Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi WuJekG z miasteczka Kraków/Gorlice. Mam przejechane 298385.33 kilometrów w tym 5020.67 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 25.78 km/h.
Więcej o mnie.

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl




Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy WuJekG.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

z Arkadiuszem

Dystans całkowity:42655.04 km (w terenie 354.12 km; 0.83%)
Czas w ruchu:1523:51
Średnia prędkość:27.79 km/h
Maksymalna prędkość:91.33 km/h
Suma podjazdów:428659 m
Maks. tętno maksymalne:194 (101 %)
Maks. tętno średnie:162 (84 %)
Suma kalorii:67238 kcal
Liczba aktywności:587
Średnio na aktywność:72.67 km i 2h 38m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
28.90 km 0.00 km teren
01:12 h 24.08 km/h:
Maks. pr.:87.20 km/h
Temperatura:
Podjazdy:540 m

CPGR

Czwartek, 27 października 2011 | Komentarze 0

Gorlice-Bystra-Bieśnik-Bystra-Bieśnik-Bystra-Golgota-Gorlice
Na zmiany z Arkiem.


Dane wyjazdu:
56.00 km 0.00 km teren
01:46 h 31.70 km/h:
Maks. pr.:62.40 km/h
Temperatura:
Podjazdy:360 m

Popołudniowy trening z Arkiem

Wtorek, 25 października 2011 | Komentarze 5

Wyjeżdżamy z Arkiem późnym popołudniem na siłowy trening: kilka interwałów na płaskich odcinkach, kilka na wzniesieniach, podjazd w Turzy na spokojnie. Wiatr wciąż nie ten, dość zmienny - albo zawiewa z boku albo w twarz, kilka razy (szczęśliwie na zjazdach w Rzepiennkach) pchał lekko do przodu, podczas powrotu niestety przeciwny; średnia drastycznie spadła od Moszczenicy aż po przejazd przez miasto.

Obwodnica Biecza z widokiem na wieżę kościoła © wojtekjg

początek podjazdu do Turzy © wojtekjg

Podjazd do Turzy © wojtekjg

Moszczenica - zjazdy w stronę Gorlic i gór © wojtekjg


Dane wyjazdu:
15.70 km 0.00 km teren
00:30 h 31.40 km/h:
Maks. pr.:60.70 km/h
Temperatura:
Podjazdy: m

CPGR

Poniedziałek, 24 października 2011 | Komentarze 0

Gorlice-Moszczenia-Gorlice
Na zmiany z Arkiem.
A wiatr jak to w górach - wieje mocno i, o dziwo, cały czas nie tak jak trzeba :)

Dane wyjazdu:
49.80 km 0.00 km teren
01:42 h 29.29 km/h:
Maks. pr.:67.80 km/h
Temperatura:
Podjazdy:300 m

Coniedzielna przejażdżka grupowa

Niedziela, 23 października 2011 | Komentarze 0

Pięcioosobowy skład (Sebastian, Pan Starszy, Tomek, Arek, jo, na końcu doganiamy jeszcze /chyba/ Józka), przejażdżka przez Wapienne, Lipinki, Wójtową, Biecz. Na spokojnie, bo mocny wiatr z boku czy w twarz, ale były też jakieś uciekania, ranty czy szybsze zjazdy. Szkoda, że chłodno i mgliście, słońce na chwilę wyszło zza chmurki w okolicy Wapiennego.


Dane wyjazdu:
30.60 km 0.00 km teren
01:11 h 25.86 km/h:
Maks. pr.:60.70 km/h
Temperatura:
Podjazdy: m

Lypynki

Sobota, 22 października 2011 | Komentarze 0

Na Bieg uliczny w Lipinkach dojeżdżamy Arkiem tradycyjnie rowerami. Wracamy dociążeni medalami za uczestnictwo. Rano przyjemne -1*C (miejscami pewnie mniej), później dalej chłodno (5*C) i lekko wilgotno.
Gorlice-Kobylanka-Lipinki-Kobylanka-Gorlice

Dane wyjazdu:
98.30 km 0.00 km teren
03:53 h 25.31 km/h:
Maks. pr.:68.10 km/h
Temperatura:
Podjazdy:1410 m

Czuć zimę...

Niedziela, 16 października 2011 | Komentarze 1

... i czuć roztrenowanie. A poznać to po średniej:)
Wycieczka spokojna, podjazdów gros, zjazdów tyleż samo. Bez szaleństw, bo zawiewał nieprzyjemny wietrzyk, poza tym było dość chłodno (mogłem wziąć ochraniacze tak jak zrobił to Arek) - w słońcu może z 13-15*C, w cieniu i na przełęczach około 0-5*C. Powyżej 1000m leży już śnieg.
Trasa: Gorlice-Ropa-Wawrzka-Florynka-Kotów-Krzyżówka-Berest-Piorunka-Czyrna-Banica-Brunary-Ropa-Łosie-Bielanka-Gorlice

Szymbark © wojtekjg

Pieniny Gorlickie z Wawrzki © wojtekjg

Chełm n/Grybowem © wojtekjg

Jaworze i Rosochatka z Wawrzki © wojtekjg

Wawrzka © wojtekjg

Dolinką w stronę Kotowa © wojtekjg

Łyk na przełączce nad Kotowem © wojtekjg

Zjazd do Kotowa © wojtekjg

Na Krzyzówkę © wojtekjg

Piorunka - podjazdy wzdłuż Babiej Góry © wojtekjg

Cerkiewka w Piorunkce © wojtekjg

Pod Lackową © wojtekjg

na horyzoncie Beskid Sądecki © wojtekjg

Arek i Lackowa © wojtekjg

Jo i krowy © wojtekjg

Arek, Lackowa i krówki © wojtekjg

Pod Banicką Górą © wojtekjg

Podjazd po świeżutkim asfalcie w Brunarach © wojtekjg

Jaworzyna Krynicka już pod śniegiem © wojtekjg

Na Taniej Górze © wojtekjg

Zjazdy do Ropy © wojtekjg

Podjazd z Łosia z Kiczerą w tle © wojtekjg


Dane wyjazdu:
55.30 km 0.00 km teren
01:55 h 28.85 km/h:
Maks. pr.:66.80 km/h
Temperatura:
Podjazdy: m

Klubowa niedziela

Niedziela, 9 października 2011 | Komentarze 1

W siedmioosobowej grupie, spokojnym tempem, przez kawałek pogórza. Były ze dwie górki, był mocny wiatr, ze dwa razy wyrwałem ale po delikatnej pacyfikacji jechałem już w grupie (prawie do końca). Dziś święto - Arek wyszedł na długą zmianę pod wiatr :P
Trasa: Gorlice-Wapienne-Lipinki-Wótjowa-Libusza--Moszczenica-Gorlice

Dane wyjazdu:
85.80 km 0.00 km teren
02:59 h 28.76 km/h:
Maks. pr.:80.60 km/h
Temperatura:
Podjazdy:850 m

Jesień powoli ogarnia B.Niski...

Sobota, 8 października 2011 | Komentarze 0

W nocy lało, ponoć w wyższych partiach gór waliło też śniegiem (o czym na bieżąco informowało Schronisko Magura Małastowska przez fejsbuka ;) ), ale z rana przebiło się słońce. Wykorzystujemy to z Arkiem i po szybkim śniadaniu pomykamy w stronę Grybowa. A do miasta jest ciężko, ciągle pod wiatr, męczę strasznie mój najmniej ulubiony podjazd pod Ropską Górę. Na zjeździe natomiast nadrabiamy dość dużo. Następnie w górę przez Kąclową i Florynkę, Śnietnicę i skręt na Czarną. Pod lasami w cieniu leży jeszcze śnieg z nocy, prujemy w górę do przełęczy i zjeżdżamy w fajnym słoneczku do Uścia. Potem niestety dziury do Smerekowca, zakręcamy na Zdynię i już z bocznym wiatrem, z powoli chmurzącym się niebem, zjeżdżamy do Gładyszowa. Potem podjazd w stronę przełęczy, sam podjazd po serpentynkach na Przełęcz Małastowską i zjazd - ostrożny, bo asfalcik miejscami mokry, a miejscami zgryziony - będzie w końcu nowy, szkoda, że zabierają się za to przed zimą, po wiosennych deszczach znów będą dziury... Powrót oczywiście szybki na zmianach z zahaczeniem Dominikowic.
Dziś dzień wysokiej kadencji, szkoda, że implementuję różne metody treningowe dopiero po sezonie, ale trzeba w końcu budować bazę na 2012 ;) Blacik włączałem tylko na zjazdach i gonieniu pod koniec.

Okolice Ropy © wojtekjg

podjazd na Ropską Górę © wojtekjg

pierwsze śniegi pod lasem w Czarnej © wojtekjg

w górę doliny w Czarnej © wojtekjg

przełączka a Czarną © wojtekjg

pedałowanie w stronę Uścia Gorlickiego © wojtekjg

przed podjazdem w Zdyni © wojtekjg

Góry Hańczowskie ze Zdyni © wojtekjg

jesienny podjazd na Przełęcz Małastowską © wojtekjg

z trudem dźwigając siedzenie z siodełka zdobywam Przełęcz Małastowską © wojtekjg


Dane wyjazdu:
83.70 km 0.00 km teren
02:46 h 30.25 km/h:
Maks. pr.:78.70 km/h
Temperatura:
Podjazdy:1040 m

Grupowa niedziela

Niedziela, 2 października 2011 | Komentarze 4

Zebrało się nas trochę, 11 chłopa. Początek do Ropy spokojny, blokujemy krajówkę, szczęśliwie kierowcy dziś jacyś cierpliwi. Na podjeździe na Brunary Seba mocno wyskakuje, gonimy go powoli, po przebiciu znów atakuje z Wojtkiem na kole. Doganiam ich po dłuższej chwili, siadają na mnie ale nie kontrują gdy przyspieszam przed ostatnim podjazdem. Nowy asfalcik w dół do Brunar (nie do samego końca ale jednak), zbyt ładny, aż strach wchodzić w zakręty, bo robi się ślisko.
Grupka na zjeździe w Brunarach © wojtekjg

Skręt na Czarną i jazda pod wiatr w górę doliny. Po połowie wychodzę na prowadzenie i odczepiamy we trójkę (m.in. z Arkiem) grupę. Niestety nikt nie daje mi zmiany i jadę dalej sam. Chwilę przed przełęczą przegania mnie Seba, siadam za nim ale za szybko rozpoczynam końcówkę odcinając się 100m przed przełęczą. Zjeżdżam za to pierwszy, na dole gonimy we dwójkę Wojtka uciekającego za samochodem, a potem po mocnych zmianach jedziemy (na końcu już we dwójkę) do Wysowej.
W Zdroju 'Święto Rydza', dzień drugi, stragany i odpusty. Jadę do sklepu i nikt nie daje mi znać, że grupka wyjeżdża. Zaczynam gonić dopiero gdy są już za Hańczową. Pod wiatr. Dodatkowo - podjeżdżam na Kiczorkę, bo nikt mi nie powiedział, że jadą prosto do Uścia... Wracam ze Skwirtnego do Uścia, zarzynam się na interwałach wzdłuż jeziora i skręcam na Łosie. Po podjeździe walę dość szybkim tempem do Gorlic - nie wystarczyło, żeby dogonić grupę, miałem do nich około 10-15 minut...
Dalej wieje, fantastycznie wieje, na południe, w cieniu chłodno, w słoneczku robi się upalnie, co dawało znać na podjazdach.


Dane wyjazdu:
72.80 km 0.00 km teren
02:29 h 29.32 km/h:
Maks. pr.:72.30 km/h
Temperatura:
Podjazdy:780 m

Na dobry początek prawdziwej jesieni...

Sobota, 1 października 2011 | Komentarze 2

Trasa znana i lubiana: Gorlice-Ropa-Klimkówka-Uście Gorlickie-Hańczowa-Skwirtne-Smerekowiec-Zdynia-Gładyszów-Przełęcz Małastowska-Sękowa-Gorlice
Dopiero za Ropą łapiemy dobry wiatr, do tego czasu jedziemy w podmuchu bocznym lub z przodu. Na podjeździe do Klimkówki Arek zwiewa za traktorem, muszę mocno gonić. Na interwałach wzdłuż jeziora idzie fajnie, przemykamy przez Uście i do Hańczowej zawiewa nas w różne strony. Podjazd na przełęcz pod wiatr ale przyjemnie, zjazdy dość szybkie. Nadrabiamy na dobrym asfalcie ze Smerekowca do Zdyni i podjeżdżamy znów pod wiatr. Zatrzymujemy się przy bartkowym źródełku, zjazdy pod wiatr i nawet przyjemny podjazd na przełęcz. Aż do Gorlic walczymy z wiatrem, czasami ledwo dociągając do 30km/h. Ale bez zarzynania się.

Podjazd do Klimkówki © wojtekjg

Kopa - górka nad jeziorem © wojtekjg

wzdłuż Jez.Klimkówka © wojtekjg

pedałowanie za Uściem © wojtekjg

końcówka podjazdu na przełączkę pod Kiczorką © wojtekjg

Zjazdy do Skwirtnego © wojtekjg

Pieniny Gorlickie ze Skwirtnego © wojtekjg

źródełko św.Bartka :) © wojtekjg

podjazd w stronę Magury © wojtekjg

Na Przełęczy Małastowskiej © wojtekjg