Info

Więcej o mnie.















Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2025, Kwiecień1 - 0
- 2025, Marzec30 - 1
- 2025, Luty23 - 11
- 2025, Styczeń27 - 10
- 2024, Grudzień23 - 4
- 2024, Listopad19 - 2
- 2024, Październik21 - 0
- 2024, Wrzesień26 - 5
- 2024, Sierpień25 - 13
- 2024, Lipiec32 - 9
- 2024, Czerwiec35 - 13
- 2024, Maj39 - 25
- 2024, Kwiecień31 - 12
- 2024, Marzec28 - 4
- 2024, Luty20 - 9
- 2024, Styczeń16 - 17
- 2023, Grudzień19 - 3
- 2023, Listopad21 - 2
- 2023, Październik32 - 1
- 2023, Wrzesień36 - 8
- 2023, Sierpień39 - 2
- 2023, Lipiec43 - 19
- 2023, Czerwiec38 - 8
- 2023, Maj33 - 0
- 2023, Kwiecień32 - 4
- 2023, Marzec29 - 11
- 2023, Luty21 - 8
- 2023, Styczeń22 - 9
- 2022, Grudzień22 - 5
- 2022, Listopad28 - 3
- 2022, Październik35 - 2
- 2022, Wrzesień32 - 3
- 2022, Sierpień42 - 1
- 2022, Lipiec40 - 9
- 2022, Czerwiec33 - 0
- 2022, Maj47 - 7
- 2022, Kwiecień25 - 1
- 2022, Marzec27 - 0
- 2022, Luty29 - 7
- 2022, Styczeń28 - 5
- 2021, Grudzień23 - 0
- 2021, Listopad19 - 0
- 2021, Październik32 - 0
- 2021, Wrzesień30 - 4
- 2021, Sierpień28 - 0
- 2021, Lipiec42 - 1
- 2021, Czerwiec39 - 5
- 2021, Maj35 - 0
- 2021, Kwiecień24 - 1
- 2021, Marzec29 - 0
- 2021, Luty15 - 0
- 2021, Styczeń26 - 0
- 2020, Grudzień22 - 3
- 2020, Listopad27 - 5
- 2020, Październik33 - 0
- 2020, Wrzesień30 - 2
- 2020, Sierpień38 - 9
- 2020, Lipiec34 - 0
- 2020, Czerwiec43 - 11
- 2020, Maj40 - 1
- 2020, Kwiecień21 - 2
- 2020, Marzec25 - 6
- 2020, Luty17 - 5
- 2020, Styczeń20 - 8
- 2019, Grudzień14 - 3
- 2019, Listopad10 - 5
- 2019, Październik16 - 3
- 2019, Wrzesień19 - 8
- 2019, Sierpień27 - 13
- 2019, Lipiec31 - 10
- 2019, Czerwiec35 - 12
- 2019, Maj21 - 6
- 2019, Kwiecień28 - 0
- 2019, Marzec25 - 10
- 2019, Luty15 - 2
- 2019, Styczeń8 - 4
- 2018, Grudzień11 - 2
- 2018, Listopad20 - 2
- 2018, Październik24 - 9
- 2018, Wrzesień29 - 8
- 2018, Sierpień31 - 19
- 2018, Lipiec20 - 9
- 2018, Czerwiec21 - 20
- 2018, Maj39 - 11
- 2018, Kwiecień27 - 22
- 2018, Marzec24 - 9
- 2018, Luty9 - 0
- 2018, Styczeń10 - 0
- 2017, Grudzień17 - 0
- 2017, Listopad13 - 3
- 2017, Październik17 - 8
- 2017, Wrzesień16 - 3
- 2017, Sierpień24 - 4
- 2017, Lipiec30 - 8
- 2017, Czerwiec33 - 18
- 2017, Maj31 - 3
- 2017, Kwiecień24 - 4
- 2017, Marzec28 - 0
- 2017, Luty12 - 0
- 2017, Styczeń4 - 0
- 2016, Grudzień12 - 1
- 2016, Listopad19 - 8
- 2016, Październik10 - 0
- 2016, Wrzesień22 - 0
- 2016, Sierpień23 - 2
- 2016, Lipiec25 - 10
- 2016, Czerwiec26 - 33
- 2016, Maj30 - 5
- 2016, Kwiecień18 - 12
- 2016, Marzec30 - 20
- 2016, Luty16 - 1
- 2016, Styczeń6 - 0
- 2015, Grudzień29 - 12
- 2015, Listopad8 - 0
- 2015, Październik19 - 10
- 2015, Wrzesień28 - 2
- 2015, Sierpień22 - 8
- 2015, Lipiec24 - 17
- 2015, Czerwiec31 - 18
- 2015, Maj31 - 2
- 2015, Kwiecień26 - 33
- 2015, Marzec17 - 7
- 2015, Luty12 - 16
- 2015, Styczeń3 - 7
- 2014, Grudzień7 - 0
- 2014, Listopad11 - 7
- 2014, Październik15 - 11
- 2014, Wrzesień20 - 1
- 2014, Sierpień17 - 6
- 2014, Lipiec19 - 38
- 2014, Czerwiec25 - 19
- 2014, Maj21 - 18
- 2014, Kwiecień25 - 23
- 2014, Marzec25 - 39
- 2014, Luty14 - 38
- 2014, Styczeń5 - 7
- 2013, Grudzień12 - 2
- 2013, Listopad12 - 10
- 2013, Październik18 - 22
- 2013, Wrzesień18 - 24
- 2013, Sierpień25 - 84
- 2013, Lipiec29 - 75
- 2013, Czerwiec27 - 82
- 2013, Maj30 - 42
- 2013, Kwiecień24 - 64
- 2013, Marzec7 - 24
- 2013, Luty2 - 7
- 2013, Styczeń1 - 6
- 2012, Grudzień6 - 30
- 2012, Listopad6 - 35
- 2012, Październik7 - 29
- 2012, Wrzesień23 - 72
- 2012, Sierpień25 - 80
- 2012, Lipiec31 - 95
- 2012, Czerwiec24 - 78
- 2012, Maj29 - 149
- 2012, Kwiecień29 - 51
- 2012, Marzec31 - 173
- 2012, Luty4 - 35
- 2012, Styczeń10 - 45
- 2011, Grudzień18 - 28
- 2011, Listopad19 - 28
- 2011, Październik24 - 25
- 2011, Wrzesień28 - 10
- 2011, Sierpień25 - 34
- 2011, Lipiec23 - 42
- 2011, Czerwiec20 - 37
- 2011, Maj31 - 46
- 2011, Kwiecień21 - 10
- 2011, Marzec6 - 7
Wpisy archiwalne w kategorii
z Arkadiuszem
Dystans całkowity: | 40090.64 km (w terenie 335.62 km; 0.84%) |
Czas w ruchu: | 1434:21 |
Średnia prędkość: | 27.74 km/h |
Maksymalna prędkość: | 91.33 km/h |
Suma podjazdów: | 405000 m |
Maks. tętno maksymalne: | 194 (101 %) |
Maks. tętno średnie: | 162 (84 %) |
Suma kalorii: | 67238 kcal |
Liczba aktywności: | 556 |
Średnio na aktywność: | 72.11 km i 2h 37m |
Więcej statystyk |
Dane wyjazdu:
149.40 km
10.00 km teren
06:47 h
22.02 km/h:
Maks. pr.:45.20 km/h
Temperatura:21.5
Podjazdy:872 m
Rower:BROKAT
P XXXIII
Piątek, 23 czerwca 2023 | Komentarze 0
prawie Zielonki-Kraków; Koszalin-Góra Chełmska-Sianów-Kleszcze-Łazy-Mielno-Koszalin-Bonin-Grzybnica-Dargiń-Głodowa-Chlebowo-Bobolice-Łozice-Lubino-Bobolice-Ujazd-Wełdkowo-WarninoDzięki genialnemu planowaniu (mojemu!), omijamy wszystkie burze, błyskawicznie kroczące przez kraj i wyskakujemy z rana, z PKP, na suche ścieżki rowerowe w Koszalinie. najpierw wspinaczka na Górę Chełmską, jakieś śniadanko, przebieranko (bo robi się ciepło) i zjazdy (dosłownie) do morza. Na plaży w Unieściu coś chłodnawo, woda jak to woda w Bałtyku, dość zimna. Na Bobolice pcha nas po ścieżkach wzdłuż krajówki fajny wiatr w plecy. Potem trochę brudzenia się w terenie, zapiekanki orlenowe i rozjazd na krzaki na noc. Spotykamy się znów przed północą nad Bobolicami i pomykamy w fajnym cieple i po niefajnych asfaltach, na upatrzone rekultywowane pole koło jakiejś żwirowni. Jest deszczoschronik, jest wieczorna herbatka, wbijamy w śpiwory, czy kto co tam ma, około 1szej, na kilka godzin snu.
CLIMB: max 8%

taaaka góra (Chełmska) koło Koszlina © wojtekjg

zjazd z górki nad Koszalinem © wojtekjg

droga gdzieś nad morzem, nad Jez. Jamno © wojtekjg

się czai na ryby na wrotach sztormowych © wojtekjg

"daleko do tej Szwecji?" © wojtekjg

wzdluż krajówki na południe, na Bobolice! © wojtekjg

kawal kościólka Św.Izydora © wojtekjg

fajne DDRki wzdłuż dróg nad morze © wojtekjg

kolejny tunel z drzew © wojtekjg

DW gdzieś na zachód od Grzybnicy © wojtekjg

tunel leśny na Bobolice © wojtekjg

o, nawet jakiś podjazd na tym Pomorzu! © wojtekjg

łąki i pola podkoszalińskie © wojtekjg

rośnie se nowy pożytek © wojtekjg

szutry międzypolne w Zachodniopomorskiem © wojtekjg

elektryczna łania © wojtekjg

ucieczka z Bobolic © wojtekjg

zboża powoli dochodzą © wojtekjg

nocne bruki Chlebowa © wojtekjg

w końcu pod niby-wiatką © wojtekjg
Kategoria [100-200km], prace różnej maści, sam, z Arkadiuszem
Dane wyjazdu:
96.80 km
0.00 km teren
03:44 h
25.93 km/h:
Maks. pr.:69.80 km/h
Temperatura:24.0
Podjazdy:1038 m
Rower:BROKAT
pociągówki
Niedziela, 18 czerwca 2023 | Komentarze 0
prawie Zielonki-Kraków; Bogoniowice-Ostrusza-Turza-Moszczenica-Gorlice-Kwiatonowice-Bugaj-Rożnowice-Rzepiennik-Kołkówka-Jodłówka-Tuchów-Zabłędza-Tarnowiec-Tarnów; Kraków-prawie ZielonkiPoczątek dnia jakiś zachmurzony, dolina chłodna, ale ciepło robi się na podjazdach. A w Gorlicach już przygrzewa.
Powrót po przeschnięciu asfaltów po burzy wybywam na Kwiatki i do Bugaja, gdzie łapię koło za Arkiem. Dociaga mnie (ledwo się trzymam) do Tuchowa i jedzie sobie dalej na Tarnów. A ja na pociąg.....i tu wkracza PKP, całe na biało: dopiero co remontowana trakcja, na odcinku za Tarnowem, zamkniętym przez kuźwa ponad 4 miesiące, się wzięła i zepsuła i pociągi stoją po 130 minut spóźnione. Mój też. Właściwie to nie wiadomo, gdzie jest mój, bo wg rozkładu jest cacy i niespóźniony, jedzie gdzieś w alternatywnym wymiarze. Się długo nie zastanawiając się wskakuję na rower i dość dobrym tempem, w chmarze aut, dobijam na KMŁkę do Tarnowa. Jakby nie to, to pewnie bym nocował w tym Tuchowie....
CLIMB: max 11%

zamglony Beskid Niski zza Moszczenicy © wojtekjg

nitka drogi na Jodłówkę Tuchowską © wojtekjg

sanktuarium tuchowskie © wojtekjg
Kategoria [ 50-100km ], sam, z Arkadiuszem
Dane wyjazdu:
57.20 km
0.00 km teren
01:45 h
32.69 km/h:
Maks. pr.:71.40 km/h
Temperatura:22.0
Podjazdy:649 m
Rower:Furia
Grosaro Classico! Znów!
Sobota, 3 czerwca 2023 | Komentarze 0
Gorlice-Magura-Uście-Klimkówka-Łosie-Bielanka-GorliceŁącznie było nad czterech. Przyłożyliśmy z Arkiem na drugiej hopce w Sękowej i dojechaliśmy sami do Magury. Przed przełęczą złapał nad Tomek, ale poradziliśmy sobie z nim na wietrznym zjeździe, dojeżdżając już we dwóch do mety. Do Gorlic męczenie pod sakramencki wiatr.
CLIMB: max 12%
Kategoria [ 50-100km ], niesam, sam, ściganie, z Arkadiuszem
Dane wyjazdu:
60.60 km
0.00 km teren
02:21 h
25.79 km/h:
Maks. pr.:65.20 km/h
Temperatura:22.0
Podjazdy:695 m
Rower:BROKAT
do tarnowskiego pociągu
Sobota, 3 czerwca 2023 | Komentarze 0
Gorlice-Moszczenica-Turza-Rzepiennik-Jodłówka-Tuchów-Zabłędza-Tarnowiec-Tarnów; Kraków-prawie ZielonkiZnów pod sakramencki wiater, głównie na kole Arka. I popołudniowa walka z kierowcami jadącymi na Tarnów.
CLIMB: max 13%
Kategoria [ 50-100km ], sam, z Arkadiuszem
Dane wyjazdu:
98.70 km
47.00 km teren
04:35 h
21.53 km/h:
Maks. pr.:62.20 km/h
Temperatura:24.0
Podjazdy:1954 m
Rower:BROKAT
Rajd rowerowy w okolicy Radocyny (i traską Beskidzkiego Gravela)
Niedziela, 28 maja 2023 | Komentarze 0
Gorlice-Małastów-Pętna-Jasionka-Radocyna-Wołowiec-Banica-Bodaki-Przeł.Owczarska-Nowica-Przysłop-Kwiatoń-Regietów-Zdynia-Watra-RadocynaCLIMB: max 17%

pierwszy podjazd dnia © wojtekjg

szybka hopa nad Dragaszów czy Bodaki © wojtekjg

kliniec na Przeł.Owczarską © wojtekjg

jakiś bród koło Owczar © wojtekjg

jakaś nikta podjazdu między drzewami © wojtekjg

gdzieś na podjeździe na Magurę © wojtekjg

podjazd pod Rotundę © wojtekjg

dookoła Rotundy © wojtekjg

zjazd do Radocyny © wojtekjg
Kategoria [ 50-100km ], niesam, sam, z Arkadiuszem
Dane wyjazdu:
130.10 km
1.00 km teren
06:20 h
20.54 km/h:
Maks. pr.:51.40 km/h
Temperatura:11.0
Podjazdy:2325 m
Rower:BROKAT
Prawie ścity karkonośi
Niedziela, 16 kwietnia 2023 | Komentarze 0
Proboszczów-Rząśnik-Czernica-Jeżów-Jelenia Góra-Staniszów-Podgórzyn-Przesieka-pod Karkonoską-Droga Sudecka-Górny Karpacz-Kowary-Przeł.Kowarska-Przeł.Okraj-Kamienna Góra-Czarny Bór-Witków; Kraków-prawie ZielonkiW śpiworach gorąc, na zewnątrz smutek i wilgoć, więc się wstawać nie chciało. Ale grafik gonił.
Wyjeżdżamy około siódmej, robimy w słońcu i mgłach i pod wiatr dwie przełączki i zjażdżamy na śniadanie do Jeleniaj, na BP. W słońcu pod stacyją mała przebiórka, na ciuch rowerowy i jazda w góry. Mijamy jakiś półmaraton szosowy, zapodajemy pod Tramwaj w Podgórzynie i ładujemy w górę. Idzie nieźle, jest dość ciepło, bezwietrznie, droga na przełęcz dalej tak samo dziurawa, czasem wylewają się na nią jakies potoki. Niestety, na okolo 1050 m i kilometr przed sedlem trafiamy na mocno zaśnieżoną drogę. A ponieważ jest to dyskusyjnie najbardziej stromy odcinek, nie byłoby szans zjechać bezpiecznie (z braku czasu wycof jednak miał być tą samą drogą, a nie przez Czechy), zatem odpuszczamy. Realizujemy czujne zjazdy do Drogi Sudeckiej, podjeżdżamy na Górny Karpacz i patrząc na kłębiące się chmury jedziemy na Kowary. Kowarska wchodzi gładko, tak samo Okraj, nawet z przyspieszeniem na koniec. Ale i ze zjazdami uwijamy się dość szybko, żeby wpaść na potencjalnie wcześniejszy pociąg. Po prawie 15km dobrej walki z wiatrem stwierdzamy, że jednak wolimy późniejszy transport i wcześniejsze wstąpienie do sklepu. Odbijamy więc na północ z Czarnego Boru, uciekając ulewom idącym z Kotliny, na ładny podjazd nad Witków i wbijamy na cieplutki peron stacji w środku pola.
CLIMB: max 19%

poranek na poletku pod wulkanem proboszczowickim © wojtekjg

poranny zjazd w zamgloną dolinkę © wojtekjg

Proboszczów z rana © wojtekjg

pierwszy zjazd z widokiem na Karkonosze © wojtekjg

śiakis podjazd poranny na Płoszczynę © wojtekjg

nad Jeżowem, przed zjazdem do Jeleniej © wojtekjg

hej, Jelenia, wszystko okej? co wy się tam tak szczepicie ciągle, że wszędzie takie komunikaty na stacjach??? © wojtekjg

kolejna hopa pod Karkonoszami © wojtekjg

jazda w stronę Śnieżki © wojtekjg

Pałac na wodzie w Staniszowie © wojtekjg

dołem prawie wiosna, górą zima © wojtekjg

w Sosnówce, pod górami © wojtekjg

ostatni tramwaj w góry - klasyczne miejsce postoju na trasie © wojtekjg

walka z gradientem i rowerem © wojtekjg

mocno podjeżdżający Arek na ca. 20% © wojtekjg

wody KarkonowskiegoPN lejące się po ścieżkach © wojtekjg

korek śnieżny pod Przełęczą Karkonoską © wojtekjg

czujny zjazd po kraterach asfaltu w KPN © wojtekjg

Górny Karpacz nie rozczarowuje widokami, rozczarowuje ruchem turystycznym © wojtekjg

ścieżka na Śnieżkę © wojtekjg

mur Karkonoszy z drogi na Kowary © wojtekjg

Śnieżka © wojtekjg

nad Kowarami panuje Śnieżka © wojtekjg

czeska częśc przeł. Okraj © wojtekjg

dłuuuga prosta na Boguszów-Gorce © wojtekjg

nieoczekiwana hopa nad Witków, z widokiem na Trójgarb © wojtekjg

spojrzenie na goniącą nad przez Sudety burzę z deszczem © wojtekjg

szczyt hopy przywitkowskiej © wojtekjg

zakończenie dnia na peronie w Witkowie (Śląskim) © wojtekjg

Witków i Trójgarb z wieżą widokówkową © wojtekjg
Kategoria [100-200km], z Arkadiuszem
Dane wyjazdu:
101.60 km
0.00 km teren
04:51 h
20.95 km/h:
Maks. pr.:52.90 km/h
Temperatura:12.0
Podjazdy:808 m
Rower:BROKAT
P XX
Sobota, 15 kwietnia 2023 | Komentarze 0
Wyszewo-Bonin-Koszalin; Legnica-Złotoryja-Świerzawa-Sokołowiec-Świerzawa-ProboszczówW nocy okolo 8 stopni, poranek też nawet ciepły. Spało się super, ale za krótko. Pociąg złapany bez problemu, kolejny na gazie ale też spoko - i wyskakujemy w Legnicy.
Transfer w Krainę Wygasłych Wulkanów, w wietrze ale i w wychodzącym słońcu. Małe zakupy. Gotowanko pod lasem przy riolitowym wzgórzu. Nocka na chłodnych polach, z moczeniem butów w kałużach. Wieczorne zakupy i jazda przez trzy górki i wilgoć na pole parkinkowe z wiatą pod Ostrzycę Proboszczowicką. Ogień udaje sie podtrzymac na tyle, żeby upichcić kiełbaski. W powietrzu panuje chłód, około 1,8-2 stopni C, ale w śpiworze robi się szybko ciepło. Za szybko, nawet nie zdążyłem dopić herbaty przed snem.
CLIMB: max 11%

poranek koszaliński © wojtekjg

oczekiwanie na poranny rydwan na południe © wojtekjg

pochmurna Legnica © wojtekjg

ze Złotoryi wyłania się pierwszy wulkan © wojtekjg

jakaś hopa to nic dziwnego w Krainie Wygasłych Wulkanów © wojtekjg

popołudniowe pichcenie © wojtekjg

trza odpocząc, gdy inni pichcą © wojtekjg

okolice ryneczku w Świerzawie © wojtekjg

Organy widać już z drogi © wojtekjg

Organy Wielisławskie © wojtekjg

Świerzawskie centrum gdzieś z jakiejś górki © wojtekjg

górująca nad Sokołowcem Ostrzyca Proboszczowicka © wojtekjg

zaś sporo wody w potokach po ostatnich opadach na Pogórzu Kaczawskim © wojtekjg

rozdroże nad Sokołowcem, w oddali wygasły wulkan Ostrzycy © wojtekjg
Kategoria [100-200km], prace różnej maści, sam, z Arkadiuszem
Dane wyjazdu:
97.00 km
10.50 km teren
04:14 h
22.91 km/h:
Maks. pr.:43.00 km/h
Temperatura:15.0
Podjazdy:659 m
Rower:BROKAT
P XIX
Piątek, 14 kwietnia 2023 | Komentarze 0
prawie Zielonki-Kraków; Szczecinek-Lubino-Bobolice-Nowosiółki-Bobolice-WyszewoZaciągam Arka na małe hasanie po polach z żurkami.
Poranny pociąg na północ. Potem kręcenie się po okolicy i łapanie słońca. Późny obiad w lesie. Wieczór i nocka na polach i łąkach. Nocna zmiana arkowej dętki. I w końcu rezygnacja z dojazdu nad morze, mimo cieplutkiej nocy, po zajechaniu na parkingowisko leśne, przy nie tak znów ruchliwej krajówce. Zalegamy w psiworach coś około północy.
CLIMB: max 8%

wyczekiwanie na wyskok z pociągu © wojtekjg

czeluście dworca w Szczecinku © wojtekjg

wysepka na Trzesiecku w Szczecinku © wojtekjg

podjazd w Zachodniopomorskiem? niemożliwe! © wojtekjg

jakies bruczki pod lasem © wojtekjg

szutrowe prawie-bezdroża pod Bobolicami © wojtekjg

straszące chmurki zachodniopomorskie © wojtekjg

drący się wieczorem ex-dinozaur © wojtekjg

generatywna wegetacja na polach niczego za Bobolicami © wojtekjg

wielkie strusie dwójkami patrolują pola © wojtekjg

nocny ryneczek w Bobolicach © wojtekjg
Kategoria [ 50-100km ], prace różnej maści, z Arkadiuszem
Dane wyjazdu:
70.00 km
0.00 km teren
02:32 h
27.63 km/h:
Maks. pr.:61.60 km/h
Temperatura:13.0
Podjazdy:797 m
Rower:BROKAT
zbióreczka lanoponiedziałkowa
Poniedziałek, 10 kwietnia 2023 | Komentarze 0
Gorlice-Biecz-Święcany-Olszyny-Jodłówka-Rzepiennik-Turza-Kwiatonowice-GorlicePadało i padało od rana i myślałem, że nie jadę. Ale, na szczęście, Arek mnie wyciągnął na zbiórkę. A po drodze nawet-nawet podeschło.
Doczepiamy się do grosarowców, walczymy z nimi z wiatrem do Olszyn, robimy sobie podjazd na Jodłówkę i wracamy przez Turzę i Kwiatki na Bugaj. Męczę jeszcze ściankę kwiatonowicką i w niskich chmurach zjeżdżam do miasta.
CLIMB: max 20%
Kategoria [ 50-100km ], niesam, sam, z Arkadiuszem
Dane wyjazdu:
84.40 km
0.00 km teren
03:23 h
24.95 km/h:
Maks. pr.:70.20 km/h
Temperatura:1.0
Podjazdy:1166 m
Rower:BROKAT
(prawdopodobnie) ostatnie w tym roku Pepsi słowackie
Czwartek, 29 grudnia 2022 | Komentarze 0
Gorlice-Sękowa-Magura-Konieczna-Becherov-Zborov-Becherov-Konieczna-Magura-Siary-GorliceMałe awarie i generalnie jedzenie, leżenie i tycie, uziemiły mnie w okresie świąteczno-poświątecznym. Odbiliśmy sobie to z Arkiem dziś, walcząc z wiatrem, wbiajając w Zborovie do potravin na pepsi i popylając z wiatrem do domu. A wiater taki, że zatrzymywał w miejscu. A potem pchał do 50/godzinę.
Asfalty właściwie suche, temperatury takie wczesnowiosenne. Widoki słowackie jak zwykle fajne.
CLIMB: max 11%

ostatnia ucieczka (pod wiatr) w tym roku pańskim dwa tysięcy dwudziestym drugiem © wojtekjg

taka pół-zimowa Magura © wojtekjg

przekraczamy linię mety rajdu samochodowego na Magurze Małastowskiej © wojtekjg

zjazdy do Gładyszowa © wojtekjg

prosta podmagurska © wojtekjg

Witkula w lekkim przyprószeniu szronem © wojtekjg

słowacki zjazd w cieniu Jaworzyny Konieczańskiej © wojtekjg

zjeździk w stronę Becherova © wojtekjg

ulubiona hopa becherovska © wojtekjg

ogień pod Stebnicką Magurą © wojtekjg

kolejna hopa becherovska © wojtekjg

Jaworzyna Konieczańska pół-zimowo © wojtekjg

powrót do Polszy © wojtekjg

napitalanie z wiatrem w stronę Jaworzyny Konieczańskiej © wojtekjg

Jaworzyna Konieczańska, końcówka grudnia, atmosfera jesienna © wojtekjg

zakrętas podjazdu pod granicę © wojtekjg

prawie hranica! © wojtekjg

ostatnie dziś spojrzenie na Magurę Małastowską © wojtekjg
Kategoria [ 50-100km ], niesam, z Arkadiuszem