Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi WuJekG z miasteczka Kraków/Gorlice. Mam przejechane 298385.33 kilometrów w tym 5020.67 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 25.78 km/h.
Więcej o mnie.

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl




Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy WuJekG.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

z Arkadiuszem

Dystans całkowity:42655.04 km (w terenie 354.12 km; 0.83%)
Czas w ruchu:1523:51
Średnia prędkość:27.79 km/h
Maksymalna prędkość:91.33 km/h
Suma podjazdów:428659 m
Maks. tętno maksymalne:194 (101 %)
Maks. tętno średnie:162 (84 %)
Suma kalorii:67238 kcal
Liczba aktywności:587
Średnio na aktywność:72.67 km i 2h 38m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
34.06 km 0.00 km teren
01:15 h 27.25 km/h:
Maks. pr.:67.50 km/h
Temperatura:24.0
Podjazdy:383 m

CPGR

Poniedziałek, 30 lipca 2012 | Komentarze 0

Gorlice-Ropica-Trzy Kopce-Gorlice-Kryg-Kobylanka-Gorlice

Popołudniem wychodzi trochę słońca, jedziemy z Arkiem popedałować w okolicy Gorlic. Mocny podjazd pod krzyż w Ropicy i jeszcze dalej - pierwsza ścianka z miejscami ponad 20%, potem kolejne, ale krótsze, 13, 15 i 14%. Na płaskich odcinkach Arek sprintuje i to dość mocno, z kilkoma zrywami wracamy przez hopki z Krygu przez Kobylankę do Gorlic.

CLIMB: avg-4%, max-18%

Dane wyjazdu:
103.39 km 0.00 km teren
03:35 h 28.85 km/h:
Maks. pr.:79.00 km/h
Temperatura:30.0
Podjazdy:983 m

Słońce wróciło!!

Piątek, 27 lipca 2012 | Komentarze 1

Gorlice-Grybów-Ptaszkowa-Nowy Sącz-Stary Sącz-Nowy Sącz-Cieniawa-Ptaszkowa-Grybów-Gorlice

Arek wracał z Zakopanego więc wyjechałem mu naprzeciw. Jemy obiad w Sączu i olewając ścieżkę rowerową na Paszyn, wracamy spokojnie pod niewielki wiatr do Gorlic.
Wróciła parna i słoneczna pogoda. Nie wiadomo czy się cieszyć czy nie...


podjazd Arka na Ropską Górę © wojtekjg

słit focia ;) © wojtekjg


CLIMB: avg-3%, max-9%

Dane wyjazdu:
37.07 km 0.00 km teren
01:31 h 24.44 km/h:
Maks. pr.:88.50 km/h
Temperatura:25.0
Podjazdy:586 m

CPGR

Poniedziałek, 23 lipca 2012 | Komentarze 6

Gorlice-Bystra-2x zjazd w Bieśniku-Łużna-Wola Łużańska-Gorlice

Rozjazdowym tempem z Arkiem. Zabrakło 50m zjazdu do 90tki...

CLIMB: avg-4%, max-11% (Bieśnik z obu stron)

Dane wyjazdu:
103.71 km 0.00 km teren
03:21 h 30.96 km/h:
Maks. pr.:80.50 km/h
Temperatura:29.0
Podjazdy:898 m

Pod wiatr

Czwartek, 19 lipca 2012 | Komentarze 6

Gorlice-Biecz-Szerzyny-Swoszowa-Zalasowa-Joniny-Tuchów-Gromnik-Rzepienniki-Racławice-Biecz-Gorlice

Ależ wiatr! Na początku pomaga, potem masakrycznie przeszkadza, potem są podjazdy i ścianki (m.in z Jonin - avg11%, max17%, niecałe 600m), więc jest i tak wszystko jedno, potem rzuca mnie po rowach, bo nieopacznie wziąłem koło z wysokim profilem na przód. Dość fajny widok na Tatry znad Tuchowa i szybki zjazd do miasta. Od skrętu na Rzepienniki lekko z boku, a na niektórych zakrętach nawet w plecy. Za to robi się coraz duszniej, bo idzie zapowiadana burza. Gdy rozkręcamy się z górki w Rożnowicach nie schodzimy z 45km/h aż do Biecza. A stamtąd pod burzowy wiater - pedałuję, pedałuję i i tak stoję w miejscu ;) Na szczęście dotaczamy się po zmianach z Arkiem do domu, na koniec łapiemy nawet kilka ożywczych kropel nadchodzącej ulewy.


Zjazd z pierwszej górki © wojtekjg

Atak na znak, przed podjazdem nad Swoszową © wojtekjg

podjazd nad Swoszową © wojtekjg

ii zjazd © wojtekjg

Ścianka z Jonin © wojtekjg

już po stromej sekcji, teraz tylko 12% © wojtekjg

I dalej męczenie © wojtekjg

rzut oka na uciekający w dół asfalt ze szczytu podjazdu © wojtekjg

w stronę Tuchowa © wojtekjg

lansik na podjeździe w Rzepienniku © wojtekjg

lansu ciąg dalszy :) © wojtekjg

zjazdy a'la Sammy Sanchez © wojtekjg

najwyższy punkt za Rożnowicami © wojtekjg

dalej, w stronę burzy i deszczy © wojtekjg


CLIMB: avg-3%, max-17%

Dane wyjazdu:
65.27 km 0.00 km teren
02:01 h 32.37 km/h:
Maks. pr.:73.00 km/h
Temperatura:17.0
Podjazdy:613 m

Poranna pętla magurska

Środa, 18 lipca 2012 | Komentarze 2

Gorlice-Przełęcz Małastowska(602m)-Zdynia-Smerekowiec-Uście Gorlickie-Klimkówka-Ropa-Szymbark-Gorlice

Wczoraj przespaliśmy poranny wyjazd z Sebastianem, dziś udaje nam się stawić chwilę po 7mej. Asfalty schną, słoneczko wychodzi, jedziemy z wiatrem na Magurę. Przed podjazdem wiatr się zdupcył, próbuję rozprowadzić dobrze pierwszą prostą ale gdy Seba wychodzi na prowadzenie mnie odcina. Odpadam za zakrętem, i utrzymujemy z Arkiem dystans około 50-80m. Na koniec lekko doganiam, na ostatnich 200m Arek wychodzi mi z koła i jedzie do szczytu, a zarówno ja jak i Seba przysiadamy. Nie jest dobrze, jak nie wejdę w swój rytm podjazdowy to każde, nawet najmniejsze przyspieszenie mnie dobija. Wytaczam się na końcu, czas o dziwo wyrównałem (8:48) i coś czuję, że to moje maksimum w tym sezonie. Dalej przyjemne zjazdy, zakrętasy szybkim tempem do Smerekowca, i dalej zmiany pod dość mocny wiater do Uścia. Podjazdy spokojnie, bufecik i dociśnięcie na zjazdach. No i w końcu dobry wiatr od Ropy i wskazówka nie schroni poniżej 40km/h (cały odcinek wyważonymi zmianami z Sebastianem).
Koniecznie potrzebna rozgrzewka minimum 1h.


CLIMB: avg-3%, max-8%

Dane wyjazdu:
37.32 km 0.00 km teren
01:03 h 35.54 km/h:
Maks. pr.:51.00 km/h
Temperatura:18.0
Podjazdy:165 m

CPGR

Wtorek, 17 lipca 2012 | Komentarze 0

Gorlice-Biecz-Binarowa-Biecz-Gorlice

Z Arkiem na kole przemykamy dość sprawnie do Biecza. Potem podjeździk i po wjechaniu w deszcz w Binarowej decydujemy się wracać. Łooo kurde, już dawno tak nie męczyłem pod wiatr: uda się palą, kadencja z pińćset, a na liczniku nie więcej niż 34-36km/h! W ten męczony sposób dowlekamy się przed zlewą do domu.

CLIMB: avg-2%,max-8%(do rynku w Bieczu)
FAT: 5,7g

Dane wyjazdu:
38.67 km 0.00 km teren
01:20 h 29.00 km/h:
Maks. pr.:53.00 km/h
Temperatura:20.0
Podjazdy:261 m

Tlenowe CPGR

Poniedziałek, 16 lipca 2012 | Komentarze 0

Gorlice-Biecz-Grudna Kępska-Wójtowa-Kobylanka-Dominikowice-Gorlice

Z Arkiem, na spokojnie, z dującym wiatrem, który zarzucał mnie w rowy ;)

CLIMB: avg-2%, max-8%
Tłuszczyk wypalony: 26,5g

Dane wyjazdu:
19.96 km 0.00 km teren
00:49 h 24.44 km/h:
Maks. pr.:58.50 km/h
Temperatura:15.0
Podjazdy:231 m

Podwieczorne polowanie na latające gady

Poniedziałek, 16 lipca 2012 | Komentarze 3

Z Arkiem do Kwiatonowic z zachodem słońca i powrót do domu nocą i z deszczykiem.

park MacGayvera w Gorlicach ;) © wojtekjg

Płonie krzyż na Liwoczu © wojtekjg

na górze w Kwiatoniwicach © wojtekjg

panoramka z zachodem © wojtekjg


CLIMB: avg-4%, max-9% (do Kwiatonowic)

Dane wyjazdu:
113.70 km 0.00 km teren
03:31 h 32.33 km/h:
Maks. pr.:70.50 km/h
Temperatura:22.0
Podjazdy:1142 m

Tour de Dukla

Niedziela, 15 lipca 2012 | Komentarze 5

Gorlice-Nowy Żmigród-Iwla-Chyrowa-Tylawa-Dukla-Nowy Żmigród-Gorlice

Miało być kibicowanie w Bukowinie, a lekko wystraszeni pogodą podjeżdżamy z Arkiem do Dukli spojrzeć na klubowiczów walczących na zawodach MTB. Dojeżdżamy na start po pierwszej pętli, potem mijamy jeszcze zawodników kończących drugą pętlę i po chwili rozmowy ze znajomymi wyjeżdżamy z powrotem, bo czas naglił.
Wiatr jakiś taki nie ten, albo brak i ciężkie powietrze. Momentami tempo dość mocne, płaskie sekcje dociskane, na górkach trochę wolniej - Arek miał gorszy dzień i wolałem poczekać niż uciekać i czekać później.
Górka do górki i nie wiedzieć kiedy wpadło ponad 1km w górę ... ;)
No i dorwaliśmy fajnego turkucia podjadka ;)


na 8% przed Foluszem © wojtekjg

w stronę Nowego Żmigrodu` © wojtekjg

po hopce za Bednarką © wojtekjg


CLIMB: avg-2%, max-8%

Dane wyjazdu:
73.04 km 0.00 km teren
02:20 h 31.30 km/h:
Maks. pr.:73.50 km/h
Temperatura:33.0
Podjazdy:714 m

Kolejna grupowa niedziela

Niedziela, 8 lipca 2012 | Komentarze 0

Gorlice-Szymbark-Ropa-Klimkówka-Uście-Hańczowa-Kiczorka-Kwiatoń-Smerekowiec-Zdynia-Gładyszów-Przeł.Małastowska-Sękowa-Gorlice

Parno jak w piekarniku, w powietrzu można wieszać siekiery, czasem wieje niedobry wiatr. Z Grosaru wyjeżdżamy we trzech, pozostałą dwójkę dopadamy w Ropie. Pierwsza selekcja pod Klimkówkę, gdzie Wojtek i Rafał zostawiają nas lekko w tyle. Zjeżdżamy się na górze i na pierwszej hopce atakujemy z Arkiem. Dochodzi nas Rafał ale odpada na kolejnym wzniesieniu. Czekamy na grupę w Uściu, potem skręt na Kiczorkę (zaliczam pierwszy premię), skręt na Gładyszów. Panowie starsi jadą prosto, my młodzi walimy ostro przez Zdynię z tankowaniem przy rurze na podjeździe. Pod przełęcz wszyscy siedzą mi czujnie na kole, atakuję z pierwszej pozycji około 400m przed szczytem, oczywiście Arek kontruje...ale puchnie, udaje mi się tym razem go objechać do szczytu (rzadko się zdarza;)). Zjazdy i mocne tempo pod wiatr i w ciężkim powietrzu do Gorlic. Dwójkę przed nami dopadamy dopiero w Gorlicach.


CLIMB: avg-3%, max-10% (Kiczorka)