Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Maj19 - 13
- 2026, Kwiecień34 - 2
- 2026, Marzec29 - 7
- 2026, Luty15 - 4
- 2026, Styczeń21 - 1
- 2025, Grudzień13 - 1
- 2025, Listopad18 - 1
- 2025, Październik19 - 1
- 2025, Wrzesień26 - 3
- 2025, Sierpień35 - 2
- 2025, Lipiec29 - 4
- 2025, Czerwiec44 - 1
- 2025, Maj36 - 2
- 2025, Kwiecień39 - 2
- 2025, Marzec30 - 1
- 2025, Luty23 - 11
- 2025, Styczeń27 - 10
- 2024, Grudzień23 - 4
- 2024, Listopad19 - 2
- 2024, Październik21 - 0
- 2024, Wrzesień26 - 5
- 2024, Sierpień25 - 13
- 2024, Lipiec32 - 9
- 2024, Czerwiec35 - 13
- 2024, Maj39 - 25
- 2024, Kwiecień31 - 12
- 2024, Marzec28 - 4
- 2024, Luty20 - 9
- 2024, Styczeń16 - 17
- 2023, Grudzień19 - 3
- 2023, Listopad21 - 2
- 2023, Październik32 - 1
- 2023, Wrzesień36 - 8
- 2023, Sierpień39 - 2
- 2023, Lipiec43 - 19
- 2023, Czerwiec38 - 8
- 2023, Maj33 - 0
- 2023, Kwiecień32 - 4
- 2023, Marzec29 - 11
- 2023, Luty21 - 8
- 2023, Styczeń22 - 9
- 2022, Grudzień22 - 5
- 2022, Listopad28 - 3
- 2022, Październik35 - 2
- 2022, Wrzesień32 - 3
- 2022, Sierpień42 - 1
- 2022, Lipiec40 - 9
- 2022, Czerwiec33 - 0
- 2022, Maj47 - 7
- 2022, Kwiecień25 - 1
- 2022, Marzec27 - 0
- 2022, Luty29 - 7
- 2022, Styczeń28 - 5
- 2021, Grudzień23 - 0
- 2021, Listopad19 - 0
- 2021, Październik32 - 0
- 2021, Wrzesień30 - 4
- 2021, Sierpień28 - 0
- 2021, Lipiec42 - 1
- 2021, Czerwiec39 - 5
- 2021, Maj35 - 0
- 2021, Kwiecień24 - 1
- 2021, Marzec29 - 0
- 2021, Luty15 - 0
- 2021, Styczeń26 - 0
- 2020, Grudzień22 - 3
- 2020, Listopad27 - 5
- 2020, Październik33 - 0
- 2020, Wrzesień30 - 2
- 2020, Sierpień38 - 9
- 2020, Lipiec34 - 0
- 2020, Czerwiec43 - 11
- 2020, Maj40 - 1
- 2020, Kwiecień21 - 2
- 2020, Marzec25 - 6
- 2020, Luty17 - 5
- 2020, Styczeń20 - 8
- 2019, Grudzień14 - 3
- 2019, Listopad10 - 5
- 2019, Październik16 - 3
- 2019, Wrzesień19 - 8
- 2019, Sierpień27 - 13
- 2019, Lipiec31 - 10
- 2019, Czerwiec35 - 12
- 2019, Maj21 - 6
- 2019, Kwiecień28 - 0
- 2019, Marzec25 - 10
- 2019, Luty15 - 2
- 2019, Styczeń8 - 4
- 2018, Grudzień11 - 2
- 2018, Listopad20 - 2
- 2018, Październik24 - 9
- 2018, Wrzesień29 - 8
- 2018, Sierpień31 - 19
- 2018, Lipiec20 - 9
- 2018, Czerwiec21 - 20
- 2018, Maj39 - 11
- 2018, Kwiecień27 - 22
- 2018, Marzec24 - 9
- 2018, Luty9 - 0
- 2018, Styczeń10 - 0
- 2017, Grudzień17 - 0
- 2017, Listopad13 - 3
- 2017, Październik17 - 8
- 2017, Wrzesień16 - 3
- 2017, Sierpień24 - 4
- 2017, Lipiec30 - 8
- 2017, Czerwiec33 - 18
- 2017, Maj31 - 3
- 2017, Kwiecień24 - 4
- 2017, Marzec28 - 0
- 2017, Luty12 - 0
- 2017, Styczeń4 - 0
- 2016, Grudzień12 - 1
- 2016, Listopad19 - 8
- 2016, Październik10 - 0
- 2016, Wrzesień22 - 0
- 2016, Sierpień23 - 2
- 2016, Lipiec25 - 10
- 2016, Czerwiec26 - 33
- 2016, Maj30 - 5
- 2016, Kwiecień18 - 12
- 2016, Marzec30 - 20
- 2016, Luty16 - 1
- 2016, Styczeń6 - 0
- 2015, Grudzień29 - 12
- 2015, Listopad8 - 0
- 2015, Październik19 - 10
- 2015, Wrzesień28 - 2
- 2015, Sierpień22 - 8
- 2015, Lipiec24 - 17
- 2015, Czerwiec31 - 18
- 2015, Maj31 - 2
- 2015, Kwiecień26 - 33
- 2015, Marzec17 - 7
- 2015, Luty12 - 16
- 2015, Styczeń3 - 7
- 2014, Grudzień7 - 0
- 2014, Listopad11 - 7
- 2014, Październik15 - 11
- 2014, Wrzesień20 - 1
- 2014, Sierpień17 - 6
- 2014, Lipiec19 - 38
- 2014, Czerwiec25 - 19
- 2014, Maj21 - 18
- 2014, Kwiecień25 - 23
- 2014, Marzec25 - 39
- 2014, Luty14 - 38
- 2014, Styczeń5 - 7
- 2013, Grudzień12 - 2
- 2013, Listopad12 - 10
- 2013, Październik18 - 22
- 2013, Wrzesień18 - 24
- 2013, Sierpień25 - 84
- 2013, Lipiec29 - 75
- 2013, Czerwiec27 - 82
- 2013, Maj30 - 42
- 2013, Kwiecień24 - 64
- 2013, Marzec7 - 24
- 2013, Luty2 - 7
- 2013, Styczeń1 - 6
- 2012, Grudzień6 - 30
- 2012, Listopad6 - 35
- 2012, Październik7 - 29
- 2012, Wrzesień23 - 72
- 2012, Sierpień25 - 80
- 2012, Lipiec31 - 95
- 2012, Czerwiec24 - 78
- 2012, Maj29 - 149
- 2012, Kwiecień29 - 51
- 2012, Marzec31 - 173
- 2012, Luty4 - 35
- 2012, Styczeń10 - 45
- 2011, Grudzień18 - 28
- 2011, Listopad19 - 28
- 2011, Październik24 - 25
- 2011, Wrzesień28 - 10
- 2011, Sierpień25 - 34
- 2011, Lipiec23 - 42
- 2011, Czerwiec20 - 37
- 2011, Maj31 - 46
- 2011, Kwiecień21 - 10
- 2011, Marzec6 - 7
Wpisy archiwalne w kategorii
sam
| Dystans całkowity: | 254705.32 km (w terenie 4588.80 km; 1.80%) |
| Czas w ruchu: | 9973:57 |
| Średnia prędkość: | 25.44 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 91.33 km/h |
| Suma podjazdów: | 2592417 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 188 (97 %) |
| Maks. tętno średnie: | 166 (86 %) |
| Suma kalorii: | 88665 kcal |
| Liczba aktywności: | 3639 |
| Średnio na aktywność: | 69.99 km i 2h 46m |
| Więcej statystyk | |
Dane wyjazdu:
118.20 km
6.50 km teren
05:29 h
21.56 km/h:
Maks. pr.:71.50 km/h
Temperatura:27.6
Podjazdy:1317 m
Rower:Akcent Grupetto Ediszyn
Na krańce Podkarpacia 12
Środa, 8 sierpnia 2018 | Komentarze 0
Gorlice-N.Żmigród-Kobylany-Rogi-Iwonicz-Besko-Sanok-Wujskie-PrzysłupŻar nieprzeciętny, na dodatek wiatr w twarz. Opalanko i wysychanie do Sanoka, potem trochę chłodu i męczenia w resztkach słońca pod Przysłup. I leśne zabawy do późnej nocy. A po zabawach nocny zjazd na punkt widokowy i drzemki na ławeczce.
CLIMB: max 14%

roponośny teren okolic Lipinek © wojtekjg

Bednarskie przestrzenie © wojtekjg

Cieklinka od tyłu © wojtekjg

wieża kościoła w Woli Cieklińskiej © wojtekjg

łąki i pola Kotliny Jasielskiej, w tle Pasmo Magurskie © wojtekjg

nie mówcie mi, że u was jest stromo © wojtekjg

obowiązkowe zdjęcie podkarpackie © wojtekjg

pofalowana kotlina przedgórska przed Beskiem © wojtekjg

w Górach Słonnych jak zwyklełany rudbekii © wojtekjg

pobocza sącałe żółte © wojtekjg

podwieczorny podjazd w Wujskiem © wojtekjg

dolina z kawałkiem podjazdu przed serpentynami © wojtekjg

gdzieś tam majaczą wysokie Bieszczady © wojtekjg

Lesko pod Bieszczadami © wojtekjg

wieczorne szusowanie po lesie © wojtekjg

nie wszędzie jest super sucho © wojtekjg

nie wszędzie jest super wygodnie © wojtekjg

mierniki i omacnicowate zlatują do mnie nocą © wojtekjg

udało się upolować nawet krasopanią herę! © wojtekjg

milosny uścisk biegaczy © wojtekjg

sakwy są jednym z ulubionych miejsc ciem © wojtekjg

po ścieżkach ganiają biegacze fioletowe © wojtekjg
Kategoria [100-200km], prace różnej maści, sam
Dane wyjazdu:
49.40 km
0.00 km teren
01:33 h
31.87 km/h:
Maks. pr.:57.50 km/h
Temperatura:22.5
Podjazdy:440 m
Rower:Sauron(i)
Tur de Osobnica
Poniedziałek, 6 sierpnia 2018 | Komentarze 2
Gorlice-Kobylanka-Lipinki-Pagorzyna-Osobnica-Harklowa-Libusza-GorliceTam z Sebą, powrót jak zawsze samemu.
CLIMB: max 10%
Kategoria [ 0-50km ], niesam, sam
Dane wyjazdu:
45.50 km
0.00 km teren
01:38 h
27.86 km/h:
Maks. pr.:62.70 km/h
Temperatura:17.0
Podjazdy:626 m
Rower:Sauron(i)
wieczorek rowerowy
Piątek, 3 sierpnia 2018 | Komentarze 0
Gorlice-Turza-Rzepiennik-Turza-GorliceJak dojechać się na koniec piątku? Wyjechać po Arka jadącego z Krakowa na rowerze.
CLIMB: max 10%
Kategoria [ 0-50km ], sam, z Arkadiuszem
Dane wyjazdu:
85.50 km
0.00 km teren
03:35 h
23.86 km/h:
Maks. pr.:61.20 km/h
Temperatura:25.0
Podjazdy:798 m
Rower:Akcent Grupetto Ediszyn
Na krańce Podkarpacia 11
Piątek, 3 sierpnia 2018 | Komentarze 0
Niechobrz-Czudec-Pstrągowa-Strzyżów-Frysztak-Warzyce-Jasło-Biecz-GorliceNawet nie pamiętam kiedy zasnąłem. Wschodu słońca nie ma, bo wszystko we mgle. Za to od 7 jest już ciepło. Wybywam przed 8, zaliczam jeden mocny podjazd, trochę dziurawych dróg z ciężarówkami, drugi słabszy podjazd, muffinkę w Jaśle i męczenie pod wiatr i z bólem kolana do domu.
CLIMB: max 15%

ranne pajęczynki © wojtekjg

wilgotny poranek gdzieś podjakąś wiatą © wojtekjg

nocne mgły schodzą z Pogórza Strzyżowskiego © wojtekjg

czubek wiaty pod miejscem widokowym przy krzyżu milenijnym © wojtekjg

(przed)ostatni mocny podjazd dnia © wojtekjg
Kategoria [ 50-100km ], prace różnej maści, sam
Dane wyjazdu:
182.40 km
5.00 km teren
07:44 h
23.59 km/h:
Maks. pr.:55.00 km/h
Temperatura:23.5
Podjazdy:952 m
Rower:Akcent Grupetto Ediszyn
Na krańce Podkarpacia 10
Czwartek, 2 sierpnia 2018 | Komentarze 2
Krzywe-Basznia Dolna-Lubaczów-Oleszyce-Sieniawa-Rzuchów-Leżajsk-Brzóza Królewska-Sokołów Małopolski-Turza-Pogwizdów Stary-Głogów Małopolski-Budy Głogowskie-Głogów-Miłocin-Rzeszów-Niechobrz GórnyPoranek z kleszczami i upałem i szerszeniami.
Śniadanie w jakiejś wiacie koło kapliczki w lesie koło Sioła Starego.
Upały wśród pól do Leżajska, w samym mieście mocne tankowanie napojów.
Pofałdowana droga do Sokołowa, w końcu wypad nad wodę nad Zbiornik Turza. W zestawie pichcenie obiadu, w końcu dobre umycie rąk, burza z piorunami, ucieczka przed mocnym deszczem i godzina urlopu w wiacie przystankowej.
Trochę zwiedzania po drodze i wilgotna noc w lasach głogowskich.
Po północy rajd przez Rzeszów i podjazd pod krzyż milenijny w Niechobrzu, w celu zadekowania się w miejscowej wiacie.
CLIMB: max 8%

postporanek postbiwakowy © wojtekjg

pofalowana droga na zachód © wojtekjg

kulturalne śniadanie pod wiatą © wojtekjg

ostatnie pagóry i zjazd w płaską część Podkarpacia © wojtekjg

niewielkie bajorko w Wylewie © wojtekjg

znów pofalowane drogi,tym razem w stronę Sokołowa Małopolskiego © wojtekjg

bardzo fajny zbiornik Turza koło Sokołowa © wojtekjg

ze wschodu idzie burza z piorunami © wojtekjg

takie lato, po części deszczowe © wojtekjg

zbiornik wodny w Rajskiej Dolinie © wojtekjg

Rajska Dolina koło Raniżowa © wojtekjg

wieczór zapowiada się parny © wojtekjg

oddziałówka w głogowskim lesie © wojtekjg

na kolację wpada pomrów © wojtekjg
Kategoria [100-200km], prace różnej maści, sam
Dane wyjazdu:
98.60 km
12.00 km teren
04:45 h
20.76 km/h:
Maks. pr.:56.40 km/h
Temperatura:28.5
Podjazdy:759 m
Rower:Akcent Grupetto Ediszyn
Na krańce Podkarpacia 9
Środa, 1 sierpnia 2018 | Komentarze 4
Puszcza Solska-Narol-Wola Wielka-Werchrata-Hrebenne-Werchrata-Horyniec-Zdrój-Wólka Horyniecka-Basznia Górna-Horyniec-KrzyweTrochę zwiedzania Puszczy, trochę południowego Roztocza, trochę scoutingu po lasach i polach, jakiś obiad po drodze i nocka koło szerszeni.
CLIMB: max 9%

poranek przychatkowy © wojtekjg

dostojki obsiadają puszczańskie kwiatki © wojtekjg

konik przycupnął gdzieś na baldachach © wojtekjg

łąka pod rezerwatem Wielki Las Bukowy © wojtekjg

proste dukty Puszczy Solskiej © wojtekjg

centrum Narolu © wojtekjg

przy źródłach Tanwi © wojtekjg

najwydajniejsze źródło Tanwi © wojtekjg

rozlatująca się (ale remontowana) cerkiew w Woli Wielkiej © wojtekjg

drogi po Roztoczańskich pagórach © wojtekjg

stawy przy Hrebennem, w tle terminal przejścia granicznego © wojtekjg

zaskoczona ważka © wojtekjg

roztoczańskie bagienko po drodze © wojtekjg

zaskoczona i wpatrująca się we mnie ważka © wojtekjg

niekończące się proste torów wzdłuż granicy z Ukrainą © wojtekjg

świtezianki roją się nad małymi kanałami pod polami © wojtekjg

piaskowe drogi resztek Puszczy Sandomierskiej © wojtekjg

śródpolny kanał z łanami rudbekii © wojtekjg

nieskrępowany trzpiennik nakłuwa kolejną ofiarę © wojtekjg
Kategoria [ 50-100km ], prace różnej maści, sam
Dane wyjazdu:
219.70 km
0.00 km teren
08:44 h
25.16 km/h:
Maks. pr.:62.30 km/h
Temperatura:21.0
Podjazdy:1416 m
Rower:Akcent Grupetto Ediszyn
Na krańce Podkarpacia 8
Wtorek, 31 lipca 2018 | Komentarze 0
Gorlice-Biecz-Harklowa-Osobnica-Jasło-Warzyce-Strzyżów-Połomia-Wyżne-Siedliska-Rzeszów-Kraczkowa-Gać-Przeworsk-Jarosław-Oleszyce-Dachnów-Ruda Różanecka-Puszcza SolskaOj, jak ja liczyłem na złe prognozy, bo nie chciało mi się nigdzie ruszać...!
Najpierw idzie z chmurami i pod wiatr, potem robi się trochę słonecznie, a po przejechaniu Sanu w Jarosławiu wpadam w komórkę burzową. W sam raz na zaorlenowanie się i przeczekanie małego deszczu. Do końca dnia albo mży, albo straszy, albo moczy, ale jechać trzeba. Po zmroku trochę się błyska, żeby po kilku chwilach pokazały się gwiazdy.
CLIMB: max 11%

gdzieś przed gminą Gać © wojtekjg

żerowanko na spleśniałej kukurydzy © wojtekjg

wjazd krajówką do Jarosławia © wojtekjg

wieże bazyliki witają w Jarosławiu © wojtekjg

niestety jadę prosto w burzę szalejącą za Sanem © wojtekjg

smutne, zmoczone słoneczniki © wojtekjg

słoneczniki płaczą w deszczu © wojtekjg

mokre proste za Cieszanowem © wojtekjg

przez PK Puszczy Solskiej © wojtekjg

biegaczyk szuka ślimaczków © wojtekjg

w nocy łapią się tylko garbatki © wojtekjg

zlatana kasztanówka?? © wojtekjg

pajączek czai się na turystów © wojtekjg
Kategoria [200-300km], prace różnej maści, sam
Dane wyjazdu:
506.90 km
1.00 km teren
19:33 h
25.93 km/h:
Maks. pr.:70.80 km/h
Temperatura:20.0
Podjazdy:5976 m
Rower:Sauron(i)
2/8 Hulaki
Piątek, 27 lipca 2018 | Komentarze 3
Kraków-Bochnia-Brzesko-Dębno-Niedźwiedza-Melsztyn-Zakliczyn-Paleśnica-Jamna-Paleśnica-Gródek n/Dunajcem-Wielogłowy-Nowy Sącz-Stary Sącz-Gołkowice-Przehyba-Gaboń-Zabrzeż-Krościenko-Hałuszowa-Sromowce Wyżne-Spišská Stará Ves-Magurske sedlo-Spišská Belá-Vysoké Tatry-Pribylina-Liptovský Mikuláš-Liptovské Matiašovce-Kvačanske sedlo-Zuberec-Trstená-Chyżne-Jabłonka-Spytkowice-Rabka-Mszana Dolna-Lubień-Myślenice-Polanka-Siepraw-Świątniki Górne-Rzeszotary-Kraków SwoszowicePlan był taki, żeby zrobić kółko po wszystkich PK, zamknąć się w 1,5 doby i wypocząć przed kolejnym wyjazdem w teren.
Niestety - zaczynam ze złym nastawieniem pt. ale-mi-się-nie-chce. Nastawienie podbija super ciepła noc, ładna pogoda, zaćmienie księżyca, zmęczenie po ostatnich posiedzeniach nocnych z komarami, dobry makaron na Kazimierzu, posiedzenie z Misiem-Pysiem...
Wyjeżdżam z placyku około 22.26 (plus-minus) w piątek. Już zapomniałem jak się ciągnie wyjazd w stronę Wieliczki, nie jechałem tędy z 5 lat, ale ruch jest szczęśliwie symboliczny. Super ciepło, ciągle na krótko. Stacja, tankowanie babeczki straciatella, Brzesko, skręt w Dębnie na Melsztyn, trochę chłodu nad Dunajcem i mocno wilgotny, atakujący stromiznami podjazd na górną Jamną. Przy Bacówce, jak zawsze zamkniętej, melduję się około 2.17 (plus-minus). Zjazd do Paleśnicy jest ostrożny, droga wzdłuż jeziora pofałdowana i trochę chłodna. Znów Orlen, znów tankowanie, obydwa Sącze nocą, Gołkowice, Skrudzina i znów podjazd na Przehybę. Bez fajerwerków wyjeżdżam na górę chwilę po wschodzie słońca, około 5.29 (plus-minus). Widok spod schroniska niezbyt zachwycający - mgły w dolinie zapowiadają męczenie. Po wjeździe nad Dunajec okazuje się, że jest jeszcze gorzej - ciągle wiatr w twarz i mgła tak gęsta, że nie widać świateł samochodów. Nawet po podjeździe nad Hałuszową mgły trzymają. Ostatnie tankowanie w Polszy w Sromowcach, szybki transfer przez granicę i klasyczna droga na Magurskie sedlo. Po drodze mijam i macham koledze od Bike&Fire (krzyczenie 'ogień' nie było jednak super pomysłem...). Na ostatnich zakrętach mgły odpuszczają, zaczyna się słońce i upał. Zjazd jest trochę orzeźwiający, mniej orzeźwiająca jest cyklo cesta z Spisskej Belej. Tak samo jak niezbyt zachwycająca jest chmurka nad Tatrami. Smokovce mijam około 10.30 (nie wiedziałem, że jedzie dziś Tatry Tour), kilkanaście minut później wpadam pod szlaban w Tatranskej Poliance. Inny kolega hulakowy właśnie zjechał z Velickiego i relacjonuje na szybko, że na górze leje. Widzę czarne chmury, ale u mnie jeszcze grzeje, więc wyjeżdżam z 500m dalej. IIiiiii zaczyna lać. Kurteczka, łyk z bidonu...i zawracam po relacji kolejnych zjeżdżających MTBowców, przemoczonych do pampersów. Tak raczej będzie bezpieczniej. Uciekam deszczom do Sztrybskiego Plesa i najgorszym niby-zjazdem w stronę Mikulasza (nierówny asfalt i za dużo widoków). Latające ciągle śmigło, granatowe chmury nad Zachodnimi i gorąc wygrały - odniechciało mi się ostatecznie i zdecydowałem (z ulgą) o szybszym powrocie do Krakowa.
Potem właściwie nic się już nie działo: podjazd na Kvacanske sedlo jak to pojdazd na Kvacanske sedlo, ciągnąca się droga w upale do statnej hranicy, goniąca burza, na którą chwilę poczekałem w Chyżnem podczas jedzenia sałatki. Potem nudy krajówkowe, tankowanie w Kasince na znanym i lubianym Orlenie, nudy przykrajówkowe, jakiś Sławomir w Myślenicach i głupia decyzja, żeby nie jechać DK przez Gaj do Krakowa tylko jakimiś boczkami na Swoszów - milion pagórków, chociaż można było docenić prowincjonalny spokój na drogach. Do Krakowa wpadam około 23.
CLIMB: max 17%

kościół koło groty w Porąbce U.

Dunajec na moście przed Zakliczynem

pełnia przy drodze w Pogórze

droga w stronę gór nad jeziorem

Stary Sącz. Z tyłu zazwyczaj widoczne światło przekaźnika na Przehybie, dziś zaginęło w mgle z dolin.

podjazd przehybski

wschód słońca na ostatnim kilometrze

mgły w dolinach nie wróżą niczego dobrego...

schronisko i przekaźnik w pierwszym słońcu

przejaśnienie nad Dunajcem

wody po opadach jeszcze barwy brązowawej (okolice Kłodnego)

pienińskie widoki na Majere

droga w stronę Rel'ova

ostatnie zakręty na Magurskie sedlo

i zakręt z Magurskiego z drugiej strony, z pierwszym widokiem na Tatry

panoramka zakrętu na zjeździe

chmura nad Tatrami też nie zwiastuje niczego dobrego...

najbardziej fotogeniczna DDRka w tej części Europy

tak, nie zapowiada się dobrze

podjazd na Štrbské Pleso

wszędzie masy wierzbówki

Podbanske z zachmurzoną doliną

droga na Mikulas, z Tatrami Niżnymi w tle

mała kałuża w Liptovskim Hradoku

przed Liptovskim MIkulaszem, w tle Góry Choczańskie

Velky Choc z morzem zbóż

przed Liptovskimi Matiasovcami

każdego 'ulubiony' odcinek podjazdu na Kvacanske sedlo

goniące chmury burzowe idą do granicy (Chyżne)

słowacka Orawa obmiatana ciągle deszczami

resztka zachodzącego słońca nad Rabą
wschód księżyca łapie mnie w Polance nad Myślenicami Kategoria [300-1500km :)], sam, ściganie
Dane wyjazdu:
215.60 km
1.00 km teren
08:32 h
25.27 km/h:
Maks. pr.:74.00 km/h
Temperatura:21.0
Podjazdy:1483 m
Rower:Akcent Grupetto Ediszyn
Na krańce Podkarpacia 7
Czwartek, 26 lipca 2018 | Komentarze 0
Puszcza Solecka-Ruda Różanecka-Oleszyce-Jarosław-Przecław-Łańcut-Rzeszów-Niechobrz-Czudec-Żarnawa-Strzyżów-Frysztak-Warzyce-Jasło-GorliceZ 1,5h drzemek z komarami.
Z rana deszczyki i wilgoć. Potem deszcze, żar od Rzeszowa, znów deszcze i burze i znów żar. Niestety najczęściej pod wiatr. Wszystko schlapane piaskiem spod kół.
Kilka postojów żywieniowych, nawet lody wpadły. Kilka postojów, żeby się docucić i nie zasnąć.
CLIMB: max 11%

poranek przy wyrębie © wojtekjg

male dosypianie w deszczyku © wojtekjg

Cerkiew NMP w Kowalówce © wojtekjg

podkarpackie słoneczniki © wojtekjg

San w Jarowsławiu wezbrany © wojtekjg

pofalowana DK do Łańcuta © wojtekjg
Kategoria [200-300km], prace różnej maści, sam
Dane wyjazdu:
225.90 km
10.00 km teren
09:01 h
25.05 km/h:
Maks. pr.:61.00 km/h
Temperatura:24.0
Podjazdy:1369 m
Rower:Akcent Grupetto Ediszyn
Na krańce Podkarpacia 6
Środa, 25 lipca 2018 | Komentarze 0
Gorlice-Jasło-Warzyce-Strzyżów-Pstrągowa-Czudec-Babica-Tyczyn-Rzeszów-Kraczkowa-Markowa-Przeworsk-Ujezna-Jarosław-Zapałów-Oleszyce-Cieszanów-Ruda Różanecka-Puszcza SolskaGrzeje i wieje, wieje i grzeje. Z raz popadało, ale znośnie.
Trochę błądzenia, kilka postojów sklepowo-śniadaniowych. A potem piaski Puszczy (właściwie plantacji sosny) i nocka z komarami i karlikami.
CLIMB: max 13%

ofiara jasielskich remontów dróg... © wojtekjg

zjazd z Warzyc © wojtekjg

kawałek szutrowego podjazdu nad Strzyżów © wojtekjg

zjazd między polami w stronę Czudeca © wojtekjg

żniwa już w pełni,pszenica ażpęka na słońcu © wojtekjg

wiatraki nad Markową © wojtekjg

Muzeum Ulmów w Markowej © wojtekjg

krótkie ale strome ściankipo drodze © wojtekjg

caaaałeeee poooola różności © wojtekjg

rzut oka w stronę Lubelszczyzny © wojtekjg

powoli wjeżdżam w Roztocze © wojtekjg

drogi przez Puszczę Solską © wojtekjg

granica województw w Puszczy Solskiej © wojtekjg
Kategoria [200-300km], prace różnej maści, sam













