Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Lipiec26 - 9
- 2026, Czerwiec33 - 33
- 2026, Maj37 - 35
- 2026, Kwiecień34 - 2
- 2026, Marzec29 - 7
- 2026, Luty15 - 4
- 2026, Styczeń21 - 1
- 2025, Grudzień13 - 1
- 2025, Listopad18 - 1
- 2025, Październik19 - 1
- 2025, Wrzesień26 - 3
- 2025, Sierpień35 - 2
- 2025, Lipiec29 - 4
- 2025, Czerwiec44 - 1
- 2025, Maj36 - 2
- 2025, Kwiecień39 - 2
- 2025, Marzec30 - 1
- 2025, Luty23 - 11
- 2025, Styczeń27 - 10
- 2024, Grudzień23 - 4
- 2024, Listopad19 - 2
- 2024, Październik21 - 0
- 2024, Wrzesień26 - 5
- 2024, Sierpień25 - 13
- 2024, Lipiec32 - 9
- 2024, Czerwiec35 - 13
- 2024, Maj39 - 25
- 2024, Kwiecień31 - 12
- 2024, Marzec28 - 4
- 2024, Luty20 - 9
- 2024, Styczeń16 - 17
- 2023, Grudzień19 - 3
- 2023, Listopad21 - 2
- 2023, Październik32 - 1
- 2023, Wrzesień36 - 8
- 2023, Sierpień39 - 2
- 2023, Lipiec43 - 19
- 2023, Czerwiec38 - 8
- 2023, Maj33 - 0
- 2023, Kwiecień32 - 4
- 2023, Marzec29 - 11
- 2023, Luty21 - 8
- 2023, Styczeń22 - 9
- 2022, Grudzień22 - 5
- 2022, Listopad28 - 3
- 2022, Październik35 - 2
- 2022, Wrzesień32 - 3
- 2022, Sierpień42 - 1
- 2022, Lipiec40 - 9
- 2022, Czerwiec33 - 0
- 2022, Maj47 - 7
- 2022, Kwiecień25 - 1
- 2022, Marzec27 - 0
- 2022, Luty29 - 7
- 2022, Styczeń28 - 5
- 2021, Grudzień23 - 0
- 2021, Listopad19 - 0
- 2021, Październik32 - 0
- 2021, Wrzesień30 - 4
- 2021, Sierpień28 - 0
- 2021, Lipiec42 - 1
- 2021, Czerwiec39 - 5
- 2021, Maj35 - 0
- 2021, Kwiecień24 - 1
- 2021, Marzec29 - 0
- 2021, Luty15 - 0
- 2021, Styczeń26 - 0
- 2020, Grudzień22 - 3
- 2020, Listopad27 - 5
- 2020, Październik33 - 0
- 2020, Wrzesień30 - 2
- 2020, Sierpień38 - 9
- 2020, Lipiec34 - 0
- 2020, Czerwiec43 - 11
- 2020, Maj40 - 1
- 2020, Kwiecień21 - 2
- 2020, Marzec25 - 6
- 2020, Luty17 - 5
- 2020, Styczeń20 - 8
- 2019, Grudzień14 - 3
- 2019, Listopad10 - 5
- 2019, Październik16 - 3
- 2019, Wrzesień19 - 8
- 2019, Sierpień27 - 13
- 2019, Lipiec31 - 10
- 2019, Czerwiec35 - 12
- 2019, Maj21 - 6
- 2019, Kwiecień28 - 0
- 2019, Marzec25 - 10
- 2019, Luty15 - 2
- 2019, Styczeń8 - 4
- 2018, Grudzień11 - 2
- 2018, Listopad20 - 2
- 2018, Październik24 - 9
- 2018, Wrzesień29 - 8
- 2018, Sierpień31 - 19
- 2018, Lipiec20 - 9
- 2018, Czerwiec21 - 20
- 2018, Maj39 - 11
- 2018, Kwiecień27 - 22
- 2018, Marzec24 - 9
- 2018, Luty9 - 0
- 2018, Styczeń10 - 0
- 2017, Grudzień17 - 0
- 2017, Listopad13 - 3
- 2017, Październik17 - 8
- 2017, Wrzesień16 - 3
- 2017, Sierpień24 - 4
- 2017, Lipiec30 - 8
- 2017, Czerwiec33 - 18
- 2017, Maj31 - 3
- 2017, Kwiecień24 - 4
- 2017, Marzec28 - 0
- 2017, Luty12 - 0
- 2017, Styczeń4 - 0
- 2016, Grudzień12 - 1
- 2016, Listopad19 - 8
- 2016, Październik10 - 0
- 2016, Wrzesień22 - 0
- 2016, Sierpień23 - 2
- 2016, Lipiec25 - 10
- 2016, Czerwiec26 - 33
- 2016, Maj30 - 5
- 2016, Kwiecień18 - 12
- 2016, Marzec30 - 20
- 2016, Luty16 - 1
- 2016, Styczeń6 - 0
- 2015, Grudzień29 - 12
- 2015, Listopad8 - 0
- 2015, Październik19 - 10
- 2015, Wrzesień28 - 2
- 2015, Sierpień22 - 8
- 2015, Lipiec24 - 17
- 2015, Czerwiec31 - 18
- 2015, Maj31 - 2
- 2015, Kwiecień26 - 33
- 2015, Marzec17 - 7
- 2015, Luty12 - 16
- 2015, Styczeń3 - 7
- 2014, Grudzień7 - 0
- 2014, Listopad11 - 7
- 2014, Październik15 - 11
- 2014, Wrzesień20 - 1
- 2014, Sierpień17 - 6
- 2014, Lipiec19 - 38
- 2014, Czerwiec25 - 19
- 2014, Maj21 - 18
- 2014, Kwiecień25 - 23
- 2014, Marzec25 - 39
- 2014, Luty14 - 38
- 2014, Styczeń5 - 7
- 2013, Grudzień12 - 2
- 2013, Listopad12 - 10
- 2013, Październik18 - 22
- 2013, Wrzesień18 - 24
- 2013, Sierpień25 - 84
- 2013, Lipiec29 - 75
- 2013, Czerwiec27 - 82
- 2013, Maj30 - 42
- 2013, Kwiecień24 - 64
- 2013, Marzec7 - 24
- 2013, Luty2 - 7
- 2013, Styczeń1 - 6
- 2012, Grudzień6 - 30
- 2012, Listopad6 - 35
- 2012, Październik7 - 29
- 2012, Wrzesień23 - 72
- 2012, Sierpień25 - 80
- 2012, Lipiec31 - 95
- 2012, Czerwiec24 - 78
- 2012, Maj29 - 149
- 2012, Kwiecień29 - 51
- 2012, Marzec31 - 173
- 2012, Luty4 - 35
- 2012, Styczeń10 - 45
- 2011, Grudzień18 - 28
- 2011, Listopad19 - 28
- 2011, Październik24 - 25
- 2011, Wrzesień28 - 10
- 2011, Sierpień25 - 34
- 2011, Lipiec23 - 42
- 2011, Czerwiec20 - 37
- 2011, Maj31 - 46
- 2011, Kwiecień21 - 10
- 2011, Marzec6 - 7
Wpisy archiwalne w kategorii
[ 50-100km ]
| Dystans całkowity: | 99458.41 km (w terenie 2274.50 km; 2.29%) |
| Czas w ruchu: | 3814:15 |
| Średnia prędkość: | 26.03 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 90.50 km/h |
| Suma podjazdów: | 1077044 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 192 (100 %) |
| Maks. tętno średnie: | 168 (87 %) |
| Suma kalorii: | 78339 kcal |
| Liczba aktywności: | 1400 |
| Średnio na aktywność: | 71.04 km i 2h 43m |
| Więcej statystyk | |
Dane wyjazdu:
76.12 km
0.00 km teren
02:34 h
29.66 km/h:
Maks. pr.:73.50 km/h
Temperatura:22.0
Podjazdy:757 m
Rower:Błękitna Błyskawica
Niedziela po górkach
Niedziela, 6 maja 2012 | Komentarze 1
Gorlice-Przełęcz Małastowska-Zdynia-Gładyszów-Kiczorka-Hańczowa-Uście Gorlickie-Klimkówka-Ropa-GorliceStart za słońca z grupą starszaków. Okazuje się, że 'jest nas za mało, żeby jechać na trasę 120km przez Słowację'. Ehhh..
Przez większość czasu albo inicjuję albo spawam ucieczki. Ciągle z jakimś nie za fajnym wiatrem.
Podjazd na Przełęcz 9:04, z przeciwnym wiatrem. Mocnym przeciwnym wiatrem.
CLIMB: avg-3%, max-9%
FAT: 39,6g
Kategoria [ 50-100km ]
Dane wyjazdu:
82.43 km
0.00 km teren
02:53 h
28.59 km/h:
Maks. pr.:78.00 km/h
Temperatura:21.0
Podjazdy:982 m
Rower:Błękitna Bestyjka
Między deszczami
Sobota, 5 maja 2012 | Komentarze 1
Gorlice-Ropa-Wawrzka-Florynka-Polany-Piorunka-Czyrna-Banica k/Izb-Śnietnica-Czarna-Uście Gorlickie-Klimkówka-Ropa-GorlicePogoda na tyle niepewna, nie wiadomo czy nie zacznie za chwilę lać. Wstrzeliliśmy się z Arkiem w okno pogodowe, nawet wyszło mocniejsze słońce w połowie wyjazdu. Powietrze nasączone wilgocią, jedzie się jak w smole, a wiatr dodatkowo przeszkadza. Jechało mi się fatalnie.

zielony podjazd do Wawrzki© wojtekjg

podjazd na tle Gór Grybowskich© wojtekjg

z Chełmem w tle© wojtekjg

Lackowa w tle© wojtekjg

ostry zjazd do Banicy© wojtekjg

w górę dolinki w Czarnej© wojtekjg
Tłuszczyk: 74g
CLIMB: avg-3%, max-8% (na kilku podjazdach)
Kategoria [ 50-100km ], z Arkadiuszem
Dane wyjazdu:
62.79 km
0.00 km teren
01:49 h
34.56 km/h:
Maks. pr.:84.50 km/h
Temperatura:27.0
Podjazdy:861 m
Rower:Błękitna Bestyjka
II Klasyk Beskidzki
Czwartek, 3 maja 2012 | Komentarze 7
Gorzej niż średnio. A szkoda, bo sądziłem, że noga podaje mi ostatnio nie najgorzej.EDIT:
Już prawie dwa tygodnie po wyścigu. Postanowiłem jednak napisać coś więcej, dla potomności ;), żeby powspominać.
Dojechałem do biura zawodów już ok. godziny 7 rano, posiedziałem z organizatorami, coś tam poprzypinałem transparentów po barierkach, poukładałem krzesła i stoliki. Zaczęło robić się przyjemnie ciepło około 8.30, wtedy zacząłem krótkie rozgrzewanie. Około 9 przyjechał Arek z Rafałem, zaczęliśmy rozgrzewkę progresywną do wysokiego przełożenia i chwilę przed startem podjechaliśmy na kreskę. Oczywiście strefa już zapełniona: są chłopaki z BBC Czaja (mrowie ich), MayDay'a (też cały tłum), są przedstawiciele JSC, jest kolega z JMP, jest Krzysiek z Bikeholików, są chłopaki z STC, są chłopaki z Hellmostu i cała masa niezrzeszonych z różnych Saxobanków czy Astan i Discovery.
Już od startu zostaję w tyle, jak zwykle, nawet Seba B. zapytuje mnie w pewnym momencie czemu nie siedzę na czubie. Start ostry od zakrętu, od razu wszystko się rozciąga, i jak zwykle maruderzy blokują tył. Mi udaje się przedrzeć do przodu, do peletonu i naginam pod górę z wszystkimi.Wzdłuż Klimkówki tempo jest mocne, na drugiej mocniejszej hopce chcę skoczyć ale wybrałem prawą stronę, gdzie co jakiś czas Paulina spycha mnie na żwirowe pobocze. A lewa stała otworem. Zjazd do Uścia z tyłu, bo w peletoniku już jest nerwowo, nie wszyscy jadą równo, podskakuję do przodu na dole i chcę skoczyć przed rondem, ale blokuje mnie niechcący klubowy kolega Damian (trochę podskakuję na żwirze). Ruszam za rondem, rozpędzam się na boku peletonu i doganiam jakiegoś chłopaka, który już jest z przodu. Proponuje zwiewanie ale gość jakiś niemrawy, wiózł się na kole, ze dwa razy jęczał, że "już dojdą, już dojdą", dał jedną zmianę i w końcu poszła kontra dwóch gości z JSC. Złapaliśmy się ale pracy nie było, wszyscy boją się peletonu. Grupa łapie mnie za zakrętem na Skwirtne, a potem.. jak rok temu - odpadam na płaskim i gonię pod górkę. Na zjeździe znów tracę i w Hańczowej do grupki Damiana, Arka i Rafała mam chwilę. A przy boku dwóch młodzianów (Czaja, Rymanów) i starszego gościa, czyli kalkulanta. Naginam ile się da, ale co doganiam grupkę i ścinam zakręt, ludziki za mną myślą, że puszczam koło i wychodzą na zmianę, wybijając mnie z rytmu. I najczęściej po krótkiej zmianie puszczają dalej ale zbyt mało płynnie. Dociągam(y) w końcu do peletonu ale to mnie właśnie wykończyło i strzelam na podjeździe z Uścia. Doganiają mnie poprzedni współjadący i znów siedzą na kole. Do młodych nie mam żalu ale starszy gość co jakiś czas odbija się od nas sądząc, że szarpaniem sam coś ugra. Docieramy do Łosia, lekko zwalniam, chłopaki szarpią na podjeździe i to szarpanie im nie wychodzi na dobre, bo stałym tempem około 15-18km/h zostawiam ich w tyle. Przed sobą na szczycie widzę Arka, zjazd do Leszczyn jadę już sam, a potem nie mogę go dojść (jechał, jak się okazało, z jakąś grupką). Widzę go znów na kolejnym podjeździe, połykam kolejnych MayDayów i wspólnie z dwoma starszymi zjeżdżam szybko od przekaźnika do Uścia, gdzie dobijamy do Arka. Od tej pory pracuję na Niego - pociąg do Uścia, potem podjazd, gość z MayDaya odpada, na hopkach doganiamy wcześniejszego współtowarzysza Arka na ognistym Pinarello i całą tą grupę prowadzę dalej. Po zjeździe do Łosia błąd taktyczny - Arek wyszedł na przód, a potem oznajmił mi, że idzie na koło.. ale miejsca na kole już nie było, zajął je ognisty Pinarello. Zaczynam rozprowadzanie, ale bez pośpiechu, zakręt do mety na spokojnie i przyspieszam ponad 40km/h dopiero na 400m przed finiszem. Potem zrywam, zyskuję około 4 rowery przewagi i.. i tak mógłbym już do mety, ale przysiadłem spojrzeć czy nie da się z rozprowadzeniem brata czegoś zrobić. Arek i gość na Pinarello (z Hellmostu) dopiero 200m przed kreską rozpoczęli finiszować, Arek wygrał na kresce wychodząc przeciwnikowi z koła, wyprzedził go o koło rowerowe :) Bardzo fajnie.
Nie, nie jestem zadowolony z jazdy. Upatruję mojej straty w zajechaniu na gonieniu z Hańczowej, nie miałem potem mocy aby ciągnąć pod górę. Może za rok będzie lepiej...;)
Wyścig był mocno obstawiony: chłopaki z Czai (zwycięzca Klasyku jechał w reprezentacji Małopolski na MWG), kilka mocnych person z Maydaya i Vitesse. Tempo mocniejsze niż w zeszłym roku, właściwie głównie z powodu kilku zorganizowanych grup kolarskich.

odpadam na podjeździe z Uścia© wojtekjg

samotny podjazd na Bielankę© wojtekjg

szczyt podjazdu w Bielance© wojtekjg

ostry zakręt na końcu zjazdu do Leszczyn© wojtekjg

drugi podjazd z Uścia© wojtekjg

podjazd i polewanie wodą© wojtekjg

grupa na podjeździe© wojtekjg

podjazd z Uścia G.© wojtekjg

fotka z finiszu - chyba jedna z najlepszych zrobionych, uchwycona pefrekcyjnie: Arek(po lewej) zwycięża, ja się już cieszę po rozprowadzeniu :)© wojtekjg
CLIMB: avg-4%, max-10%
FAT:7,8g
Kategoria [ 50-100km ], ściganie
Dane wyjazdu:
70.99 km
0.00 km teren
02:14 h
31.79 km/h:
Maks. pr.:59.00 km/h
Temperatura:20.0
Podjazdy:680 m
Rower:Błękitna Błyskawica
Do Kąt(ów) z rana?
Wtorek, 1 maja 2012 | Komentarze 0
Gorlice-Bednarka-Nowy Żmigród-Kąty-Brzezowa-Mrukowa-Bednarka-GorliceTak się jakoś złożyło, że musiałem podjechać z rana do Kątów na spotkanie ze współpracownikami. Z rana mgiełki stopujące lekko w dolinkach, potem deprymujący wiatr. I nagły przeskok z lekkiego chłodu w żar słońca wraz z jego wzejściem.
CLIMB: avg-2%, max-9% (na kilku wzniesieniach)
Kategoria [ 50-100km ], sam
Dane wyjazdu:
53.86 km
0.00 km teren
01:51 h
29.11 km/h:
Maks. pr.:60.00 km/h
Temperatura:31.0
Podjazdy:445 m
Rower:Błękitna Błyskawica
Niedzielnie
Niedziela, 29 kwietnia 2012 | Komentarze 0
Gorlice-Folusz-Cieklin-Radość-Lipinki-Kryg-Libusza-GorliceGrupką szosowców podwozimy chłopaków na góralach w stronę startu Pucharu Smoka w Łężynach. Ja akurat skręcam wcześniej walcząc sam z super mocnym wiatrem do domu.
CLIMB: avg-2%, max-8% (do Folusza)
Kategoria [ 50-100km ], sam, z Arkadiuszem
Dane wyjazdu:
57.82 km
0.00 km teren
01:45 h
33.04 km/h:
Maks. pr.:58.50 km/h
Temperatura:20.0
Podjazdy:422 m
Rower:Błękitna Błyskawica
Nocna pętla
Sobota, 28 kwietnia 2012 | Komentarze 1
Gorlice-Biecz-Rzepienniki-Turza-Moszczenica-GorliceWyjeżdżam z zachodem słońca, wracam przed kinem nocnym. Nareszcie powiało dobrze, przynajmniej do Biecza.
CLIMB: avg-3%, max-6% (na prawie każdym podjeździe)
Kategoria [ 50-100km ], sam
Dane wyjazdu:
52.81 km
0.00 km teren
01:45 h
30.18 km/h:
Maks. pr.:74.00 km/h
Temperatura:21.0
Podjazdy:572 m
Rower:Błękitna Bestyjka
Odwrócona Tour de Magura
Piątek, 27 kwietnia 2012 | Komentarze 2
Gorlice-Małastów-Pętna-Banica k/Gładyszowa-Gładyszów-Przełęcz Małastowska(602m)-Sękowa-Dominikowice-GorliceNiby Arek zarzekał się po raz kolejny, że już więcej ze mną na rower nie wyjdzie, ale jednak skusiła go wizja koła pod wiatr w górę do Banicy ;)
Jedziemy sobie na zmianach pod wiatr nad Krzywą, potem żwiry do Gładyszowa i wyjazd na przełęcz już bez słońca. W dół zawiewa fajnie więc dokładamy ile się da do pieca, w Sękowej, na prostej przed kościołem (chwilę wcześniej mija nas Mateo wożący się samochodem...;)) robię lead out dla sprintu Arka. Powoli ładnie zaczynają te elementy wychodzić.

dziury w Pętnej© wojtekjg

na górkę, do Banicy© wojtekjg

Żwir utrudnia zjazdy do Gładyszowa© wojtekjg

w stronę słońca, do Gładyszowa© wojtekjg

frunę w stronę przełęczy ;)© wojtekjg

pogoń za biegaczem© wojtekjg
CLIMB: avg-2%, max-10% (pewnie w Banicy)
Kategoria [ 50-100km ], z Arkadiuszem
Dane wyjazdu:
77.43 km
0.00 km teren
02:15 h
34.41 km/h:
Maks. pr.:66.00 km/h
Temperatura:23.0
Podjazdy:587 m
Rower:Błękitna Błyskawica
Wietrzne pandemonium
Czwartek, 26 kwietnia 2012 | Komentarze 4
Gorlice-Biecz-Rzepienniki-Gromnik-Ciężkowice-Staszkówka-Moszczenica-Zagórzany-GorliceWiatr niesamowity: mocny i równo na północ. Do Gromnika średnia pod 39km/h, z wiatrem raz pomagającym a raz nie, można było podciągnąć na podjazdach, ale przeczekiwałem na Arka. Za to On podciągnął nas potem na odcinku w dół od Rożnowic. Od Gromnika zmiana kierunku jazdy i walka pod wiatr, miejscami ledwo ciągnąłem 30, starałem się trzymać pod 35, ale zostałem poproszony z tyłu o przystopowanie. W Ciężkach wybieramy podjazdy przez Staszkówkę, żeby być osłoniętymi od wiatru. Do końca wyjazdu albo hamował albo rzucał po rowach.
CLIMB: avg-3%, max-13% (podjazd z Ciężkowic)
Kategoria [ 50-100km ], z Arkadiuszem
Dane wyjazdu:
61.36 km
0.00 km teren
01:53 h
32.58 km/h:
Maks. pr.:68.00 km/h
Temperatura:19.0
Podjazdy:610 m
Rower:Błękitna Bestyjka
Jak pogórze to tylko wietrzne
Środa, 25 kwietnia 2012 | Komentarze 2
Gorlice-Łużna-Zborowice-Bobowa-Stróże-Biała Niżna-Gródek-Szymbark-GorliceWiatr się wzmocnił i wiał chyba z każdej strony, zdawało się, że tylko przez kilka chwil pomagał. Pomimo tego szliśmy z Arkiem jak ogień: na wolnych zmianach, po sporych podjazdach, na szybkich zmianach pod mocny wiatr i z szybką końcówką siłową pod wiatr do Gorlic.

Przed zjazdem do Zborowic© wojtekjg

zjazd neistety - pod wiatr© wojtekjg

dojeżdżamy do serpentynek© wojtekjg

PKP ma się nawet dobrze w tym rejonie© wojtekjg

zjazdy z Gródka w stronę Szymbarku© wojtekjg
CLIMB: avg-2%, max-11% (w kilku miejscach)
Kategoria z Arkadiuszem, [ 50-100km ]
Dane wyjazdu:
59.27 km
0.00 km teren
01:57 h
30.39 km/h:
Maks. pr.:55.50 km/h
Temperatura:18.0
Podjazdy:617 m
Rower:Błękitna Bestyjka
Tour de Magura
Środa, 25 kwietnia 2012 | Komentarze 0
Gorlice-Dominikowice-Małastów-Przełęcz Małastowska(602m)-Gładyszów-Banica k/Gładyszowa-Pętna-Małastów-Dominikowice-GorliceDawno nie robiłem tej pętli. Wiatr dziś niby niewielki ale upierdliwy, bo zmienny - raz z boku, podczas powrotu w twarz, nie wiadomo czego się spodziewać. Czas podjazdu niezły (8:49) ale do poprawienia - na koniec złapał mnie mocniejszy czołowy wiatr i samochody z naprzeciwka. Dziś całość z blata (50T), podjazd 50/23. W Gorlicach słonecznie ale chłodno, za Magurą nawet lekki deszczyk, z powrotem w mieście wietrznie ale ze słońcem.
CLIMB: avg-3%, max-11% (na żwirach przed Banicą)
Kategoria [ 50-100km ], sam













