Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi WuJekG z miasteczka Kraków/Gorlice. Mam przejechane 294728.33 kilometrów w tym 4942.87 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 25.79 km/h.
Więcej o mnie.

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl




Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy WuJekG.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

z Arkadiuszem

Dystans całkowity:42379.84 km (w terenie 354.12 km; 0.84%)
Czas w ruchu:1512:44
Średnia prędkość:27.81 km/h
Maksymalna prędkość:91.33 km/h
Suma podjazdów:426171 m
Maks. tętno maksymalne:194 (101 %)
Maks. tętno średnie:162 (84 %)
Suma kalorii:67238 kcal
Liczba aktywności:582
Średnio na aktywność:72.82 km i 2h 38m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
67.18 km 0.00 km teren
02:25 h 27.80 km/h:
Maks. pr.:53.50 km/h
Temperatura:4.0
Podjazdy:501 m

Grupowo (?) z klubem

Niedziela, 4 marca 2012 | Komentarze 5

Gorlice-Folusz-Dębowiec-Jasło-Gorlice
Mimo pochmurnego nieba i dość zimnego dnia zebrało się kilka osób: Seba, Rafał, Tomek, Maciek i Arek. Założenie wysokiej kadencji i spokój, tylko podjazd do Bednarki z Rozdziela w tempie. Kłopoty z dojazdem do grupy zaczynają się za Foluszem, w Jaśle zostawiam maruderów, których chciałem dociągnąć i po około 20km (po kilku hopkach i wypłaszczeniach pod wiatr... nieźle się namachałem) doganiam grupę zasadniczą mocno naginającą siłami Sebastiana. Akurat gdy dojeżdżamy do Gorlic wychodzi słońce, cały dzień z niewielkim wiatrem i stopującą wilgocią w powietrzu.
Peletonik nad Bednarką © wojtekjg

pociąg w stronę Bednarki © wojtekjg

Samotny rider goni grupę © wojtekjg

pod podjazdem na skrzyżowanie Folusz-Jasło-Dukla © wojtekjg

pod podjazdem © wojtekjg

pogoń grupy zasadniczej © wojtekjg


FAT: 26,8g
CLIMB: avg-2%, max-10% (na osiedle)

Dane wyjazdu:
52.63 km 0.00 km teren
02:08 h 24.67 km/h:
Maks. pr.:65.00 km/h
Temperatura:4.0
Podjazdy:455 m

CPGR

Niedziela, 26 lutego 2012 | Komentarze 9

Gorlice-Szymbark-Gorlice-Zagórzany-Moszczenica-Staszkówka-Łużna-Moszczenica-Gorlice
Przez zamiecie, huraganowy halny i niewielkie górki. Asfalty w większości fajnie suche. Przez większość czasu skupialiśmy się na odczytach pulsometrów, żeby nie wychodzić poza 2 strefę ;). Średnio się to udawało :)
Przez zamieć w Moszczenicy © wojtekjg

suchutki asfalcik do Staszkówki © wojtekjg

podjeździk w Łużnej © wojtekjg


Baza2
tłuszczyk-51,1g
avg climb-2%, max climb-10%(pod osiedle)

Dane wyjazdu:
27.70 km 0.00 km teren
01:08 h 24.44 km/h:
Maks. pr.:56.40 km/h
Temperatura:3.0
Podjazdy: m

Poświąteczne spalanie

Wtorek, 27 grudnia 2011 | Komentarze 1

Udało się wyciągnąć Arka na rower wmawiając mu, że jest sucho i słonecznie ;))):P.
Niby ciepło ale lekko wietrznie, sporo samochodów na krajówce, ze dwa razy podganiamy jakieś ciężarówki i ambulanse;) Na górze w Gródku dość mokro, rezygnujemy z dalszego zjazdu i wracamy przez stromiznę do głównej i z powrotem do Gorlic. Dość przyjemnie jak na grudzień.

Maślana Góra w śniegowej mgle © wojtekjg

Gródek, koniec podjazdu © wojtekjg

Męczone ostatnie metry podjazdu © wojtekjg

Team Gubała nad Gródkiem © wojtekjg


Baza1

Dane wyjazdu:
42.50 km 0.00 km teren
01:29 h 28.65 km/h:
Maks. pr.:62.20 km/h
Temperatura:5.0
Podjazdy: m

Niedziela z górkami

Niedziela, 4 grudnia 2011 | Komentarze 2

Gorlice-Szymbark-Gródek-Grybów-Ropska Góra-Szymbark-Gorlice
Nie da się poszaleć, bo asfalt trochę mokry i śliski. Jest za to ciepło, szczególnie na podjeździe w Gródku. Wiatr zwiewa nas na Ropskiej (a miało wiać w plecy...), na zjeździe też bez wariactwa, bo ślisko. Końcówka mocna, czasem z bocznym wiatrem. Nie daję Arkowi poprowadzić. Na koniec wychodzi słoneczko.
Ból podjazdu w Gródku © wojtekjg

Zasunięcie kurtki przed zjazdem © wojtekjg

podjazd na Ropską, Chełm w tle © wojtekjg

Rosochoatka z Ropskiej © wojtekjg

widoki z pobocza © wojtekjg

Zjazd trochę mokrym asfaltem z Ropskiej © wojtekjg


Dane wyjazdu:
33.50 km 0.00 km teren
01:13 h 27.53 km/h:
Maks. pr.:67.00 km/h
Temperatura:
Podjazdy: m

Przedobiednia górecka

Czwartek, 1 grudnia 2011 | Komentarze 0

Gorlice-Bielanka-Łosie-Ropa-Szymbark-Gorlice
Wiatr w Bielance niemożliwy, ledwo jedziemy. Miejscami asfalt jeszcze nie podsechł po nocnych deszczach. Chwila na batona w Ropie i zły wiatr do Szymbarku, dobry za Szymbarkiem. Arek narzeka ale siedzi w kole.

Dane wyjazdu:
50.40 km 0.00 km teren
01:53 h 26.76 km/h:
Maks. pr.:69.70 km/h
Temperatura:-1.0
Podjazdy: m

Tour de Klimkówka

Niedziela, 27 listopada 2011 | Komentarze 3

Kolejna zbiórka i kolejny raz zostajemy sami z Arkiem ;) Ale nie dziwię się - wieje dość mocno, mimo, że jest w miarę ciepło (+3*C), na dodatek kropi deszczyk od czasu do czasu (a wyżej nawet z raz popruszył śnieg, tam też temperatury znacznie niższe).
Jedziemy spokojnie pod wiatr na Bielankę, podjazdy pod wiatr, z góry widać o dziwo szczyty Tatr Wysokich. Dalej w stronę grzbietu Magury jest już pół-zimowo - śnieg i lód na drodze. Zjazd do Leszczyn jak na lodowisku, wolniejszy niż podjazd ;). W południowej części Beskidu wszystko powyżej 550m npm zaszronione lub w chmurkach, widać, że mróz już trzyma. Powolny podjazd pod przekaźnik, zjazd też powolny, mimo to jesteśmy już usyfieni piachem i błotem spod kół. Od Uścia nie dość, że asfalt w miarę suchy to jeszcze wiaterek najczęściej w plecy. Górecki wchodzą fajnie, potem szybszy zjazd, jedzenie na odcinku do Ropy i po mocnych zmianach szybko pomykamy do domu (jak szybko? średnia podskoczyła z 21 na 27, na ostatnich 12 km). Na koniec, już pod osiedlem, Arek robi piękny ślizg kolanem po asfalcie, na szczęście bez większych strat.

Pierwsza stromizna w Bielance © wojtekjg

Podjazd z Bielanki © wojtekjg

Końcówka podjazdu po lodzie © wojtekjg

Cerkiew w Leszczynach © wojtekjg

Gotta move like Contador ;) © wojtekjg

Wzdłuż Pienin Gorlickich © wojtekjg

Podjazd z Kopą w tle © wojtekjg

W dół, w stronę Uścia © wojtekjg

Jezioro jakieś takie wyschnięte... © wojtekjg

Sucha Homola góruje nad Uściem Gorlickim © wojtekjg


Dane wyjazdu:
35.60 km 0.00 km teren
01:14 h 28.86 km/h:
Maks. pr.:67.00 km/h
Temperatura:-1.0
Podjazdy: m

CPGR

Niedziela, 20 listopada 2011 | Komentarze 5

Wieje na północ, zimny wiatr. Do Małastowa męczymy niesamowicie, pod podjazdem stwierdzamy, że nie chce nam się wyjeżdżać aż na przełęcz, dociągamy tylko do pierwszego zakrętu. Arek pomyka szybko w dół ścigając się z jakimś samochodem, ja strzelam dwa zdjęcia i mknę za nim. Mocne tempo w dół, wiatr dowiewa w plecy, leżę ciągle na kierownicy.
W Siarach mijamy antyterrorystycznego Maćka, próbujemy go chwilę gonić ale nie za bardzo się to udaje ;), zawracamy i walimy dalej na Gorlice.
Zjazd do Małastowa © wojtekjg

w dół © wojtekjg

Szronik na szczytach gór © wojtekjg


Dane wyjazdu:
33.00 km 0.00 km teren
01:10 h 28.29 km/h:
Maks. pr.:63.90 km/h
Temperatura:-1.0
Podjazdy: m

Niedzielne pedałowanie w mrozie

Niedziela, 13 listopada 2011 | Komentarze 5

Temperaturka -1/+1*C. Na dzisiejszą zbiórkę przyjechali tylko najmocniejsi, najwytrwalsi, najbardziej odporni- Arek i ja ;)
Jeszcze w Gorlicach przegania nas gościu na ViaMontanie, więc spokojne tempo szlag trafia, bo włącza nam się automat gonienia. Siadamy na koło aż do Szymbarku, podjeżdżamy szybciej ale czekamy, odpada chyba na wzniesieniach po mocniejszej zmianie za Łęgami. Wyjeżdżamy w mgły na Ropską Górę(trasa TdP2009), na górze około -2*C i szron na łąkach. Nawrót i spokojny zjazd w stronę Gorlic. Okazało się, że jednak była lekka bryza na zachód, teraz jedziemy lekko pod wiatr. Ale jest dobrze. Bez szarpania dociągamy na zmianach do Gorlic, małe krążenie po mieście i oczywiście mega-podjazd na osiedle ;)
Zjazd do Szymbarku Łęgi © wojtekjg

Podjazd na Ropską Górę © wojtekjg

końcówka podjazdu na Ropskiej © wojtekjg

Iiii zjazdy w mgły © wojtekjg

Średnio widokowy dzień - Suchy Wierch z Szymbarku © wojtekjg


Dane wyjazdu:
38.60 km 0.00 km teren
01:24 h 27.57 km/h:
Maks. pr.:65.50 km/h
Temperatura:4.0
Podjazdy: m

CPGR

Sobota, 12 listopada 2011 | Komentarze 2

Słoneczko pięknie przyświeca, dzięki temu około godziny 12 temperatura skacze do +3*C. Przepychamy się przez miasto, lekki wiaterek pcha nas na zachód, trochę przyspieszamy, bez szaleństw.
Szymbark już bez liści © wojtekjg


Za Szymbarkiem Arek łapie gumę - zszywka do papieru wbija mu się w tylną oponę :), zmienia sobie powoli dętkę i pomykamy dalej.
Zmiana dętki © wojtekjg

Wymiana dętki © wojtekjg

i dmuchamy ;) © wojtekjg

Szymbark, totemik pod Miejską Górą © wojtekjg


Aż do Klimkówki jedzie się fantastycznie, nawet podjazd. Nawrót, zjazd i do Łosia.
Ropa, w tle Łysiec © wojtekjg

Ubocz i Czerteżyki z Klimkówki © wojtekjg

Jezioro Klimkówka i Pieniny Gorlickie © wojtekjg

Zjazdy z Klimkówki z Chełmem w tle © wojtekjg


Po drodze spotykamy kolegę Cześka, przygnało go na chwilę spod Bielska, zamieniamy kilka słów. Do Bielanki podjeżdżamy w słońcu, na pierwszej stromiźnie łapiemy koło za traktorem, dociągamy z nim do końca podjazdu.
Nie ma jak złapać koło na największej stromiźnie © wojtekjg

I jak zwykle widoczek z podjazdu © wojtekjg


Zjazd na spokojnie, tak samo końcówka, bo pod wiatr. I jakoś ciężko. Czuć znów, że końcówka sezonu się zbliża...albo to tylko chwilowa depresja kondycyjna;)
okolice Bielanki © wojtekjg

Bielanka - z Magurą w tle © wojtekjg

początek zjazdu w Bielance © wojtekjg

długa, stroma prosta - to tutaj przekraczaliśmy pierwsze 70tki © wojtekjg

Dolina Bielanki, pod Bartnią Górą © wojtekjg



Dane wyjazdu:
79.60 km 0.00 km teren
02:47 h 28.60 km/h:
Maks. pr.:62.70 km/h
Temperatura:4.0
Podjazdy: m

Zbiórka Niepodległościowa ;) +Moszczenica

Piątek, 11 listopada 2011 | Komentarze 2

Wyruszamy po godzinie 11, początkowo w 8 osób. Po drodze peleton się rwie, ktoś odjeżdża, inny wraca do siebie skręcając w Turzy, do Gorlic wracamy w piątkę. Fatalny wiatr, dziś wyjątkowo jechałem trochę więcej na przodzie grupy albo czekałem na maruderów podciągając ich do peletoniku, więc wiatr czułem doskonale. Jednak mimo, że był dość mroźny (ten wiatr), słoneczko dawało dość przyjemne ciepło, nie byliśmy ubrani zbyt ciężko.
Trasa: Gorlice-Biecz-Racławice-Rzepienniki-Turza-Moszczenica-Stróżówka-Gorlice

Popołudniem jedziemy z Arkiem do rodziców do Moszczenicy, wracamy przez Zagórzany.
Pierwsza ucieczka na obwodnicy Biecza © wojtekjg

Z Bieczem w tle © wojtekjg

Nad miasteczkiem góruje odnowiony ratusz © wojtekjg

jedna z hopek za Racławicami © wojtekjg

Turza - pociąg gorlickiej młodzieży kolarskiej na podjeździe © wojtekjg

połowa podjazdu już za nimi © wojtekjg

Rafał ciągnie grupę pościgową © wojtekjg

Przedostatnie wzniesienie przed Gorlicami - wprawni oglądacze zauważą Góry na horyzoncie © wojtekjg