Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Wrzesień8 - 0
- 2026, Sierpień31 - 13
- 2026, Lipiec28 - 11
- 2026, Czerwiec33 - 33
- 2026, Maj37 - 35
- 2026, Kwiecień34 - 2
- 2026, Marzec29 - 7
- 2026, Luty15 - 4
- 2026, Styczeń21 - 1
- 2025, Grudzień13 - 1
- 2025, Listopad18 - 1
- 2025, Październik19 - 1
- 2025, Wrzesień26 - 3
- 2025, Sierpień35 - 2
- 2025, Lipiec29 - 4
- 2025, Czerwiec44 - 1
- 2025, Maj36 - 2
- 2025, Kwiecień39 - 2
- 2025, Marzec30 - 1
- 2025, Luty23 - 11
- 2025, Styczeń27 - 10
- 2024, Grudzień23 - 4
- 2024, Listopad19 - 2
- 2024, Październik21 - 0
- 2024, Wrzesień26 - 5
- 2024, Sierpień25 - 13
- 2024, Lipiec32 - 9
- 2024, Czerwiec35 - 13
- 2024, Maj39 - 25
- 2024, Kwiecień31 - 12
- 2024, Marzec28 - 4
- 2024, Luty20 - 9
- 2024, Styczeń16 - 17
- 2023, Grudzień19 - 3
- 2023, Listopad21 - 2
- 2023, Październik32 - 1
- 2023, Wrzesień36 - 8
- 2023, Sierpień39 - 2
- 2023, Lipiec43 - 19
- 2023, Czerwiec38 - 8
- 2023, Maj33 - 0
- 2023, Kwiecień32 - 4
- 2023, Marzec29 - 11
- 2023, Luty21 - 8
- 2023, Styczeń22 - 9
- 2022, Grudzień22 - 5
- 2022, Listopad28 - 3
- 2022, Październik35 - 2
- 2022, Wrzesień32 - 3
- 2022, Sierpień42 - 1
- 2022, Lipiec40 - 9
- 2022, Czerwiec33 - 0
- 2022, Maj47 - 7
- 2022, Kwiecień25 - 1
- 2022, Marzec27 - 0
- 2022, Luty29 - 7
- 2022, Styczeń28 - 5
- 2021, Grudzień23 - 0
- 2021, Listopad19 - 0
- 2021, Październik32 - 0
- 2021, Wrzesień30 - 4
- 2021, Sierpień28 - 0
- 2021, Lipiec42 - 1
- 2021, Czerwiec39 - 5
- 2021, Maj35 - 0
- 2021, Kwiecień24 - 1
- 2021, Marzec29 - 0
- 2021, Luty15 - 0
- 2021, Styczeń26 - 0
- 2020, Grudzień22 - 3
- 2020, Listopad27 - 5
- 2020, Październik33 - 0
- 2020, Wrzesień30 - 2
- 2020, Sierpień38 - 9
- 2020, Lipiec34 - 0
- 2020, Czerwiec43 - 11
- 2020, Maj40 - 1
- 2020, Kwiecień21 - 2
- 2020, Marzec25 - 6
- 2020, Luty17 - 5
- 2020, Styczeń20 - 8
- 2019, Grudzień14 - 3
- 2019, Listopad10 - 5
- 2019, Październik16 - 3
- 2019, Wrzesień19 - 8
- 2019, Sierpień27 - 13
- 2019, Lipiec31 - 10
- 2019, Czerwiec35 - 12
- 2019, Maj21 - 6
- 2019, Kwiecień28 - 0
- 2019, Marzec25 - 10
- 2019, Luty15 - 2
- 2019, Styczeń8 - 4
- 2018, Grudzień11 - 2
- 2018, Listopad20 - 2
- 2018, Październik24 - 9
- 2018, Wrzesień29 - 8
- 2018, Sierpień31 - 19
- 2018, Lipiec20 - 9
- 2018, Czerwiec21 - 20
- 2018, Maj39 - 11
- 2018, Kwiecień27 - 22
- 2018, Marzec24 - 9
- 2018, Luty9 - 0
- 2018, Styczeń10 - 0
- 2017, Grudzień17 - 0
- 2017, Listopad13 - 3
- 2017, Październik17 - 8
- 2017, Wrzesień16 - 3
- 2017, Sierpień24 - 4
- 2017, Lipiec30 - 8
- 2017, Czerwiec33 - 18
- 2017, Maj31 - 3
- 2017, Kwiecień24 - 4
- 2017, Marzec28 - 0
- 2017, Luty12 - 0
- 2017, Styczeń4 - 0
- 2016, Grudzień12 - 1
- 2016, Listopad19 - 8
- 2016, Październik10 - 0
- 2016, Wrzesień22 - 0
- 2016, Sierpień23 - 2
- 2016, Lipiec25 - 10
- 2016, Czerwiec26 - 33
- 2016, Maj30 - 5
- 2016, Kwiecień18 - 12
- 2016, Marzec30 - 20
- 2016, Luty16 - 1
- 2016, Styczeń6 - 0
- 2015, Grudzień29 - 12
- 2015, Listopad8 - 0
- 2015, Październik19 - 10
- 2015, Wrzesień28 - 2
- 2015, Sierpień22 - 8
- 2015, Lipiec24 - 17
- 2015, Czerwiec31 - 18
- 2015, Maj31 - 2
- 2015, Kwiecień26 - 33
- 2015, Marzec17 - 7
- 2015, Luty12 - 16
- 2015, Styczeń3 - 7
- 2014, Grudzień7 - 0
- 2014, Listopad11 - 7
- 2014, Październik15 - 11
- 2014, Wrzesień20 - 1
- 2014, Sierpień17 - 6
- 2014, Lipiec19 - 38
- 2014, Czerwiec25 - 19
- 2014, Maj21 - 18
- 2014, Kwiecień25 - 23
- 2014, Marzec25 - 39
- 2014, Luty14 - 38
- 2014, Styczeń5 - 7
- 2013, Grudzień12 - 2
- 2013, Listopad12 - 10
- 2013, Październik18 - 22
- 2013, Wrzesień18 - 24
- 2013, Sierpień25 - 84
- 2013, Lipiec29 - 75
- 2013, Czerwiec27 - 82
- 2013, Maj30 - 42
- 2013, Kwiecień24 - 64
- 2013, Marzec7 - 24
- 2013, Luty2 - 7
- 2013, Styczeń1 - 6
- 2012, Grudzień6 - 30
- 2012, Listopad6 - 35
- 2012, Październik7 - 29
- 2012, Wrzesień23 - 72
- 2012, Sierpień25 - 80
- 2012, Lipiec31 - 95
- 2012, Czerwiec24 - 78
- 2012, Maj29 - 149
- 2012, Kwiecień29 - 51
- 2012, Marzec31 - 173
- 2012, Luty4 - 35
- 2012, Styczeń10 - 45
- 2011, Grudzień18 - 28
- 2011, Listopad19 - 28
- 2011, Październik24 - 25
- 2011, Wrzesień28 - 10
- 2011, Sierpień25 - 34
- 2011, Lipiec23 - 42
- 2011, Czerwiec20 - 37
- 2011, Maj31 - 46
- 2011, Kwiecień21 - 10
- 2011, Marzec6 - 7
Dane wyjazdu:
31.10 km
0.00 km teren
01:01 h
30.59 km/h:
Maks. pr.:56.60 km/h
Temperatura:
Podjazdy: m
Rower:Błękitna Bestyjka
Gorlice-Biecz-Gorlice
Wtorek, 8 listopada 2011 | Komentarze 0
Ponieważ dowiedziałem się, że w niedzielę o mało nie straciłem życia (sic!), a niektórzy w pewnym momencie już postawili przy mnie krzyżyk, postanowiłem jeździć tylko spokojnie, poboczami i nie przekraczając 40km/h ;)Jesień mamy wiosenną, szkoda, że wieje, zabija to jakość i przyjemność jazdy. Dojeżdżam wczesnym popołudniem do Biecza, kręcę się jeszcze po ryneczku (kostka brukowa i przepiękny podjazd po świeżym asfalcie) i wracamy z Arkiem po jego szkole do domu. Pod wiatr, niestety.
Kategoria [ 0-50km ], sam, z Arkadiuszem
Dane wyjazdu:
28.20 km
0.00 km teren
01:15 h
22.56 km/h:
Maks. pr.:51.50 km/h
Temperatura:
Podjazdy: m
Rower:Błękitna Bestyjka
Tlenik
Poniedziałek, 7 listopada 2011 | Komentarze 0
Dookoła Gorlic. Temperatura wiosenna (około 15*C), wiatr jak najbardziej jesienny.tot fat: 14,9g
Kategoria [ 0-50km ], sam
Dane wyjazdu:
103.00 km
0.00 km teren
03:38 h
28.35 km/h:
Maks. pr.:65.10 km/h
Temperatura:
Podjazdy: m
Rower:Błękitna Bestyjka
Zbiórkowa niedziela
Niedziela, 6 listopada 2011 | Komentarze 5
Zauważam pewną prawidłowość - im bliżej końcówka sezonu i okresu "roztrenowania" (jak ja lubię brzmieć profesjonalnie ;)), tym towarzystwo do jazdy chętniejsze. Może podyktowane jest to cichą nadzieją na 'ludzkie' tempo przejazdu, może zwiększoną przez zbliżające się święta chęcią spędzenia czasu z grupą, może ucieczką od robienia niedzielnego obiadu, a może w końcu pogodą - bo nie wykorzystać takiej niedzieli to byłby grzech!!!W każdym razie postęp jest prawie geometryczny, dziś zebrało się 13 osób, w tym jedna zupełnie nowa (miejmy nadzieję, że nie odstraszyliśmy zupełnie). Mimo forsowania mojej opcji Magura-Nowica-Oderne-okolice Wysowej, przeszła wersja płaska przez Kobylankę-Libuszę-Wójtową-Lipinki-Wapienne-Męciny.
(Przed ustawką zrobiłem sobie jeszcze 4 okrążenia obwodnicy, z wiatrem i pod wiatr, 22,5km/avs 33,5km/h, z nastawieniem na rozgrzanie poobijanego uda i pozycjonowanie na siodełku vs kadencja w pozycji 'czasowej'). Tempo spokojne, czasem w celu rozruszania ktoś wyjeżdża do przodu, czasem na płaskim, czasem na podjazdach. Czasem o mało nie rozjeżdżamy wracających z kościoła. W Wójtowej Mateusz napiera tak mocno, że pęka mu na podjeździe łańcuch. Andrzej dzwoni po wóz techniczny, ekipa toczy się dalej.
W Wapiennym z końca grupy widzimy z Arkiem, że Seba coś jakby ucieka z jeszcze jednym zawodnikiem(potem mówi mi, że to był tylko niewinny odjazd, a nie ucieczka), pewnie chcą wywalczyć górska premię koło kapliczki. Peleton jakby ospale ale zaczyna gonić. Za wolno. Dopadamy ich we dwójkę i pozwalamy Sebie się zmęczyć pod wiatr do podjazdu, po czem inicjuję dość wczesny atak. Pod górkę w siodełku, bo wiatr powiał w moją stronę. I czekamy na resztę. Po złączeniu grupy inicjuję pociąg do Sękowej, niestety dopada nas grupa, bo fatalnie wieje w twarz. Andrzej i Wojtek poprawiają na ostatnich zakrętasach przed mostkami, chcę wejść ostrzej po zewnętrznej w okolicy drugiego mostka ale wali na mnie auto na czołówkę. Z wpadnięcia w Sebastiana, a zeskoczenia na podjazd za lewym pasem, wybieram to drugie, na spokojnie wyhamowuję i wracam na drogę.
W Sękowej opuszczamy z Arkiem grupę i jedziemy zobaczyć jak tam asfalt na Magurę. Położyli drugi pasek w całości do przełęczy, zeskrobane jest tylko na dole, więc o zawrotnych szybkościach na zjeździe nie może być mowy. Machamy jeszcze do Nowicy, odcinki 15% wchodzą fajnie, Tater niestety nie widać. Zjazdy dość strome i szybkie do przełęczy, z przełęczy na spokojnie i na dole tradycyjnie mocne tempo 42-48kmh do Gorlic, na zmianach. Jak na złość wiatr nie wieje centralnie w plecy tylko lekko z boku (na podjeździe oczywiście mocny wmordewind, porównywalny z lipcowym podczas jazdy na Węgry).
PS. uruchomiłem na krótko pulsometr, więc wiem, że spaliłem 57,7g kurczaków z KFC :)
Mapa lekko niedokładna - coś mi się nie podoba w przebiegu dróg dostępnych w tym szablonie...
Słońce, trochę za mocne, sprzyjało cykaniu zdjęć, zrobiłem około tysiąca, kilkoma się pochwalę (osoby o słabych nerwach mogą od razu wyłączyć stronę;)).

Obwodnica Gorlic© wojtekjg

Kobylanka-długa prosta w słońca© wojtekjg

Mimo ograniczenia do 40 mkniemy jak szaleni pod pagóry© wojtekjg

Na podjeździe© wojtekjg

Zjazdy z Liwoczem w tle© wojtekjg

W stronę Liwocza© wojtekjg

Zjeżdżamy i zjeżdżamy...© wojtekjg

... i zjeżdżamy© wojtekjg

Próba naprawienia łańcucha© wojtekjg

Podjeździk© wojtekjg

Zjazd w stronę Beskidu© wojtekjg

Kolejna ściana do pokonania© wojtekjg

Grupa pościgowa na podjeździe© wojtekjg

Końcówka podjazdu© wojtekjg

jesienne kolory podjazdu© wojtekjg

strefa bufetowa© wojtekjg

Każdy je to, co ma w pochowane w kieszonkach© wojtekjg

strefa bufetowa© wojtekjg

popijamy© wojtekjg

strefa bufetu© wojtekjg

i jedziemy - w stronę Lipinek© wojtekjg

pociąg w stronę gór© wojtekjg

Grupa© wojtekjg

W stronę Lipinek© wojtekjg

podjazd do Wapiennego© wojtekjg

Pościg na podjeździe© wojtekjg

Niby mały podjazd, a ciągnie się i ciągnie...© wojtekjg

podjazd w góry© wojtekjg

z MPNem w tle© wojtekjg

Premia górska koło Kapliczki w Męcinie© wojtekjg

Spojrzenie na dalszą drogę© wojtekjg

Niektórzy postanawiają pokonać podjazd kilka razy© wojtekjg

Grupka pościgowa na premii© wojtekjg

Dojeżdża i peleton© wojtekjg

kolejni zawodnicy© wojtekjg

i kolejni© wojtekjg

i kolejni...© wojtekjg

...iiii kolejni...© wojtekjg

Końcówka pościgu na premii© wojtekjg

Prosta w stronę Kornuty© wojtekjg

Początek podjazdu na przełęcz© wojtekjg

pierwsza prosta pod przełęcz (ok.6%)© wojtekjg

i pierwszy zakręt© wojtekjg

Widocki z podjazdu© wojtekjg

w stronę słońca© wojtekjg

Efekty Tyndalla na podjeździe ;)© wojtekjg

końcówka pod przełęczą© wojtekjg

Kiedyś szuter i żwir, teraz pikny asfalcik© wojtekjg

Pierwsza stromizna (15%)© wojtekjg

Najwyższy punkt asfaltu, Przysłup, około 700m npm© wojtekjg

tater nie widać, ale też jest ładnie..© wojtekjg

Dajemy fory nordic-walkingowcom© wojtekjg

Znów na Przysłupie, na drodze w stronę Przełęczy© wojtekjg

wiraże na zjeździe© wojtekjg

koniec dzikich zwierząt© wojtekjg

Mocna zmiana w wykonaniu Arka, Ropica Górna© wojtekjg
Kategoria [100-200km], z Arkadiuszem
Dane wyjazdu:
56.90 km
13.00 km teren
03:32 h
16.10 km/h:
Maks. pr.:53.70 km/h
Temperatura:
Podjazdy: m
Rower:
W Góry!!!
Czwartek, 3 listopada 2011 | Komentarze 1
Przejażdżka zmasakrowanym Arkowym Levelem A4 (moja Meridka leży rozkręcona i czeka na reinkarnację) w stronę Pasma Magury Wątkowskiej.Niesamowity wiatr stopuje mnie aż do Bartnego gdzie przesiadam się z asfaltu na szutry i piachy+liście+kamienie w górę do Przełęczy Majdan, stamtąd z przerwami na stromszych kamolcach dojazd do wietrznej Magury Wątkowskiej (847m). Niestety - widoczków ni ma. A szkoda, liczyłem na zejście mgieł.
Granią pomykam dość fajnie w stronę Kornutów (830m) i na roboty do rezerwatu.
Po przyjemnym taplaniu się w błocie i męczeniu zwierzaków jazda nocna - wietrzna grań, stromy zjazd (liście są i sprzymierzeńcem i największym przeciwnikiem MTBowca - dzięki nim zaliczyłem dachowanie przez kierownicę na zjeździe, ale z drugiej strony zamortyzowały cały upadek), na koniec nie zjeżdżam do Bartnego ino pomykam zeszłoroczną drogą zwózki drewna pod leśniczówkę, po drodze prawie przejeżdżając dwie sarny i liska.
Asfalcik miło prowadzi do Gorlic, mgła lekko podchodzi z dolin. Vmaxa wyciągam dopiero na prostej w Sękowej ;)))

Sękowa z remontowanym kościołem neogotyckim© wojtekjg

Jazda w stronę Pasma Magury© wojtekjg

Kornuty na horyzoncie© wojtekjg

Bodaki - dwie cerkwie pod górami© wojtekjg

Cerkiew w Bartnem© wojtekjg

Przełęcz Majdan - niegdyś punkt na trasie tranzytowej między Doliną Ropy, a Świątkową© wojtekjg

podjazdy w stronę Magury© wojtekjg

z podjazdu© wojtekjg

droga usłana liściami© wojtekjg

Magura Wątkowska© wojtekjg

Magura© wojtekjg

Czy to piach? Nie - to miliardy szpilek© wojtekjg

Okolice Małych Kornutów© wojtekjg

Ten kamol został oprzerobiony przez kamieniarza na krzyże we wsi poniżej góry© wojtekjg

Jesienna Magura© wojtekjg

okolice szczytu Kornutów (830m)© wojtekjg

grań Kornutów© wojtekjg

Jesienne słońce nad Kornutami© wojtekjg

Jeden obiekt badań© wojtekjg

i drugi obiekt badań :)© wojtekjg

ponocny powrót z połową księżyca© wojtekjg
Kategoria [ 50-100km ], prace różnej maści, sam
Dane wyjazdu:
24.00 km
0.00 km teren
00:58 h
24.83 km/h:
Maks. pr.:44.30 km/h
Temperatura:
Podjazdy: m
Rower:Błękitna Bestyjka
Dookoła miasta
Środa, 2 listopada 2011 | Komentarze 0
Kategoria [ 0-50km ], sam
Dane wyjazdu:
49.30 km
0.00 km teren
01:56 h
25.50 km/h:
Maks. pr.:56.60 km/h
Temperatura:
Podjazdy: m
Rower:Błękitna Bestyjka
Wietrzne zaduszki
Środa, 2 listopada 2011 | Komentarze 0
Na Magurę i z powrotem. Pod wiatr (dość mocny), powrót z wiatrem. Góra jeszcze w mgle.
Kościółek śś Filipa i Jakuba w Sękowej,wzniesiony w XVIw.© wojtekjg

śś Filip i Jakub© wojtekjg

Małastów we mgle© wojtekjg

Drugi zakręt na podjeździe na Przełęcz© wojtekjg

Jesień na podjeździe© wojtekjg

Cmentarz wojenny na Przełęczy Małastowskiej© wojtekjg

Przełęcz Małastowska© wojtekjg

Świezy asfalcik na podjeździe do Nowicy© wojtekjg

Część drogi jeszcze w remoncie© wojtekjg

Jesień na Magurze© wojtekjg

Fotka z górskim tłem© wojtekjg

górecki nad Małastowem© wojtekjg

jesienne kolory© wojtekjg

koncówska zjazdu do Małastowa© wojtekjg

Kościół w Małastowie© wojtekjg
Kategoria [ 0-50km ], sam
Dane wyjazdu:
39.80 km
0.00 km teren
01:28 h
27.14 km/h:
Maks. pr.:72.20 km/h
Temperatura:
Podjazdy:510 m
Rower:Błękitna Bestyjka
Nie ma jak halloweenowa godzinka rowerowa
Poniedziałek, 31 października 2011 | Komentarze 0
Przemykamy z Arkiem trasą Gorlice-Ropa-Klimkówka(zapora)-Łosie-Bielanka-Gorlice. Pogoda jakaś nie taka jak trzeba, po powrocie trochę pokropiło, nie było prawie wiatru ale powietrze dalej dość ciężkie.Bez spinania się, tylko końcówka na płaskim szybsza, z kilkoma zdjęciami.

Przed pierwszym podjazdem Klasyku Beskidzkiego© wojtekjg

Podjazd do Klimkówki© wojtekjg

Klimkówka z cerkwią pod Suchą Homolą© wojtekjg

Zjazd do zapory© wojtekjg

Nad jeziorem© wojtekjg

Jezioro Klimkówka© wojtekjg

Zapora nad Klimkówką© wojtekjg

Powrót na główną drogę© wojtekjg

Patentowanie podjadów Klasyku :)© wojtekjg

Dolina Bielanki© wojtekjg
Kategoria [ 0-50km ], z Arkadiuszem
Dane wyjazdu:
53.50 km
0.00 km teren
01:52 h
28.66 km/h:
Maks. pr.:60.70 km/h
Temperatura:
Podjazdy:320 m
Rower:Błękitna Bestyjka
Niedziela - czyli grupką przez pogórza
Niedziela, 30 października 2011 | Komentarze 0
Gorlice-Biecz-Grudna Kępska-Pagorzyna-Lipińki-Rozdziele-Wapienne-Męciny-Sękowa-GorliceRobi się ciepło, miejscami wychodzi słońce, wiatru brak, szkoda tylko, że, tak jak wczoraj, powietrze jest ciężkie i mocno stopuje.
Kilka skoków na płaskim, czasem na górkach, najczęściej z Marcinem, czasem dołącza się Rafał lub Wojtek (np podczas mocnego pociągu od Męcin do Sękowej). Na koniec Arek robi piękny sprint na prostej w Sękowej, trudno go było dogonić :)
Przyjemny koniec tygodnia, dzięki za jazdę.

Obwodnica Biecza© wojtekjg

peleton na obwodnicy© wojtekjg

peletonu na płaskim cd.© wojtekjg

Peletonik© wojtekjg

mocne tempo© wojtekjg

pierwsze podjazdy© wojtekjg

podjazdy - grupa pościgowa© wojtekjg

spokojne zjazdy© wojtekjg

Pagorzyna - z górkami w tle© wojtekjg

Wygrzewamy się w jesiennym słońcu© wojtekjg

Lipinki - jazda grupą© wojtekjg

Rafał prowadzi grupę pościgową do Wapiennego© wojtekjg
Kategoria [ 50-100km ], z Arkadiuszem
Dane wyjazdu:
220.30 km
0.00 km teren
08:22 h
26.33 km/h:
Maks. pr.:73.10 km/h
Temperatura:
Podjazdy:2390 m
Rower:Błękitna Bestyjka
Doliny w październiku
Sobota, 29 października 2011 | Komentarze 9
Co tu dużo pisać...poprawka 'Dolin Ropy, Popradu, Dunajca', tym razem z Arkiem. Prognozy zwiastowały fantastyczny dzień, rzeczywistość była wręcz pochmurno-szara: ciągle wilgoć, mgły, chmurzyście. Widoki - jak na tą trasę - słabe.Rano mgliście i zimno (2*C w Gorlicach, we Florynce nawet przymrozki), potem cieplej, na tyle, że zmieniłem rękawiczki na krótkie, końcówka w maksymalnej wilgoci, która stopowała, i chłodzie. Wiatr miejscami pomagał (pod sedlo Vabec mknąłem, gdy wiatr ucichł, miejscami nawet powyżej 30km/h), od Szczawnicy ciągle przeciwny. Ale jechało się fajnie.

Kościółek w Ropie© wojtekjg

Podjazd do Wawrzki z Chełmem w czerwieni© wojtekjg

Wawrzka - podjazdy© wojtekjg

Niewyraźne widoki z Wawrzki© wojtekjg

początek podjazdu w stronę Krzyżówki© wojtekjg

Kultowe serpentyny© wojtekjg

Krzyżówka - spojrzenie w dolinę© wojtekjg

Krynica© wojtekjg

Droga niknie we mgle znad Popradu© wojtekjg

Okolice Żegiestowa© wojtekjg

Mgiełki schodzą z gór© wojtekjg

okolice Zubrzyka© wojtekjg

Zubrzyk© wojtekjg

Przygotowania do Paris-Roubaix :)))© wojtekjg

Granica za Piwniczną© wojtekjg

Iiiii - zjazdy do Mniska nad Popradom© wojtekjg

ciężkie podjazdy, okolice Hranicnego© wojtekjg

podjazdy...© wojtekjg

Fotka z drutem - rzut oka na początek podjazdu na Vabec© wojtekjg

Arek śmiga pod Vabec© wojtekjg

Odcinek podjazdu o największym nastromieniu© wojtekjg

Końcówka na sedlu Vabec© wojtekjg

sedlo Vabec - gdzie te Tatry?© wojtekjg

Zjazdy z przełęczy© wojtekjg

Długie niby-płaskie asfalty w stronę Pienin© wojtekjg

Wyjeżdżamy z Kamenky© wojtekjg

na Stranianskim sedlu© wojtekjg

Końcówka podjazdu na Stranianske sedlo - z góry nie wygląda tragicznie© wojtekjg

Spojrzenie w stronę Haligovcov© wojtekjg

Iiii zaczyna się - Lesnicke sedlo© wojtekjg

podjazdy na Lesnicke sedlo© wojtekjg

Spojrzenie w dolinę, tak, tam przed chwilą byliśmy© wojtekjg

A w dole Haligovce© wojtekjg

Nad Pieninkami© wojtekjg

Zjazdy do Lesnicy© wojtekjg

Wąskie uliczki Lesnicy© wojtekjg

Dolina Leśnickiego Potoku© wojtekjg

Krowa mnie goni!© wojtekjg

pod skałami© wojtekjg

Ścieżka wzdłuż Dunajca© wojtekjg

Kotuńka, nowy baca jesce sie cyma© wojtekjg

Dunajec w okolicy Tylmanowej© wojtekjg

Okolice Kłodnego nad Dunajcem© wojtekjg

Męczenie fatalnie wchodzącego podjazdu w Cieniawie© wojtekjg

Na Ropskiej już zmierzcha, trzeba założyć oświetlenie© wojtekjg
Z ciekawszych rzeczy: mocne gonienie osobówek po płaskim za Kamienką (ok. 70km/h), mocna zjazdy z Stranianskej i Ropskiej (vmax wycieczki), nowy asfalcik od Hnieznego aż za Vel'ky Lipnik, asfalt z Vabeca do Lubovny dalej fatalny; Krynica ma największy odsetek 'pedestrianów' włażących pod koła, tylko w ciągu jednego dnia rozjechałbym staruszkę i podchmielonego tułacza.
Kategoria [200-300km], z Arkadiuszem
Dane wyjazdu:
43.20 km
0.00 km teren
01:29 h
29.12 km/h:
Maks. pr.:68.30 km/h
Temperatura:
Podjazdy:410 m
Rower:Błękitna Bestyjka
Touch of fall...
Piątek, 28 października 2011 | Komentarze 2
Gorlice-Szymbark-Gródek-Biała Niżna-Grybów-Ropska Góra-Szymbark-GroliceWiaterek nie pomaga, czasem przeszkadza.
Super jesienne kolory.
Dociskam dopiero pod koniec.

Szymbark i okolice© wojtekjg

Chełm ze zjazdu do Łęgu© wojtekjg

Jesiene podjazdy w Gródku© wojtekjg

Pod Maślaną Górą© wojtekjg

Spojrzenie z Gródka na Miejską i Suchą Górę© wojtekjg

Maślana Gora w kolorach jesieni© wojtekjg

Kościół w Grybowie© wojtekjg

Jesienny zjazd z Ropskiej© wojtekjg
Kategoria [ 0-50km ], sam














