Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi WuJekG z miasteczka Kraków/Gorlice. Mam przejechane 294728.33 kilometrów w tym 4942.87 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 25.79 km/h.
Więcej o mnie.

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl




Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy WuJekG.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

z Arkadiuszem

Dystans całkowity:42379.84 km (w terenie 354.12 km; 0.84%)
Czas w ruchu:1512:44
Średnia prędkość:27.81 km/h
Maksymalna prędkość:91.33 km/h
Suma podjazdów:426171 m
Maks. tętno maksymalne:194 (101 %)
Maks. tętno średnie:162 (84 %)
Suma kalorii:67238 kcal
Liczba aktywności:582
Średnio na aktywność:72.82 km i 2h 38m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
79.95 km 0.00 km teren
02:29 h 32.19 km/h:
Maks. pr.:65.26 km/h
Temperatura:25.0
Podjazdy:708 m

Bez śniadania na premię górską KWK

Niedziela, 5 maja 2013 | Komentarze 0

Gorlice-Biecz-Szerzyny-Swoszowa-Cisowa Góra-Szerzyny-Olszyny-Rzepiennik Suchy-Biecz-Gorlice

Pomykamy z Arkiem pod wiater, ale jak najszybciej, żeby zdążyć na premię Tauronu na Cisowej Górze przed Joninami. Po drodze mijamy pierwszą ucieczkę z peletonu :P - gorlickich chłopów wracających po jeździe w stronę Miasta. A na premię podjeżdża kibicować rodzinnie dość nieoczekiwanie Seba :)
Peletonik przemknął szybko, tak samo wozy techniczne, na końcu jacyś maruderzy. Wracamy z wiatrem lekko w bok przez Olszyny i podjazdy na wierzchowinę, a później od Rzepiennika przez Biecz do domu. Po drodze jakieś sprinty i inne zabawy.
Do niebo za Szerzynami © wojtekjg

Radość przed podjazdem © wojtekjg

Kilometr do premii Tauronu © wojtekjg

Poooodjazdddd!!! © wojtekjg

Poooodjazd © wojtekjg

Łyk na szczycie © wojtekjg



CLIMB: avg-3%, max-11%

Dane wyjazdu:
24.50 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:17.0
Podjazdy:270 m

Na i z Klasyku

Piątek, 3 maja 2013 | Komentarze 0

raz przez Ropę, raz przez Bielankę

Dane wyjazdu:
108.74 km 0.00 km teren
04:02 h 26.96 km/h:
Maks. pr.:82.42 km/h
Temperatura:13.0
Podjazdy:1269 m

Trasą Klasyku do znudzenia...

Środa, 1 maja 2013 | Komentarze 0

Gorlice-Ropa-Łosie-trasa Klasyku Beskidzkiego-Bielanka-Gorlice

Pi...lę, jadę Mini Klasyk. Kuba (Vacansoleil-DCM/I Tak Mnie Nie Dogonicie), Piotrek(Bikeholicy/Zadaję Ból Na Podjazdach), Seba(Prezes Grupetto/Nie Jadę Wyścigu To Dam Wam W Dupę Teraz) i chwilowo Arek (Grupetto/Ja Jestem Sprinterem A Nie Góralem) przeciągnęli mnie przez górki aż do zapalenia mięśni. Wilgoć i wiatr i niska temperatura.
rozgrzewa do zapory © wojtekjg

wzdłuż Klimkówki © wojtekjg

Arek ucieka (w krzaki).. © wojtekjg

pogoń wyłania się zza przełamania asfaltu © wojtekjg

atak w stronę premii © wojtekjg

początek podjazdu na Kiczorkę © wojtekjg

bezleśna część podjazdu © wojtekjg

stroma część podjazdu w lesie © wojtekjg

pociąg doliną © wojtekjg

Jakub ciągnie grupę pod górkami © wojtekjg

podjazd z Łosia © wojtekjg

końcówka podjazdu © wojtekjg

jedziemy sobie poooowooooli © wojtekjg

pogaduchy na podjeździe © wojtekjg

miał być koniec, a tu dalej pod górę... © wojtekjg

górka z Kunkowej © wojtekjg

jazda pod Kopą © wojtekjg

powolny powrót do Łosia © wojtekjg

dolina Bielanki © wojtekjg


CLIMB: avg-5%, max-11%

Dane wyjazdu:
73.26 km 0.00 km teren
02:43 h 26.97 km/h:
Maks. pr.:79.41 km/h
Temperatura:26.0
Podjazdy:902 m

Objazd, objazd..

Wtorek, 30 kwietnia 2013 | Komentarze 5

Gorlice-Ropa-Łosie-Bielanka-Kunkowa-Uście-Kiczorka-Hańczowa-Uście-Klimkówka-Łosie-Bielanka-Ropica-Gorlice

Wyjechać i wjechać dziś z/do Miasta bez bluzgania i stania pół godziny w korku, graniczy z cudem...
Zupełny brak formy, na dodatek przednia przerzutka nie pozwala mi zrzucić na małą tarczę. Wilgoć zamula, wiatr zamula, w końcu robimy przerwę w Uściu. A potem wychodzi słońce i zaczyna mocniej wiać ;)
podjazd z Łosia © wojtekjg

łydka-jest, brzuszek-jest © wojtekjg

MDew-break © wojtekjg

napójbrejk w Uściu © wojtekjg

jakieś zjeździki wzdłuż jeziora © wojtekjg

pooooodjazd z Łosia © wojtekjg

męczymy podjazd © wojtekjg

iiii karkołomny zjazd © wojtekjg

białą owijka to syf... © wojtekjg

laaaaansik ;) © wojtekjg


CLIMB: avg-4%, max-10%

Dane wyjazdu:
49.05 km 0.00 km teren
01:42 h 28.85 km/h:
Maks. pr.:76.33 km/h
Temperatura:27.0
Podjazdy:724 m

Atak halnego

Sobota, 27 kwietnia 2013 | Komentarze 0

Gorlice-Ropa-Wawrzka-Brunary-Ropa-Gorlice

Tam pod wiatr. Po zjeździe z Wawrzki Arek znów łapie gumę. Po zmianie skracamy trasę na podjazd przez Brunary i efektowny zjazd z mocnym bocznym powiewem. Potem wiało dobrze więc powrót ciut szybciej ;)
ciśń chopcyk w te pedały © wojtekjg


CLIMB: avg-4%, max-15%

Dane wyjazdu:
21.16 km 0.00 km teren
00:45 h 28.21 km/h:
Maks. pr.:61.72 km/h
Temperatura:22.0
Podjazdy:298 m

CPGR

Czwartek, 25 kwietnia 2013 | Komentarze 3

Gorlice-Ropica-Trzy Kopce-Szymbark-Gorlice

Fajne 2,5km i 200m w górę ;) Pierwszą, bardziej stromą część, udało mi się kopnąć z blatu (55/28T), potem nogi jak z waty i zacząłem gonić Arka na małych ząbkach. Po zjeździe po syfie (aż strach, trzymam zaciśnięte hamulce i jadę 30kmph) skręcamy na Szymbark (na kole siada nam Wojtek R. na góralu!!!!), Arek pięknie ciągnie pod podjazd pod kościół. Zawracamy do domu, z jednym małym sprintem prawie pod drzwiami.

CLIMB: avg-6%, max-17%

Dane wyjazdu:
54.43 km 0.00 km teren
01:41 h 32.33 km/h:
Maks. pr.:73.41 km/h
Temperatura:17.0
Podjazdy:399 m

CPGR

Poniedziałek, 22 kwietnia 2013 | Komentarze 0

Gorlice-Biecz-Rzepiennik-Biecz-Gorlice

Arek wyciągnął mnie na jazdę poobiednią. Początek pod wiatr, na górkach się duszę, ledwo gonię. Zawracamy w Rzepienniku koło kościoła i na zjeździe Arek łapie znów gumę. Powrót już wolniejszy - miał być z wiatrem, a tu podeszła wilgoć z pól w dolinie i jechało się jak w zupie. Na koniec tak ślamazarnie jak rzadko kiedy.

CLIMB: avg-3%, max-8%

Dane wyjazdu:
77.07 km 0.00 km teren
02:47 h 27.69 km/h:
Maks. pr.:77.43 km/h
Temperatura:17.0
Podjazdy:1132 m

TwT: Jak pech to pech

Niedziela, 21 kwietnia 2013 | Komentarze 3

Gorlice-Ropa-Wawrzka-Śnietnica-Czarna-Hańczowa-Kiczorka-Skwirtne-Regietów-Gładyszów-Przeł. Małastowska-Gorlice

Oj, pechowy ten tydzień. Planowana dłuższa trasa uległa drastycznemu skróceniu po panie Arka na szczycie w Wawrzce. On wymienia dętkę z zamiarem powrotu do domu, a ja kręcę się w kółko nie wiedząc co robić. Chęć jazdy spadła, jadę wycieczkowo przez zadupia, zatrzymując się co chwila na zdjęcia. Oj panie, jaki wiater, od Florynki do domu ciągle w twarz, czasem prawie zrzucając z roweru. W Gładyszowie na 'brukach na asfalcie' łapię i wyprzedzam Diobła, próbuje mnie później złapać pod Magurę (ale spieszyłem się do domu, nie miał szans ;)).
podjazd do Wawrzki © wojtekjg

omijanie dziur pozimowych na podjeździe © wojtekjg

podjazd z tłem © wojtekjg

na samą górę! © wojtekjg

wymiana dętki pod choinką © wojtekjg

spojrzenie w siną dal Pienin Gorlickich © wojtekjg

asfalcik w wietrzną dolinę © wojtekjg

łąki i lasy ożywają © wojtekjg

przełęcz nad Czarną i widok w stronę Gór Grybowskich © wojtekjg

Skałka i Kiczorka podmywana Ropą © wojtekjg

okolice Hańczowej i podjazdu pod Kiczorkę © wojtekjg

zjeździk w stronę Magury © wojtekjg

Pieniny Gorlickie © wojtekjg

Cerkiew w Skwirtnem © wojtekjg

Diabeł walczy na bruku... © wojtekjg

I znów Diabeł, goni na podjeździe z Gładyszowa © wojtekjg

asfalt od gór w Dominikowicach © wojtekjg


CLIMB: avg-4%, max-12%

Dane wyjazdu:
85.68 km 0.00 km teren
02:55 h 29.38 km/h:
Maks. pr.:74.26 km/h
Temperatura:21.0
Podjazdy:829 m

TwT: Trasą Mini Klasyku

Piątek, 19 kwietnia 2013 | Komentarze 6

Gorlice obwodnicą-Ropa-Łosie-Klimkówka-Uście Gorlickie-Kiczorka-Hańczowa-Uście-Łosie-Bielanka-Gorlice

Po rozgrzewce obwodnicą jazda z Sebą, Arkiem i Adamem. Objazd trasy Mini: było kilka ucieczek, kilka kasowań, mocnych tempówek. Co mnie zostawiają pod góry to strzelają z koła na płaskim. Duszę się przez katar na podjazdach i rozprowadzam Arka na sprintach. Na drugim rozprowadzeniu do mety walę bokiem opony w dziurę i rozwalam dętkę. Zostajemy z Arkiem na wymianę i pompowanie i powoli pokonujemy górkę na Bielankę. A potem nadganiamy do Gorlic pod wiatr prawie łapiąc Sebastiana.
pociąg na podjeździku w Szymbarku © wojtekjg

z Kiczera w tle © wojtekjg

gonimy Sebę na podjeździe do Klimkówki © wojtekjg

formowanie ucieczki wzdłuż jeziora © wojtekjg

pozaleśna część podjazdu pod Kiczorkę © wojtekjg

końcówka podjazdu w zimnym lesie © wojtekjg

iiiii zjazd © wojtekjg

pociąg doliną do Uścia © wojtekjg

podjazd z Uścia © wojtekjg

doooo góóóóryyyyyy © wojtekjg

męczę i męczę te pedały, a tu nic... © wojtekjg


CLIMB: avg-4%, max-10%

Dane wyjazdu:
18.14 km 0.20 km teren
00:38 h 28.64 km/h:
Maks. pr.:62.53 km/h
Temperatura:18.0
Podjazdy:236 m

TwT: CPGR

Wtorek, 16 kwietnia 2013 | Komentarze 0

Gorlice-Moszczenica-Gorlice

Wiaterek w plery i 13.35min, 7,35km, 121m up. Nie najgorzej. Wracając powoli spotykam Arka i siadam mu na koło do domu, po drodze rozprowadzając na sprincie (marnym, bo z mocnym bocznym wiatrem).

CLIMB: avg-3%, max-12%