Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi WuJekG z miasteczka Kraków/Gorlice. Mam przejechane 308571.63 kilometrów w tym 5384.37 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 25.75 km/h.
Więcej o mnie.

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl




Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy WuJekG.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

[ 50-100km ]

Dystans całkowity:100293.01 km (w terenie 2308.70 km; 2.30%)
Czas w ruchu:3846:09
Średnia prędkość:26.03 km/h
Maksymalna prędkość:90.50 km/h
Suma podjazdów:1082177 m
Maks. tętno maksymalne:192 (100 %)
Maks. tętno średnie:168 (87 %)
Suma kalorii:78339 kcal
Liczba aktywności:1414
Średnio na aktywność:70.93 km i 2h 43m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
52.20 km 0.00 km teren
01:33 h 33.68 km/h:
Maks. pr.:68.00 km/h
Temperatura:24.0
Podjazdy:615 m
Rower:Furia

przedburzowe kółko

Niedziela, 21 czerwca 2020 | Komentarze 0

prawie Zielonki-Bibice-Górna Wieś-Krasieniec-Iwanowice Dworskie-Skała-Cianowice-Rzeplin-Krasieniec-Mszków-Zerwana-Michałowice-Bibice-Zielonki-prawie Zielonki

Zupełnie od niechcenia wsiadam w siodełko i puszczam się w to niby słoneczne, niby bezwietrzne popołudnie.
Nogi puszczają trochę za Naramą. Do Skały robię zapiek z jakimś kolegą na kole, pod dość stanowczy i ciepły wiatr. Dociskam jeszcze do Zerwanej i w Michałowicach, bo idzie powoli burza w moją stronę. Udaje się dobić do domu bez zmoknięcia (tym razem...).
CLIMB: max 11%
Kategoria [ 50-100km ], sam


Dane wyjazdu:
80.60 km 0.00 km teren
02:24 h 33.58 km/h:
Maks. pr.:66.50 km/h
Temperatura:21.0
Podjazdy:923 m
Rower:Furia

summer showers

Piątek, 19 czerwca 2020 | Komentarze 0

prawie Zielonki-Bibice-Michłowice-Masłomiąca-Więcławice Dworskie-Michałowice-Słomniki-Orłów-Szczepanowice-Czaple Wielkie-Wysocice-Minoga-Skała-Brzozówka-Januszowice-Giebułtów-prawie Zielonki

Jus myślałem, że się wstrzeliłem w pogodę i przejadę w parności, ale suchą oponą. Ale za Michałowicami łapie mnie moczenie tyłka i lekki deszczyk, na dodatek widoki na lepszą pogodę przed sobą były marne. Zawracam i sunę na Słomniki, często-gęsto niepokojony przez wyprzedzające znienacka cysterny i spowalniany przez traktoro-kosiarki. Hopka w Orłowie już mokra, skręcam na minimalistyczne Wysocice. W Czaplach dopada mnie dosłownie ściana białego deszczu. Gradu nie było, ale i tak skóra bolała od spadających kropelek. Po wsiach potoki na drogach, między polami potoki z ziemią i nawozami z pól. Szczęśliwie na podjazdach za Wysocicami trochę puszcza i wychodzi ciepłe słońce (na moment), ale i tak jestem już domoczony do pampersa. Jakoś przebijam się do suchutkiej głównej drogi, mijam Skałę obwodnicą i klnąc na samochodziarzy (którzy pewnie klęli i na mnie) zjeżdżam z Brzozówki, żeby złapać jeszcze kilka metrów przewyższenia na Giebułtowie.
CLIMB: max 15%
Kategoria [ 50-100km ], sam


Dane wyjazdu:
76.70 km 0.00 km teren
02:33 h 30.08 km/h:
Maks. pr.:65.20 km/h
Temperatura:20.0
Podjazdy:981 m
Rower:Furia

bezcelowy, bezosobowy tlenik

Poniedziałek, 15 czerwca 2020 | Komentarze 0

prawie Zielonki-Zielonki-Garlica-Krasieniec-Sułkowice-Minoga-Wysocice-Imbramowce-Trzyciąż-Sułoszowa-Gotkowice-Biały Kościół-Modlnica-prawie Zielonki

Udaje się zrobić nieprzyciskaną pętelkę w przedburzowym powietrzu i z przedburzowym wiatrem.
CLIMB: max 14%
Kategoria [ 50-100km ], sam


Dane wyjazdu:
96.10 km 0.00 km teren
03:03 h 31.51 km/h:
Maks. pr.:72.40 km/h
Temperatura:22.0
Podjazdy:1033 m
Rower:Furia

wilgoć wszędzie

Piątek, 12 czerwca 2020 | Komentarze 0

prawie Zielonki-Kraków; Grybów-Florynka- Brunary-Banica-Izby-Stawisza-Hańczowa-Skwirtne-Uście-Oderne-Uście-Klimkówka-Bielanka-Łosie-Gorlice; Kraków-prawie Zielonki

Dzień nie zapowiadał się tragicznie - no było trochę mgły wczesnym rankiem, ale wiatr miał przegonić. Po wysiadce w Grybowie - pada. Wszystko mokre. Ale jako urodzony optymista czekam chwilę na Orlenie, z herbatką, i gdy zaczyna przewiewać jadę w stronę trasy CJM. Chwila zawahania przed skrętem na Brunary, ale coś tam wieje, nie będzie źle.
Było.
Było mokro. Była masa wilgoci w powietrzu. Na obwodnicy banickiej przejeżdżam kilka razy przez potoki lejące się przez drogę. Potem fruwam nad zalanymi dziurami w drodze. Jakby tego było mało, jakiś **uj z Zamościa postanowił zrobić korek na zjeździe na wysokości Ropek i wymusić na wszystkich hamowanie. A te trasy bez mokrego asfaltu i błota są nie do szybkich zjazdów, a co dopiero teraz. Czołowy wiatr do Uścia zarzyna mnie do końca i nie ma z czego docisnąć na końcówce.
Zdegustowany, bardziej sobą i brudnym rowerem, niż trasą ;), zjeżdżam do Uścia po picie i zmykam na autobus do Gorlic.
CLIMB: max 17%
Kategoria [ 50-100km ], sam


Dane wyjazdu:
71.10 km 0.00 km teren
02:18 h 30.91 km/h:
Maks. pr.:75.00 km/h
Temperatura:26.0
Podjazdy:835 m
Rower:Furia

lody skałskie i próby slalomu międzyturystycznego

Czwartek, 11 czerwca 2020 | Komentarze 0

prawie Zielonki-Trojanowice-Brzozówka-Narama-Krasieniec-Iwanowice-Skała-Ojców-Sąspów-Jerzmanowice-Szklary-Pisary-Rudawa-Brzezie-Modlniczka-prawie Zielonki

Kilka chwil luzu w przedbrzowym zaduchu, ciężkim powietrzu i takim se wietrze.
Miliony...nie - miliardy! ludzi w Ojcowie, toteż wynoszę się stamtąd dość szybko. Okazuje się, że okolice dolinek są mniej oblegane.
CLIMB: max 16%
Kategoria [ 50-100km ], sam


Dane wyjazdu:
83.60 km 6.50 km teren
04:04 h 20.56 km/h:
Maks. pr.:59.40 km/h
Temperatura:18.0
Podjazdy:1104 m

kleszczowe żniwa 5

Środa, 10 czerwca 2020 | Komentarze 0

Kotań-Świątkowa-Krempna-Przeł.Hałbowska-Kąty-Jaworze-Jeleń-Brzezowa-Mrukowa-Folusz-Bednarka-Gorlice-Moszczenica-Staszówka-Ciężkowice; Kraków-prawie Zielonki

Poranek, o dziwo, nie jest chłodny. Chociaż jest dość zamglony. Droga do Świątkowej, o dziwo, nie jest bardzo błotnista, pomimo że zazwyczaj siedzi tam kilka sporych kałuż.
Po śniadaniu w Krempnej i rozmowach z miejscowymi starymi dziadkami, trochę nietoperzowania. A potem mokre łąki wzgórza Jeleń nad Brzezową.
Robi się coraz parniej, a czasem wychodzi nawet słońce. Wracam niespiesznie do Gorlic, zatrzymując się w krzakach (na owady!) kilka razy.
Na koniec dnia - przeganianie się z burzą na pociąg do Ciężek.
CLIMB: max 13%
poranny zjazd z Hałbowa
poranny zjazd z Hałbowa © wojtekjg
sanktuarium w Skalniku
sanktuarium w Skalniku © wojtekjg
kawałek lekko błotnego podjazdu nad Skalnik
kawałek lekko błotnego podjazdu nad Skalnik © wojtekjg
wierzchowina wzgórza Jeleń
wierzchowina wzgórza Jeleń © wojtekjg
żółte pola nad Brzezową
żółte pola nad Brzezową © wojtekjg
widoki ograniczają chmury
widoki ograniczają chmury © wojtekjg
niby bieszczadzko ale nie do końca...
niby bieszczadzko ale nie do końca... © wojtekjg
zjazd do wsi (Brzezowej) z gapiami
zjazd do wsi (Brzezowej) z gapiami © wojtekjg
taki okres, że kwiaty maków obrastają brzegi pól
taki okres, że kwiaty maków obrastają brzegi pól © wojtekjg


Dane wyjazdu:
85.50 km 9.50 km teren
04:16 h 20.04 km/h:
Maks. pr.:62.20 km/h
Temperatura:15.0
Podjazdy:1126 m

kleszczowe żniwa 4

Wtorek, 9 czerwca 2020 | Komentarze 0

Gorlice-Bednarka-Folusz-Mrukowa-Brzozowa-Jaworze-Kąty-Hałbowska-Krempna-Huta Krempska-Krempna-Polany-Myscowa-Kąty-Desznica-Kotań

Znów mało optymistyczna pogoda, od czasu do czas mgła skrapla się na wszystkim co się da.
W Brzezowej wpadam z ładnego końca wsi na leśno-błotną drogę, która nie wyjeżdża  na docelową polanę i wymusza przeskok przez strumyk. Łąki są nasączone wodą, tak samo szutry zjazdowe do Jaworza. Potem jest prawie ciągły asfalt, przerywany kawałkami szutru na Hutę Krempską czy w okolicach Myscowej.
Zatrzymanie nad wodą na jedzenie przeradza się w czyszczenie sakwy z rozwalonego awaryjnego żelku (o smaku pomarańczy). Jedzenie przekładam na wieczór.
Po tym, jak zaczyna poważniej kropić wczesną nocą, zmywam się błotami nad Kotań, gdzie ostatecznie zalegam na kilka godzin przerywanego przez mrówki snu.
CLIMB: max 14%
klasycznie- łąki nad Bednarką
klasycznie- łąki nad Bednarką © wojtekjg
jak zwykle - zachodnie rubieże MPN
jak zwykle - zachodnie rubieże MPN © wojtekjg
zaczyna się sezon na strojnice
zaczyna się sezon na strojnice © wojtekjg
jedyny mak na polach nad Mrukową
jedyny mak na polach nad Mrukową © wojtekjg
droga w stronę Walika
droga w stronę Walika © wojtekjg
pantera ukrywa się w krzakach
pantera ukrywa się w krzakach © wojtekjg
samotny maczek
samotny maczek © wojtekjg
stroma,leśna droga nad Brzezową
stroma,leśna droga nad Brzezową © wojtekjg
deszczowy las niskobeskidzki
deszczowy las niskobeskidzki © wojtekjg
droga wierzchem Walika i  Jelenia
droga wierzchem Walika i Jelenia © wojtekjg
mmm,kfiatusek!!!
mmm,kfiatusek!!! © wojtekjg
podjazd na Przeł.Hałbowską
podjazd na Przeł.Hałbowską © wojtekjg
lekko dziurawa droga na Hutę Krempską
lekko dziurawa droga na Hutę Krempską © wojtekjg
ślimaczek pod mostem
ślimaczek pod mostem © wojtekjg
Kamień nad Krempną co chwilę zasnuwa mroczna chmurka
Kamień nad Krempną co chwilę zasnuwa mroczna chmurka © wojtekjg



Dane wyjazdu:
73.80 km 0.00 km teren
03:20 h 22.14 km/h:
Maks. pr.:60.70 km/h
Temperatura:20.0
Podjazdy:892 m

kleszczowe żniwa 3

Poniedziałek, 8 czerwca 2020 | Komentarze 0

prawie Zielonki-Kraków; Grybów-Ptaszkowa-Kamionka-Popardowa-Nawojowa-Popardowa-Kamionka-Bogusza-Wawrzka-Ropa-Gorlice

Smutny dzień, mglisty, a czasem i letko deszczowy. Szczęśliwie nie doganiam głównej chmury podczas jazdy do Gorlic i jadę tylko po przesychających asfaltach.
CLIMB: max 17%
stromy zjazd w stronę Kamionki
stromy zjazd w stronę Kamionki © wojtekjg
droga którą i tak nie pojedziesz, bo stromo
droga którą i tak nie pojedziesz, bo stromo © wojtekjg
strzępotek w trawach
strzępotek w trawach © wojtekjg
Przeł. nad Bacówką po deszczyku
Przeł. nad Bacówką po deszczyku © wojtekjg



Dane wyjazdu:
73.20 km 2.50 km teren
02:26 h 30.08 km/h:
Maks. pr.:67.40 km/h
Temperatura:20.5
Podjazdy:995 m
Rower:Furia

re-re-re-rege day

Czwartek, 4 czerwca 2020 | Komentarze 0

prawie Zielonki-Jerzmanowice-Zaderman-Kosmolów-Troks-Jangrot-Wielmożna-Pieskowa Skała-Sokolec-Sąspów-Biały Kościół-Szyce-prawie Zielonki

Wieje różnie, ale nie za mocno. Najpierw słonecznie, potem idzie zapowiadany front.
Super rozwalony asfalt na super wyizolowanym odcinku do Troksu. A potem nówka asfalt z suuuuuper Vką przed Jagrotem.
Po drodze do domu mijam pierwszy poważniejszy wypadek na szosie olkuskiej: dachowanie do rowu ze ścięciem słupa. Bez strat w ludziach. Chyba trzeba zacząć omijać ten odcinek drogi w godzinach szczytu.
CLIMB: max 12%
Kategoria [ 50-100km ], sam


Dane wyjazdu:
82.30 km 0.00 km teren
02:35 h 31.86 km/h:
Maks. pr.:61.10 km/h
Temperatura:15.0
Podjazdy:1123 m
Rower:Furia

dość zbyteczne moczenie tyłka

Wtorek, 26 maja 2020 | Komentarze 0

prawie Zielonki-Olkusz-Lgota-Krzesławice-Dubie-Szklary-Jerzmanowice-Modlnica-prawie Zielonki

Wieje mocny wiatr w zęby i co chwila wpadam albo w mokre asfalty albo w lekkie ulewy. I w Olkuszu mam już dość i skręcam na Krzeszowice, przez Lgotę. Się trochę wypogadza i trochę przesycha, a potem łapie mnie znów wilgoć i taki boczny wiatr, co strach puścić na moment kierownicę.
CLIMB: max 15%
Kategoria [ 50-100km ], sam