Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi WuJekG z miasteczka Gorlice. Mam przejechane 227113.03 kilometrów w tym 3442.62 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 26.18 km/h.
Więcej o mnie.

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl




Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy WuJekG.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Kwiecień, 2019

Dystans całkowity:2544.10 km (w terenie 6.50 km; 0.26%)
Czas w ruchu:88:12
Średnia prędkość:28.76 km/h
Maksymalna prędkość:82.10 km/h
Suma podjazdów:32140 m
Liczba aktywności:28
Średnio na aktywność:90.86 km i 3h 16m
Więcej statystyk

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Dane wyjazdu:
479.70 km 6.00 km teren
17:20 h 27.68 km/h:
Maks. pr.:76.30 km/h
Temperatura:17.0
Podjazdy:5603 m
Rower:Sauron(i)

-16: tradycyjne wiosenne Pepsi i rzepaki

Piątek, 26 kwietnia 2019 | Komentarze 0

Gorlice-Magura-Bardejov-Kurima-Giraltovce-Hanušovce nad Topľou-Sol'-Vranov n/Topl'ou-Stankovce-Dargov-Bidovce-Bohdanovce-Skároš-Kéked-Göncruszka-Abaújkér-Encs-Forró-Fancsal-Abaújlak-Büttös-Buzica-Moldava n/Bodvou-Jasov-Smolnik-Mníšek nad Hnilcom-Gelnica-Margecany-Žipov-Prešov-Veľký Šariš-Terňa-Demjata-Raslavice-Bardejov-Magura-Gorlice

Wstrzeliłem się w słońce, nie wstrzeliłem się w wiatry.
Wyjazd jakoś chwilę przed 3 w nocy i jedzie się w miarę szybko, bo prawie nie wieje. Za granicą wpadam w wilgoć, potem głębokie mgły, które przechodzą dopiero ze słońcem i kanapkami za Hanušovcami. Zaczyna robić się żółto od rzepaków, zaczyna się spory ruch na wąskiej krajówce do Vranova i zaczyna wiać porządnie w twarz. Robię przefajne boczne drogi do Dargova i przefajną przełęcz na krajowej 19tce i zjeżdżam pod granicę, lekko usychając.
Na przełęczy jestem po 10.30. Klasycznie bufet, rozbieranie, opalanie i smarowanie. Podjazd nad Kéked i walka z dziurawymi asfaltami i asfaltami dookoła dziur i silnym wiatrem w twarz. Jakieś tankowania w kranikach po drodze, potem skręt na Encs, zakupy i wjazd w góry z winnicami. Asfalt robi się tragiczny, właściwie to jest sam żwirek i coś pod spodem. A na górze asfalciki super nowe. Czy nie mogłoby tak być ciągle? Na szczęście do granicy znów się psują i zachwyt nie trwa długo. Potem łapię w miarę dobry wiatr w stronę Jasova i po zatankowaniu i minięciu najbardziej przygnębiających bloków w tej części Słowacji (wciąż tak samo zaśniecone, wciąż czuć je z 500m, wyglądają jak baraki po bombardowaniu), wbijam w podjazd do Smolnika, który ostatnio robiłem dobre 7 lat temu. Podjazd jest fajny, miarowy, a na górze zimne źródełko. Dolinę żelazistego Hnilca jechałoby się fajnie, gdyby nie spieprzone asfalty i coś zły wiatr. Tak samo podjazd z Margecan, gdyby położyli asfalt do końca. Lekko przysychając wlokę się do Prešova i przez krótkie podjeździki do Demjaty. Ratuje mnie Slovnaft przed Raslavicami.
Potem jest już w miarę, wiatr ustał nocą i jest na tyle ciepło, że nie zakładam nogawek. Na granicę wjeżdżam około 22.30 i dociskam przez Magurę i zaskakująco ciepłe (ponad 11*C!) dolinki do domu.
Z rana 2-3st.C, w dzień czasem ponad 30(!)
CLIMB: max 13%
kościół w Małastowie przed porankiem
kościół w Małastowie przed porankiem © wojtekjg
jakaś hopka w Zdyni
jakaś hopka w Zdyni © wojtekjg
Becherov
Becherov © wojtekjg
Chmel'ova i górki okołosvidnickie
Chmel'ova i górki okołosvidnickie © wojtekjg
już prawie wschód słońca i mgły w dolinach
już prawie wschód słońca i mgły w dolinach © wojtekjg
dolina z mgłami przede mną
dolina z mgłami przede mną © wojtekjg
taki lekko potrącony dudek
taki lekko potrącony dudek © wojtekjg
Slanske vrchy znad doliny
Slanske vrchy znad doliny © wojtekjg
dość wąska krajówka w stronę Vranova
dość wąska krajówka w stronę Vranova © wojtekjg
rzepaki pod górami
rzepaki pod górami © wojtekjg
kolejna ofiara przedłużonego weekendu
kolejna ofiara przedłużonego weekendu © wojtekjg
wszędzie żółto!
wszędzie żółto! © wojtekjg
na szczycie przełączki na drodze 19 przed Koszycami
na szczycie przełączki na drodze 19 przed Koszycami © wojtekjg
Nižná Myšľa
Nižná Myšľa © wojtekjg
do Nižnej Myšľej
do Nižnej Myšľej © wojtekjg
Košice z podjazdu na granicę
Košice z podjazdu na granicę © wojtekjg
podjazd na przełęcz nad Hollohazą na granicy SK-HUN
podjazd na przełęcz nad Hollohazą na granicy SK-HUN © wojtekjg
na przełączce, poniżej zjazd do Hollohazy
na przełączce, poniżej zjazd do Hollohazy © wojtekjg
węgierskie pola
węgierskie pola © wojtekjg
górka nad Kékedem
górka nad Kékedem © wojtekjg
gdzieś przed Göncem
gdzieś przed Göncem © wojtekjgZempleni-hegyseg z drogi do Goncruszki
Zempleni-hegyseg z drogi do Goncruszki © wojtekjg
wodopój w Vizsolach
wodopój w Vizsolach © wojtekjg
Boldogkővára z drogi głównej
Boldogkővára z drogi głównej © wojtekjg
rzepaki nad graniczne
rzepaki nad graniczne © wojtekjg
znów po horyzont!
znów po horyzont! © wojtekjg
zjazd z kolejnej granicy HUN-SK w stronę Moldovy n/Bodvou
zjazd z kolejnej granicy HUN-SK w stronę Moldovy n/Bodvou © wojtekjg
droga do Jasova
droga do Jasova © wojtekjgkościół w Medzeve
kościół w Medzeve © wojtekjg
kapliczka na zakręcie nad Smolnikiem
kapliczka na zakręcie nad Smolnikiem © wojtekjg
Smolnik i dolina Hnilca
Smolnik i dolina Hnilca © wojtekjg
kapliczka na zakręcie ze wsi
kapliczka na zakręcie ze wsi © wojtekjgbogactwa smolnickie
bogactwa smolnickie © wojtekjg
Margecany późnym popołudniem
Margecany późnym popołudniem © wojtekjg
końcówka ostatniego dużego podjazdu słowackiego na dziś
końcówka ostatniego dużego podjazdu słowackiego na dziś © wojtekjg
droga do Terny i Demjaty
droga do Terny i Demjaty © wojtekjg
Kategoria [300-1500km :)], sam


Dane wyjazdu:
64.50 km 0.00 km teren
02:28 h 26.15 km/h:
Maks. pr.:75.60 km/h
Temperatura:21.5
Podjazdy:1025 m
Rower:Sauron(i)

-17: opalanka cd.

Czwartek, 25 kwietnia 2019 | Komentarze 0

Gorlice-Golgota-Bystra-Wiatrówki-Szymbark-Ropa-Klimkówka-Uście-Gładyszów-Magura-Dominikowice-Gorlice

Coś za dużo ciastek ostatnio.
Dalej mocno wieje.
CLIMB: max 17%
Kategoria [ 50-100km ], sam


Dane wyjazdu:
146.10 km 0.00 km teren
04:39 h 31.42 km/h:
Maks. pr.:74.30 km/h
Temperatura:13.0
Podjazdy:1720 m
Rower:Sauron(i)

-18: na ICeee do Sącza

Środa, 24 kwietnia 2019 | Komentarze 0

Gorlice-Ropska-Grybów-Ptaszkowa-Kamionka-Jamnica-Sącz-Librantowa-Trzycierz-Korzenna-Wilczyska-Stróże-Grybów-Florynka-Bogusza-Kamionka-Jamnica-Kamionka-Bogusza-Wawrzka-Ropa-Gorlice

Tragiczny wiatr. Na dodatek zawsze zły, bo zawsze z boku i w każdej dolinie zawiewał inaczej. Może oprócz kawałka na Librantową.
Wpadam w ostatniej chwili na sądeckie IC. Po pierwszych, dość niebezpiecznie wyglądających brykaniach ludzi stwierdzam, że lepiej mi będzie nie z tyłu, tylko z przodu. I robię małą selekcję i od Trzycierza jedziemy w szóstkę. Wiatr dmie, chłopy czasem chcą mnie urwać więc nawet momentami opier**lam się na kołach. Nie walczę o lotne czy górskie premie. Pod Boguszę robię tempo z przodu i ucieka jeden mocny góral (nie udaje się go złapać) i jeden równie mocny zostaje na kole. Na zjeździe chłopaki łapią sobie jakiegoś dostawczaka, ja odpuszczam, bo nie wożę się na kole aut podczas ścigaczek ;) Turlam się sam do mety i zawracam do domu, mając nadzieję na wiatr w plecy (bo przecież było w twarz przed chwilą...). Ni chu *a. Dopiero w Wawrzce jest znośnie, bo z zachodem słońca wiatr cichnie. Gorlice osiągam po zmroku, na miękkich nogach.
CLIMB: max 13%





Dane wyjazdu:
55.80 km 0.00 km teren
02:05 h 26.78 km/h:
Maks. pr.:63.70 km/h
Temperatura:16.5
Podjazdy:1054 m
Rower:Sauron(i)

-19: walka z wiatrem, ponownie

Wtorek, 23 kwietnia 2019 | Komentarze 0

Gorlice-Szymbark-Gródek-Biała Niżna-Siołkowa-Grybów-Ropska-Gorlice

Zawiew mocny, przez większość trasy z boku, tylko na Gródek w plecy, a z Ropskiej w zęby.
Dawno już nie jechałem tej betonowej ściany za Białą Niżną, mało się zmieniła.
CLIMB: max 19%

Kategoria [ 50-100km ], sam


Dane wyjazdu:
20.60 km 0.00 km teren
00:32 h 38.62 km/h:
Maks. pr.:69.80 km/h
Temperatura:12.5
Podjazdy:305 m
Rower:Furia

Pierwsza (i chyba ostatnia) tegoroczna CJMka

Poniedziałek, 22 kwietnia 2019 | Komentarze 0

Kwiatonowice-Turza-Sitnica-Bugaj-Kwiatonowice

Trochę niewygodnie zgadzam się jechać jako pierwszy (brak zająców do gonienia), ale gdy Ala prosi o pomoc na mecie, trudno odmówić.
Wydawało się, że początek będzie z lepszym wiatrem, ale na wierzchowinie łapie mnie boczny zawiew. Chociaż i tak do skrętu w Turzy udaje się dobić w 11minut. Od skrzyżowania w Sitnicy łapie mnie jakaś średnio silna czołówka, która nie pozwala rozpędzić się po tych małych górkach po drodze.
Zjazd do Premii OK bezpieczny, podjazd miarowy, chyba zbyt powściągliwy. Gdzieś po drodze tracę 5s do pierwszego miejsca. Ale przy tej obsadzie i moim warunkowaniu do długich tras - brałbym wynik w ciemno;)
OPEN 2
CLIMB: max 18%
Kategoria [ 0-50km ], sam, ściganie


Dane wyjazdu:
18.50 km 0.00 km teren
00:38 h 29.21 km/h:
Maks. pr.:67.50 km/h
Temperatura:14.5
Podjazdy:228 m
Rower:Furia

Dojazd i odjazd z CJMki kwiatonowickiej

Poniedziałek, 22 kwietnia 2019 | Komentarze 0

Gorlice-Kwiatonowice-Gorlice

Po wyjściu z domu wieje chłodem. Ale na podjeździe pod Kwiatki się wypogadza.
Z powrotem uciekamy przed goniącą burzą.
CLIMB: max 10%


Dane wyjazdu:
35.10 km 0.00 km teren
01:11 h 29.66 km/h:
Maks. pr.:58.20 km/h
Temperatura:14.0
Podjazdy:246 m
Rower:Furia

CPGR

Niedziela, 21 kwietnia 2019 | Komentarze 0

Gorlice-Kobylanka-Wójtowa-Biecz-Klęczany-Gorlice

Super słoneczne przespinowanie nóg na kole Arka.
CLIMB: max 11%


Dane wyjazdu:
57.60 km 0.00 km teren
02:09 h 26.79 km/h:
Maks. pr.:77.90 km/h
Temperatura:18.0
Podjazdy:612 m
Rower:Furia

Objazdówka+dokręcenie

Sobota, 20 kwietnia 2019 | Komentarze 0

Gorlice-Bugaj-Kwiatonowice-Gorlice-Kobylanka-Dominikowice-Sękowa-Ropica-Sękowa-Gorlice

Próba ścianki najbliższej CJMki z Arkiem,  a potem chwila rozruszania i opalania nóg samotnie.
CLIMB: max 17%


Dane wyjazdu:
32.90 km 0.00 km teren
01:13 h 27.04 km/h:
Maks. pr.:53.10 km/h
Temperatura:3.0
Podjazdy:539 m
Rower:Furia

nocą po Arka

Piątek, 19 kwietnia 2019 | Komentarze 0

Gorlice-Moszczenica-Turza-Moszczenica-Gorlice

Arek jak zwykle chce zaoszczędzić na autobusie i jedzie z Krakowa rowerem. Wyjeżdżam po niego po 21.30 i łapię go na podjeździe w Turzy (szybko skubany jedzie). Jeszcze kilka chwil marznięcia i zimnego, ciężkiego powietrza i jesteśmy w domu.
CLIMB: max 11%


Dane wyjazdu:
316.50 km 0.00 km teren
10:17 h 30.78 km/h:
Maks. pr.:74.10 km/h
Temperatura:14.9
Podjazdy:4128 m
Rower:Furia

follow DK28

Piątek, 19 kwietnia 2019 | Komentarze 0

Gorlice-Jasło-Krosno-Miejsce Piastowe-Rymanów-Sanok-Wujskie-Bircza-Krasiczyn-Przemyśl-Reczpol-Babice-Barycz-Domaradz-Kombornia-Miejsce Piastowe-Równe-Kobylany-Nowy Żmigród-Folusz-Bednarka-Gorlice

O ile z rana marzną mi kolana, o tyle gdy wychodzi słońce cieszę się, że nie zacząłem w nogawkach.
Krosno jak zawsze miastem ustawionym tyłem do rowerzystów, ale o dziwo nawet znośnie przejechane. Co innego korki w Sanoku.
Gdy już wyjeżdżam z porannych mgieł dolinek i łąk, łapie mnie przeciwny wiatr za Jasłem. Sanok udaje się zamknąć w 3h, ale potem nie ma szans na dociśnięcie pod ten wiatr na zjazdach, między głównymi podjazdami na trasie. Zostaje męczenie.
W Przemyślu postój na dolewkę i przegryzienie batona i zdjęcie rękawków. A potem raz prawie pcha, a raz przeszkadza. Za Domaradzem i kolejnym tankowaniem miało iść z wiatrem i prawie jest...aż do Miejsca, gdzie łapie mnie bryza wiejąca ciągle z boku (na południe). Hopy kobylańskie wchodzą szybko, bo asfalty są dobre, ale od Żmigrodu jest męka i uciekanie przed dziurami. Zresztą - większość nawierzchni dziś miała 'węgierskie' standardy.
Do domu udaje się dobić sporo przed zmrokiem.
CLIMB: max 13%
Kategoria [300-1500km :)], sam