4
- 2025, Czerwiec44 - 1
- 2025, Maj36 - 2
- 2025, Kwiecień39 - 2
- 2025, Marzec30 - 1
- 2025, Luty23 - 11
- 2025, Styczeń27 - 10
- 2024, Grudzień23 - 4
- 2024, Listopad19 - 2
- 2024, Październik21 - 0
- 2024, Wrzesień26 - 5
- 2024, Sierpień25 - 13
- 2024, Lipiec32 - 9
- 2024, Czerwiec35 - 13
- 2024, Maj39 - 25
- 2024, Kwiecień31 - 12
- 2024, Marzec28 - 4
- 2024, Luty20 - 9
- 2024, Styczeń16 - 17
- 2023, Grudzień19 - 3
- 2023, Listopad21 - 2
- 2023, Październik32 - 1
- 2023, Wrzesień36 - 8
- 2023, Sierpień39 - 2
- 2023, Lipiec43 - 19
- 2023, Czerwiec38 - 8
- 2023, Maj33 - 0
- 2023, Kwiecień32 - 4
- 2023, Marzec29 - 11
- 2023, Luty21 - 8
- 2023, Styczeń22 - 9
- 2022, Grudzień22 - 5
- 2022, Listopad28 - 3
- 2022, Październik35 - 2
- 2022, Wrzesień32 - 3
- 2022, Sierpień42 - 1
- 2022, Lipiec40 - 9
- 2022, Czerwiec33 - 0
- 2022, Maj47 - 7
- 2022, Kwiecień25 - 1
- 2022, Marzec27 - 0
- 2022, Luty29 - 7
- 2022, Styczeń28 - 5
- 2021, Grudzień23 - 0
- 2021, Listopad19 - 0
- 2021, Październik32 - 0
- 2021, Wrzesień30 - 4
- 2021, Sierpień28 - 0
- 2021, Lipiec42 - 1
- 2021, Czerwiec39 - 5
- 2021, Maj35 - 0
- 2021, Kwiecień24 - 1
- 2021, Marzec29 - 0
- 2021, Luty15 - 0
- 2021, Styczeń26 - 0
- 2020, Grudzień22 - 3
- 2020, Listopad27 - 5
- 2020, Październik33 - 0
- 2020, Wrzesień30 - 2
- 2020, Sierpień38 - 9
- 2020, Lipiec34 - 0
- 2020, Czerwiec43 - 11
- 2020, Maj40 - 1
- 2020, Kwiecień21 - 2
- 2020, Marzec25 - 6
- 2020, Luty17 - 5
- 2020, Styczeń20 - 8
- 2019, Grudzień14 - 3
- 2019, Listopad10 - 5
- 2019, Październik16 - 3
- 2019, Wrzesień19 - 8
- 2019, Sierpień27 - 13
- 2019, Lipiec31 - 10
- 2019, Czerwiec35 - 12
- 2019, Maj21 - 6
- 2019, Kwiecień28 - 0
- 2019, Marzec25 - 10
- 2019, Luty15 - 2
- 2019, Styczeń8 - 4
- 2018, Grudzień11 - 2
- 2018, Listopad20 - 2
- 2018, Październik24 - 9
- 2018, Wrzesień29 - 8
- 2018, Sierpień31 - 19
- 2018, Lipiec20 - 9
- 2018, Czerwiec21 - 20
- 2018, Maj39 - 11
- 2018, Kwiecień27 - 22
- 2018, Marzec24 - 9
- 2018, Luty9 - 0
- 2018, Styczeń10 - 0
- 2017, Grudzień17 - 0
- 2017, Listopad13 - 3
- 2017, Październik17 - 8
- 2017, Wrzesień16 - 3
- 2017, Sierpień24 - 4
- 2017, Lipiec30 - 8
- 2017, Czerwiec33 - 18
- 2017, Maj31 - 3
- 2017, Kwiecień24 - 4
- 2017, Marzec28 - 0
- 2017, Luty12 - 0
- 2017, Styczeń4 - 0
- 2016, Grudzień12 - 1
- 2016, Listopad19 - 8
- 2016, Październik10 - 0
- 2016, Wrzesień22 - 0
- 2016, Sierpień23 - 2
- 2016, Lipiec25 - 10
- 2016, Czerwiec26 - 33
- 2016, Maj30 - 5
- 2016, Kwiecień18 - 12
- 2016, Marzec30 - 20
- 2016, Luty16 - 1
- 2016, Styczeń6 - 0
- 2015, Grudzień29 - 12
- 2015, Listopad8 - 0
- 2015, Październik19 - 10
- 2015, Wrzesień28 - 2
- 2015, Sierpień22 - 8
- 2015, Lipiec24 - 17
- 2015, Czerwiec31 - 18
- 2015, Maj31 - 2
- 2015, Kwiecień26 - 33
- 2015, Marzec17 - 7
- 2015, Luty12 - 16
- 2015, Styczeń3 - 7
- 2014, Grudzień7 - 0
- 2014, Listopad11 - 7
- 2014, Październik15 - 11
- 2014, Wrzesień20 - 1
- 2014, Sierpień17 - 6
- 2014, Lipiec19 - 38
- 2014, Czerwiec25 - 19
- 2014, Maj21 - 18
- 2014, Kwiecień25 - 23
- 2014, Marzec25 - 39
- 2014, Luty14 - 38
- 2014, Styczeń5 - 7
- 2013, Grudzień12 - 2
- 2013, Listopad12 - 10
- 2013, Październik18 - 22
- 2013, Wrzesień18 - 24
- 2013, Sierpień25 - 84
- 2013, Lipiec29 - 75
- 2013, Czerwiec27 - 82
- 2013, Maj30 - 42
- 2013, Kwiecień24 - 64
- 2013, Marzec7 - 24
- 2013, Luty2 - 7
- 2013, Styczeń1 - 6
- 2012, Grudzień6 - 30
- 2012, Listopad6 - 35
- 2012, Październik7 - 29
- 2012, Wrzesień23 - 72
- 2012, Sierpień25 - 80
- 2012, Lipiec31 - 95
- 2012, Czerwiec24 - 78
- 2012, Maj29 - 149
- 2012, Kwiecień29 - 51
- 2012, Marzec31 - 173
- 2012, Luty4 - 35
- 2012, Styczeń10 - 45
- 2011, Grudzień18 - 28
- 2011, Listopad19 - 28
- 2011, Październik24 - 25
- 2011, Wrzesień28 - 10
- 2011, Sierpień25 - 34
- 2011, Lipiec23 - 42
- 2011, Czerwiec20 - 37
- 2011, Maj31 - 46
- 2011, Kwiecień21 - 10
- 2011, Marzec6 - 7
Wpisy archiwalne w kategorii
z Arkadiuszem
| Dystans całkowity: | 42655.04 km (w terenie 354.12 km; 0.83%) |
| Czas w ruchu: | 1523:51 |
| Średnia prędkość: | 27.79 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 91.33 km/h |
| Suma podjazdów: | 428659 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 194 (101 %) |
| Maks. tętno średnie: | 162 (84 %) |
| Suma kalorii: | 67238 kcal |
| Liczba aktywności: | 587 |
| Średnio na aktywność: | 72.67 km i 2h 38m |
| Więcej statystyk | |
Dane wyjazdu:
90.28 km
0.00 km teren
02:55 h
30.95 km/h:
Maks. pr.:73.00 km/h
Temperatura:19.0
Podjazdy:1156 m
Rower:Błękitna Błyskawica
Górki z młodzieżą
Sobota, 1 września 2012 | Komentarze 0
Gorlice-Ropa-Wawrzka-Florynka-Kamianna-Kotów-Krzyżówka-Berest-Florynka-Brunary-Ropa-Szymbark-GorliceCóż...Arek spokojnie na podjazdach, bo to tylko wprowadzenie do jutrzejszego N.Żmigrodu, Marcin walczy ze mną o premie (Wawrzka - noł czens, zaatakowałem wcześniej, na dodatek po dojeździe po defekcie; Kotów - stroma jak co dzień, Krzyżówa - mocne tempo odłączające wszystkich po drodze), a ja walczę z wykrzywiającymi się ogniwami łańcucha charatającymi mi przerzutkę i skuwam i rozkuwam łańcuch.
Na koniec robimy mocny pociąg od Ropy do Gorlic, utrzymując się ciągle powyżej 40km/h (poza trzema hopkami).
CLIMB: avg-3%, max-10%
Kategoria z Arkadiuszem, [ 50-100km ]
Dane wyjazdu:
78.97 km
0.00 km teren
02:34 h
30.77 km/h:
Maks. pr.:76.50 km/h
Temperatura:20.0
Podjazdy:980 m
Rower:Błękitna Bestyjka
Wokół Klimkówki
Czwartek, 30 sierpnia 2012 | Komentarze 4
Gorlice-Bielanka-Leszczyny-Kunkowa-Leszczyny-Bielanka-Łosie-Klimkówka-Uście Gorlickie-przełączka pod Kiczorką-Hańczowa-Uście-Klimkówka-Ropa-Szymbark-GorlicePopołudniowo-podwieczornie z Sebastianem, Arkiem i Marcinem. Najpierw podjazd we trójkę pod Bielankę, Seba daje nam popalić, potem zjazd i spotkanie Nietoperka w połowie kolejnego podjazdu (a już doganialiśmy Sebastiana... ;)). I znów podjazd w Leszczynach, mocno trzymający 12%. Odpadam, jedzie mi się dziś niesamowicie ciężko. Może to przez tylne koło z kasetą wybitnie nie-górską. Może. Ale dotaczam się na górę, kolejny podjazd już równo, bez rwania. I zwiewamy na hopach wzdłuż jeziora z Arkiem. Nawet nam to idzie, wyrabiamy sobie ze dwie minuty przewagi nawet. Kiczorka idzie jakoś radośniej, w zachodzącym słońcu. W Hańczowej oczywiście skaczę ale Marcin dociąga towarzystwo do mnie, więc zwalniam. I wtedy atakuje Arek ale dobijam do niego tylko ja. Robimy fajne zmiany w wilgoci z rzeki (ciągle jazda doliną Ropy) i dwójka z tyłu nie może nas dojść. Od Uścia już we trójkę, po zmianach. Mocne tempo od Ropy, ciągle w wilgoci, tym razem ubiegam Arka ze sprintem w Gorlicach ;)
CLIMB: avg-4%, max-12%
Kategoria [ 50-100km ], z Arkadiuszem
Dane wyjazdu:
15.89 km
0.00 km teren
00:32 h
29.79 km/h:
Maks. pr.:54.00 km/h
Temperatura:16.0
Podjazdy:190 m
Rower:Błękitna Błyskawica
Mżawkowo-pod-wiatrowo
Poniedziałek, 13 sierpnia 2012 | Komentarze 0
Gorlice-Moszczenica-GorliceCLIMB: avg-2%, max-9%
Kategoria [ 0-50km ], z Arkadiuszem
Dane wyjazdu:
92.13 km
17.10 km teren
04:41 h
19.67 km/h:
Maks. pr.:59.40 km/h
Temperatura:
Podjazdy:703 m
Powrót przez łąki i lasy
Środa, 8 sierpnia 2012 | Komentarze 3
Lipowiec-Jaśliska-Krempna-Świątkowa Wielka-Rozstajne-Nieznajowa-Wołowiec-Pętna-Sękowa-GorliceWstajemy, po krótkiej drzemce po wschodzie, już za słońca na polance. Śniadanko i wertepy do Jaślisk. Pogoda zaczyna się kiepścić więc zmywamy się dzień wcześniej do domu prze Tylawę, Mszanę, podjazd (stromy) nad Polany, Krempną. Stamtąd próbujemy szczęścia w stronę Majdanu, niestety MPN postawił zakaz wjazdu (a że tak się składa, że w przyszłym roku rozpoczynam z nimi współpracę - nie chcę dostać teraz mandatu;)). Zatem, po próbach pogłaskania reniferów wracamy na Rozstajne. Gubię po drodze kapelus, niestety nie znajduje się. Po przekąsce walimy na Nieznajową. Mijamy moją ulubioną Chatkę Stowarzyszenia Miłośników Chatki w Nieznajowej :P :P i jedziemy w prawo, na Wołowiec. Kilka przepraw przez Zawoję i błota granicy MPNu i już jesteśmy w Wołowcu. Stamtąd tylko ścianka (11%) do Banicy i zjazdy do Pętnej. Na DK zjeżdżamy się równiutko z Prezesem wracającym z Magury. Chwilę jedzie z nami, potem skręca na Wapienne a my uderzamy na Gorlice.

poranek na biwaku© wojtekjg

Paracorymbia tesserula© wojtekjg

zjazdy z biwaku© wojtekjg

lipowiec za dnia© wojtekjg

bociany na podkarpaciu myślą, że są kondorami...© wojtekjg

końcówka nad Mszaną© wojtekjg

spojrzenie w stronę wchodu Beskidu Niskiego© wojtekjg

napotykamy dzikie stadko reniferów ;)© wojtekjg

"no chodź, tylko nie odgryź mi ręki"© wojtekjg

uwaga, wilcy© wojtekjg

Rozstajne© wojtekjg

w końcu makaron© wojtekjg

przez bezdroża Nieznajowej....© wojtekjg

pierwszy bród© wojtekjg

szybkie przeskoczenei rzeki© wojtekjg

cmentarz w Nieznajowej© wojtekjg

spore połacie łąk© wojtekjg

uda się czy się nie uda...© wojtekjg

iiii nie wpadł :P© wojtekjg

po głazach na drugą stronę© wojtekjg

przez dzikie ostępy do Wołowca© wojtekjg

ścianka z Wołowca© wojtekjg

rzut oka na górki MPNu© wojtekjg

siadamy na kole Seby© wojtekjg
Kategoria [ 50-100km ], prace różnej maści, z Arkadiuszem
Dane wyjazdu:
35.16 km
16.50 km teren
02:28 h
14.26 km/h:
Maks. pr.:50.70 km/h
Temperatura:
Podjazdy:495 m
Kilometrażowy rekord roku
Wtorek, 7 sierpnia 2012 | Komentarze 8
Stasiane-Posada Jaśliska-Jaśliska-Lipowiec-Čertižne-LipowiecWyjazd po odespaniu i 5 obiadach ;) około 15. Szutrowy przejazd na Słowację i z powrotem, z zahaczeniem kultowych drogowskazów w Czeremsze. Nocka pod Kamieniem nad Jaśliskami, nareszcie w miarę udana.

schron przeciwatomowy© wojtekjg

wiata na biwaku© wojtekjg

gąsiennica w śpiworku© wojtekjg

przepiękny bogatek© wojtekjg

podjazd między Ostrą a Piotrusiem© wojtekjg

tylko czołgi??© wojtekjg

Lipowiec© wojtekjg

przyjemna jazda dolinką© wojtekjg

kolejny wertepowy podjazd© wojtekjg

Aromia moschata© wojtekjg

Urocerus gigas© wojtekjg

smok daje się wziąć na rękę© wojtekjg

jeszcze kawałek© wojtekjg

kultowe miejsce miłośników Stasiuka© wojtekjg

w stronę granicy© wojtekjg

rzut oka na Vychodne Karpaty© wojtekjg

z cyklu "Where's Arek?" ;)© wojtekjg

Cerkiew w Certyznem© wojtekjg

niby nie wygląda ale to ponad 10% po szutrze© wojtekjg

że ile jeszcze?????© wojtekjg

próba sforsowania szlabanu© wojtekjg

w górę w góry© wojtekjg

nerwowe rozszarpywanie opakowania zupki© wojtekjg

Soon. Soon.© wojtekjg

w końcu zupka, popólnocna© wojtekjg
Kategoria [ 0-50km ], prace różnej maści, z Arkadiuszem
Dane wyjazdu:
19.55 km
0.00 km teren
00:51 h
23.00 km/h:
Maks. pr.:63.00 km/h
Temperatura:29.0
Podjazdy:222 m
Rower:Błękitna Bestyjka
Gorlice, Moszczenica a okolie
Poniedziałek, 6 sierpnia 2012 | Komentarze 0
Moszczenica i kręcenie się po mieście. Właściwie głównie stanie w korkach ;)CLIMB: avg-3%, max-11%
Kategoria [ 0-50km ], z Arkadiuszem
Dane wyjazdu:
58.95 km
2.00 km teren
02:35 h
22.82 km/h:
Maks. pr.:59.90 km/h
Temperatura:
Podjazdy:663 m
Stasiane po raz wtóry
Poniedziałek, 6 sierpnia 2012 | Komentarze 0
Gorlice-Nowy Żmigród-Iwla-Chyrowa-Mszana-StasianeTak się złożyło, że wypadły mi znów badania w okolicy Dukli. Zaciągnąłem tym razem ze sobą Arka. Na poletko biwakowe dojeżdżamy dość późno, spotykamy się z Michałem i jego rodzinką i walimy w las na noc (po obowiązkowym małym ognisku).
Noc aż za spokojna.

za Bednarką© wojtekjg

ja zwykle w stronę MPNu© wojtekjg

koło wiatraków© wojtekjg

redyki pod Chyrową© wojtekjg

łyk MD nad Mszaną© wojtekjg

zjazdy do Mszany© wojtekjg

głęboki las...© wojtekjg
Kategoria [ 50-100km ], prace różnej maści, z Arkadiuszem
Dane wyjazdu:
42.31 km
0.40 km teren
01:37 h
26.17 km/h:
Maks. pr.:75.50 km/h
Temperatura:25.0
Podjazdy:403 m
Rower:Błękitna Bestyjka
CPGR niby w tempie rozjazdowym
Sobota, 4 sierpnia 2012 | Komentarze 0
Gorlice-Ropa-Klimkówka-Łosie-Bielanka-GorliceSpokój, górka, spokój, jezioro, spokój, mocny zjazd, spokój i górka, znów szybki zjazd, potem spokojnie i zrobiło się tak fajnie, że zaczęliśmy robić sprint za sprintem. Na końcu Arek outsprintuje mnie przy V>55km/h zostawiając mnie w tyle trzy, cztery długości roweru.
CLIMB: avg-4%, max-10%
Kategoria [ 0-50km ], z Arkadiuszem
Dane wyjazdu:
60.97 km
0.00 km teren
01:57 h
31.27 km/h:
Maks. pr.:68.00 km/h
Temperatura:29.0
Podjazdy:638 m
Rower:Błękitna Bestyjka
iii górki pod wieczór
Czwartek, 2 sierpnia 2012 | Komentarze 0
Gorlice-Zagórzany-Kwiatonowice-Turza-Staszkówka-Ciężkowice-Zborowice-Łużna-Moszczenica-GorlicePoczątek z wiatrem, liczne ucieczki i mocne pogonie. Położyli nowy dywanik w Kwiatonowicach, umożliwiał pogonie pod 60km/h po płaskim. Arek włącza się w pogonie, Seba atakuje lub goni, ja jak zwykle albo opierdzielam się na kole albo zwiewam. Spokojne podjazdy do Łużnej i męka pod wiatr z kilkoma zrywami i na końcu mocnym pociągiem, pod coraz mocniejsze powiewy, do Gorlic.
Wieczór powoli zapada (kończymy jazdę około 19tej), a duszno jak w piekarniku...
CLIMB: avg-3%, max-9%
Kategoria [ 50-100km ], z Arkadiuszem
Dane wyjazdu:
124.21 km
0.00 km teren
04:17 h
29.00 km/h:
Maks. pr.:70.50 km/h
Temperatura:29.0
Podjazdy:1446 m
Rower:Błękitna Bestyjka
WT [9:00-18:00]. ALEŻ JEST MOC NA GÓRKACH!
Wtorek, 31 lipca 2012 | Komentarze 9
Aby poprawić czytalność mojego bloga postanowiłem pisać go tak jak moi idole BikeStatowi: Ten Tamten i Ten Drugi.Więc - obudziłem się rano, nie czułem już nic zakwasów i mikrouszkodzeń po czasóweczce w niedzielę (ależ była moc na podjazdach, teraz dopiero pokazałem w górach! I jeszcze elegancko pozowałem na każdym podjeździe, zasuwając i rozsuwając koszulkę klubową, pewnie będzie masa super fot!! Wrzucę w kolejnym wpisie!!). Z rana zjadłem miskę bobu, bo, jak pisze mój nowy idol, Il Pirata Pantani, w książce Moje ściganie - "Najlepszym dopalaczem, po EPO i koce, jest bób z rana". Na początku ciężko, nóżki trochę jak stalowe ale po chwili wchodzę w dobre tętno i ju czuję jak spala mi się tłuszcz w tlenie. Jak wszyscy pamiętają z Artykułów - najlepiej jeździć patrząc na pulsometr bez jakichś głupich wyznaczonych stref.
w ogóle to podejrzewam, że to wyznaczanie stref to takie tylko zabobony i nakręcanie przez te firmy co robią ich określanie za duże pieniądze. Bo w necie nic o tym nie pisało.
a zresztą - ja nie potrzebuję, mam doskonały wskaźnik tego czy spalam glikogen czy tłuszcze :)))
Pierwszy podjazd jadę szybko, finiszuję jak Alberto, z rozpiętą koszulką!! Ważna jest szybkość na końcu, patrzę na licznik i na końcu finiszowałem gdzieś około 26km/h!! Niesamowicie!
na pionowej ściance czuję, że mięśnie zaczynają spalać duże pokłady glikogenu. po wyjeździe sięgam po bidon z wodą z miodem rzepakowym (tym razem kupiłem taki z dobrą zawartością cukru, pani na bazarze zarzekała się, że ma 64,78% ! :)), od razu, po 10 minutach czuję, że moc wzrasta. I pokonuję kolejny podjazd.
na płaskim jadę coraz szybciej, nóżki pedałują mocno, jestem na granicy utleniania tłuszczy i glikogenu. Doganiam jakąś ciężarówkę i jadę jaj na kole, patrząc ciągle czy nie hamuje. Ależ będzie średnia!!!
Na koniec zmienił się wiatr, średnia spadła strasznie, na ostatnim podjeździe musiałem zrzucić z największego blatu, bo zaczęło mnie odcinać. Ale jadę szybko, nawet nie kołysząc się w siodełku. Jakby mnie ktoś teraz widział, padłby z zazdrości!!!! :))) Wiedziałem, że w górach pokażę na co mnie stać!!!
Fantastyczna jazda! Ależ jest moc! Trochę średnia mi spadła, bo nie wypiąłem licznika przed zjazdem do sklepu i na osiedle, ale to tylko ten raz. poza tym - świetne ćwiczenia techniki!!!
na koniec zwyczajowa rymowanka: Życie to nie powieść, nie pieści nas po...hm.. chyba coś pomyliłem.... :(
I jeszcze jedno - komentarze niekulturalne, obrażające mnie i moje wierzenia wyczytane w necie - będę usuwał. tak na zawsze.
PS. Przyjemna jazda z Arkiem. Podjazd na Tanią Górę z dwoma dłuższymi sekcjami pod 12%, ścianka w Banicy k/Izb (16%) i dłuższy podjazd na Piorun, ze średnią ok 11% (max 14%). W Mochnaczce skręcamy na podjazd zjazdem z TdP2009 na Jakubik (pod 13% max), w Krynicy kończy się dobry wiatr. Na podjeździe na Krzyżówkę mało nie palą mi się uda - Arek wypił jakiś dopalacz i dał mi w dupę. Na zjeździe serpentynami doganiamy ciężarówkę, niestety dolina pod wiatr, tak samo dalej do Ciężkowic - dość mocno zawiewa. Ostatni stromy podjazd w stronę Staszkówki (max 13%) i moja wygrana premia górska koło domu w Moszczenicy. Na koniec rozprowadzenie i sprint Arka na obwodnicy, pod wiatr (doszedł do około 55km/h, ale wyjścia z koła ma już ładne i dynamiczne).

Początek podjazdu z stronę Brunar - 12%© wojtekjg

podjazd z Chełmem w tle© wojtekjg

podjazd ciągnie się i ciągnie...© wojtekjg

na Taniej Górze© wojtekjg

opalanko© wojtekjg

początek ścianki nad Banicę - na razie przyjemne 11%© wojtekjg

sekcja środkowa podjazdu - około 14%© wojtekjg

końcówka do nieba - ponad 15% na 150m© wojtekjg

z Lackową w tle© wojtekjg

fotka grupowa© wojtekjg

podjazd na Piorun - miłe 11%© wojtekjg

ostatnia ścianka na dziś - 13% z Ciężkowic do Staszkówki© wojtekjg
CLIMB: avg-4%, max-16%
Kategoria [100-200km], z Arkadiuszem













