Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi WuJekG z miasteczka Kraków/Gorlice. Mam przejechane 300266.03 kilometrów w tym 5058.17 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 25.77 km/h.
Więcej o mnie.

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl




Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy WuJekG.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

[ 0-50km ]

Dystans całkowity:63489.15 km (w terenie 812.02 km; 1.28%)
Czas w ruchu:2496:12
Średnia prędkość:25.03 km/h
Maksymalna prędkość:89.43 km/h
Suma podjazdów:631104 m
Maks. tętno maksymalne:189 (98 %)
Maks. tętno średnie:170 (88 %)
Suma kalorii:57365 kcal
Liczba aktywności:2132
Średnio na aktywność:29.78 km i 1h 11m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
29.28 km 0.00 km teren
01:12 h 24.40 km/h:
Maks. pr.:75.50 km/h
Temperatura:8.0
Podjazdy:352 m

CPGR

Czwartek, 15 marca 2012 | Komentarze 3

Popołudniem Arek wyciąga mnie na przyjemny przejazd po jego rundzie siłowej: Gorlice-Bystra-Golgota-Gorlice-ul.Łokietka-Sękowa-ul.Kochanowskiego
Wiatr dalej hula nieźle. Podjazdy jak zawsze mocne.
CLIMB: avg-4%, max-14% (podjazd z Bystrej).

Dane wyjazdu:
44.33 km 0.00 km teren
01:34 h 28.30 km/h:
Maks. pr.:59.00 km/h
Temperatura:6.0
Podjazdy:390 m

Szaro-buro p.2

Wtorek, 13 marca 2012 | Komentarze 0

Gorlice-Sękowa-Wapienne-Rozdziele-Lipinki-Libusza-Zagórzany-Moszczenica-Gorlice
Pobiednio z Arkiem po niewielkich wzniesieniach, pod wiatr i z wiatrem. Fajnie pojechać w końcu w dobrym kole :)

CLIMB: avg-2%, max-9%(na osiedle)

Dane wyjazdu:
28.71 km 0.00 km teren
01:02 h 27.78 km/h:
Maks. pr.:45.50 km/h
Temperatura:5.0
Podjazdy:124 m

Szaro-buro p.1

Wtorek, 13 marca 2012 | Komentarze 0

Gorlice-Biecz-Gorlice
Z wiatrem i pod wiatr.
CLIMB: avg-2%, max-8%
Kategoria sam, [ 0-50km ]


Dane wyjazdu:
34.00 km 0.00 km teren
01:16 h 26.84 km/h:
Maks. pr.:55.00 km/h
Temperatura:0.0
Podjazdy:234 m

CPGR

Wtorek, 6 marca 2012 | Komentarze 3

Gorlice-Libusza-Lipinki-Kryg-Sękowa-Gorlice
Wiaterek niewielki ale zmienny, w słońcu ciepło, poza nim lodowato. Prawie cały czas płasko.
CLIMB: avg-2%, max-8% (Lipinki)
Tłuszczyk-21,6g
Baza1.
Kategoria [ 0-50km ], sam


Dane wyjazdu:
48.31 km 0.00 km teren
02:07 h 22.82 km/h:
Maks. pr.:54.50 km/h
Temperatura:-3.0
Podjazdy:491 m

CPPGR

Poniedziałek, 27 lutego 2012 | Komentarze 9

Miała być zwykła poobiednia przejażdżka, skończyło się na walce o życie ;)))
Do skrzyżowania na Folusz jechało się bardzo fajnie, mimo złego wiatru i górek. Zaraz za skrętem w stronę Jasła zaczyna prószyć, zmieniam trasę i zjeżdżam do Cieklina. Po 2 minutach widoczność spada do 150metrów a temperatura do -4*C, śniegowa pulpa osadza się wszędzie i zamarza. Najgorzej jest z okularami, bo miałem ciemne szkła i po chwili nic nie widziałem, a że wszystko wiało w moją stronę nie dało się jechać dłużej niż 2 minuty bez okularów. Skręcam w pierwszą lepszą ulicę prowadzącą na Lipinki i brnę w 5cm śniegu. Pechowo wszystko zamarza pod błotnikami i warstwa lodu blokuje mi koła, co jakiś czas musiałem ją usuwać. Dupówa trwała około 30 minut, drogi pozostały śliskie, cudem pokonuję kilka wzniesień (opony w kołach treningowych są zupełnie łyse...) i dojeżdżam do głównej w Rozdzielu. Dalej ślisko, na zjazdach wolniej niż na podjazdach, samochody leżą w rowach na lewo i prawo.. ale w końcu dojeżdżam z zachodem słońca do Gorlic ;)
Tragedii nie było, szkoda tylko, że nie zaczęło się wcześniej, szybciej bym zrezygnował z dalszej trasy.
Dziadek mróz © wojtekjg


spaliłem - 55g (mam nadzieję) tłuszczyku
climb: avg-2%, max-10% (jak zwykle na osiedle)
Kategoria [ 0-50km ], sam


Dane wyjazdu:
26.10 km 0.00 km teren
01:05 h 24.09 km/h:
Maks. pr.:55.00 km/h
Temperatura:-10.0
Podjazdy:294 m

Spróbuj nie zamarznąć, spróbuj:)

Poniedziałek, 30 stycznia 2012 | Komentarze 4

Gorlice-Zagórzany-Kwiatonowice-Zagórzany-Moszczenica-Gorlice
Z rana temperaturki syberyjskie - za oknem -21*C. Gdy wychodzę z rowerem około 12tej temperatura skacze do około -12*C ;) Dziś szybciej przestałem czuć palce u rąk, po 20 minutach zacząłem żałować, że nie wziąłem super ciepłych rękawiczek zimowych, w których zazwyczaj się mocno pocę. I na dodatek nieprzyjemny i dość mocny wiatr. Podjechałem do Kwiatonowic, chciałem przemknąć aż do Turzy ale po chwili jazdy lodem zrezygnowałem i zjechałem do głównej. Rozczarował mnie też brak dalszych widoków z góry, horyzont tonął w nieprzyjemnej mgle. Potem jeszcze z wiatrem do Moszczenicy i pod wiatr do Gorlic po niewielkich wzgórkach.
W Kwiatonowicach przy kościele © wojtekjg


Baza1.
Max climb: 10% (podjazd do Kwiatonowic).
Kategoria [ 0-50km ], sam


Dane wyjazdu:
31.63 km 0.00 km teren
01:07 h 28.33 km/h:
Maks. pr.:67.00 km/h
Temperatura:-8.0
Podjazdy:321 m

CPGR

Niedziela, 29 stycznia 2012 | Komentarze 5

Gorlice-Szymbark-Ropa-Ropska Góra-Szymbark-Gorlice
Mimo dość złego samopoczucia z rana, po skromnym obiedzie wychodzę na godzinkę na rower. Biłem się z myślami czy wykorzystać suchy asfalt i wziąć szosę czy dalej katować trekinga. Zostałem jednak przy szosówce, nawet nie założyłem błotników i wziąłem koło 'sprinterskie'.
Wyjazd jeszcze w słoneczku, wiatru prawie nie ma ale jazda toporna. Dociągam spokojnie do Ropskiej, cykam kilka zdjęć i zjeżdżam. Robi się coraz chłodniej, 65km/h w temperaturze -8*C nie należy do najwspanialszych uczuć ;). Przemykam spokojnie w stronę Gorlic (z kilkoma ćwiczeniami kadencyjnymi). Kończę przy -10*C, ale jest dobrze, wszystkie palce czuję.

Ropska Góra i powolny zachód słońca © wojtekjg

maszyna na Ropksiej, gdzieś w tle Rosochatka © wojtekjg

początek zjazdu w stronę Ropy © wojtekjg

PIeniny Gorlickie i powolny zachód słońca © wojtekjg

Chełm ze schowanym słoneczkiem © wojtekjg

Baza2.
Max climb:10% (wyjazd na osiedle :)))
Kategoria [ 0-50km ], sam


Dane wyjazdu:
46.16 km 0.00 km teren
01:49 h 25.41 km/h:
Maks. pr.:47.50 km/h
Temperatura:0.0
Podjazdy:220 m

Tam, gdzie nie dotarły pługi...

Piątek, 20 stycznia 2012 | Komentarze 4

Początkowe słoneczko zachęca do jazdy. Dodatkowo główne drogi są bez błota i prawie suche. Niestety za Skołyszynem, po skręcie na Harklową, wszystko się zmienia - błoto pośniegowe, śnieg, a pod nimi szklanka. Cieszę się gdy jadę więcej niż 15km/h. Przed Osobnicą skręcam na Biecz, od Grudnej zaczyna być już lepiej. Końcówka akurat pod zimny wiatr - w międzyczasie pogoda trochę się zmieniła.
Trasa:Gorlice-Biecz-Skołyszyn-Harklowa-Grudna Kępska-Korczyna-Gorlice
Góóóóra w Harklowej © wojtekjg

Kategoria [ 0-50km ], sam


Dane wyjazdu:
22.49 km 0.00 km teren
00:58 h 23.26 km/h:
Maks. pr.:40.30 km/h
Temperatura:-1.0
Podjazdy:100 m

CPGR

Sobota, 14 stycznia 2012 | Komentarze 2

za Szymbark-Łegi i z powrotem
Wyjeżdżam dość późno gdy już przestaje sypać. Do Szymbarku pod mocny wiatr, powrót z wiatrem w plecy. Umiarkowanie ślisko, ale muszę założyć semi-slicki. Trzeba było się powstrzymywać, żeby nie przekraczać 35kmh, bo o skręcaniu czy hamowaniu przy takich prędkościach nie było dziś mowy. W mieście zastaje mnie noc, ledwo wyjeżdżam na osiedle przez zalodzenie.
Zima za Szymbarkiem © wojtekjg
Kategoria [ 0-50km ], sam


Dane wyjazdu:
42.54 km 0.00 km teren
01:41 h 25.27 km/h:
Maks. pr.:46.10 km/h
Temperatura:3.0
Podjazdy:210 m

Czasem słońce, czasem śnieg...

Piątek, 13 stycznia 2012 | Komentarze 3

Gorlice-Biecz-Grudna Kępska-Wójtowa-Lipinki-Kobylanka-Gorlice
Czasem słońce prześwieca przez chmury, czasem zawiewa śniegiem. Wieje niemożliwie, w Wójtowej na górce zrzuca mnie do przeciwnego rowu...Wiało doskonale na początku, powrót niestety pod wiatr.

Po 5 minutach od wejścia do domu zaczyna się śnieżna kurniawa, widoczność spada do 50 metrów...

Asfalcik w stronę Lipinek © wojtekjg

długa, opadająca prosta w stronę Kobylanki © wojtekjg


Po 5 minutach od wejścia do domu zaczyna się śnieżna kurniawa, widoczność spada do 50 metrów...

Baza2.
Kategoria [ 0-50km ], sam