Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi WuJekG z miasteczka Kraków/Gorlice. Mam przejechane 305072.73 kilometrów w tym 5293.37 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 25.75 km/h.
Więcej o mnie.

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl




Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy WuJekG.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

[ 50-100km ]

Dystans całkowity:99458.41 km (w terenie 2274.50 km; 2.29%)
Czas w ruchu:3814:15
Średnia prędkość:26.03 km/h
Maksymalna prędkość:90.50 km/h
Suma podjazdów:1077044 m
Maks. tętno maksymalne:192 (100 %)
Maks. tętno średnie:168 (87 %)
Suma kalorii:78339 kcal
Liczba aktywności:1400
Średnio na aktywność:71.04 km i 2h 43m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
93.76 km 0.00 km teren
03:06 h 30.25 km/h:
Maks. pr.:73.00 km/h
Temperatura:25.0
Podjazdy:890 m

Sobotni 'lajt'

Sobota, 9 czerwca 2012 | Komentarze 8

Gorlice-Gródek-Biała Niżna-Stróże-Bobowa-Pławna-Zborowice-Sędziszowa-Zborowice-Ciężkowice-Staszkówka-Turza-Rzepienniki-Racławice-Biecz-Gorlice

Ależ ślamazarnie! Albo niesamowita, przedburzowa wilgoć, albo wiatr przeciwny. Poza tym - dopadł mnie jakiś marazm, źle się jechało. Na zmiany z Arkiem, dobry wiatr łapiemy dopiero za Turzą.
Ah, no i najważniejsze: Pan żul pod sklepem w Ciężkowicach powiedział, że to ja mam fajniejszy rower niż Arek ;))


CLIMB: avg-4%, max-13% (w Gródku gdzie zazwyczaj wchodzi 16%, widać za szybko wyjeżdżaliśmy)

ps.
Dostałem wczoraj wieczorem interesującego maila. Fotki są z publicznych galerii (mało ich z trasy, szkoda) pozwalam sobie je zamieścić:
Tu widzimy start grupki Pana G0re, jak widać - chłopaczka bez numerka z Husarii nie ma

kolejne zdjęcie z trasy - beznumerkowiec z Husarii nagle pojawia się kilka km za startem (tutaj na przedzie grupy oczywiście 'bohater' zamieszania)

i jeszcze ujęcie z bliska, numerka nie ma

ciekawe, nie? Tym bardziej, że G0re zarzekał się, że "Krzychu nie wyskoczył gdzieś z boku nagle" ;)

Dane wyjazdu:
95.60 km 27.00 km teren
04:01 h 23.80 km/h:
Maks. pr.:60.00 km/h
Temperatura:26.0
Podjazdy:1190 m

Turystyka asfaltowo-szutrowa

Piątek, 8 czerwca 2012 | Komentarze 0

Gorlice-Przełęcz Małastowska-Zdynia-Warta-Mały Beskid-Radocyna-Wyszowatka-Ożenna-Wyszowatka-Czarne-Krzywa-Banica-Bartne-Sękowa-Gorlice

Pechowo wieje ciągle na północ i to tak konkretnie, początek męczę asfaltowo pod podmuchy. Na zjeździe do Radocyny spotykam ważącego drzewa Mateo ;), udało się nawet chwilę pogadać, bo akurat zwolniłem na zjeździe. W Radocynie jakieś łemkowskie święto rowerowe, masy cykloturystów w różnym wieku kręci się po ścieżkach i drogach. Obowiązki w Ożennej i wracam już z lepszym wiatrem. W okolicy Czarnego zatrzymuję się jak zwykle na składzie drewna. Robi się parno i burzowo, słychać już pomruki grzmotów, na dodatek zauważam brak powietrza w przednim kole. Próba łatania i w końcu wymiana dętki w deszczu i jadę od razu w ulewę, przeczekuję tylko 20minut najgorszego na przystanku w Krzywej. W Banicy skręt na ścieżkę w las z potokami błota i fajny, dość szybki zjazd pod Mareszkę do Bartnego. Wiatr wieje dobry więc licznik nie schodzi poniżej 35km/h, a 40 to norma (czasem za ostro jak dla mnie, na wielu zjazdach w stronę Bodaków leży masa żwiru, który jest niebezpieczny podczas skręcania). W Ropicy zagaduję jeszcze do przypadkowo spotkanych znajomych z bielskiego Speleoklubu i do Gorlic zjeżdżam wraz z rozpoczęciem kolejnej super-ulewy.


widoczek z zakrętu na przełęcz, nad doliną © wojtekjg

druga patelnia na przełęcz © wojtekjg

spojrzenie za sienie na podjazd © wojtekjg

na Przełęczy Małastowskiej © wojtekjg

przyjemny podjazd na Mały Beskid © wojtekjg

impreza rowerowa w Radocynie © wojtekjg

Road to Wyszowatka © wojtekjg

Ożenna, stary PGR © wojtekjg

Ożenna to miła miejscowość pod górami © wojtekjg

Cmentarz wojenny w Ożennej © wojtekjg

zarastające drzewka owocowe - pozostałości po dawnej wiosce łemkowskiej © wojtekjg

zjazd do Radocyny © wojtekjg

łatanie © wojtekjg

deszczowa Krzywa © wojtekjg

poburzowy krajobraz © wojtekjg

droga w stronę Bartnego © wojtekjg

rzut oka na wodnisty podjazd © wojtekjg

zjazd w stronę zachmurzinej Mareszki © wojtekjg

Dolina znad Bartnego © wojtekjg


I kilka zwierzątek:
biesek murzynek © wojtekjg

skupisko modraszków © wojtekjg

modraszki © wojtekjg

strangalia punktowana © wojtekjg

hurmak olszowiec © wojtekjg

strangalia czarna © wojtekjg

zamaskowany rębacz pstry © wojtekjg

smolnik © wojtekjg

piękny sprężyk © wojtekjg

żerdzianka wgryza się w drewno © wojtekjg


Dane wyjazdu:
63.66 km 0.10 km teren
02:01 h 31.57 km/h:
Maks. pr.:68.50 km/h
Temperatura:18.0
Podjazdy:615 m

Lekkie popołudnie

Sobota, 2 czerwca 2012 | Komentarze 0

Gorlice-Folusz-Cieklin-Radość-Wójtowa-Kobylanka-Zagórzany-Moszczenica-Gorlice

Z Arkiem, najpierw z wiatrem, od 20go km z masakrycznym wiatrem w bok i twarz. W Moszczenicy dołączamy na chwilę do Sebastiana ale ze względu na brak czasu wracamy szybciej do domu.

CLIMB: avg-2%, max-13%

Dane wyjazdu:
67.51 km 0.00 km teren
02:06 h 32.15 km/h:
Maks. pr.:68.00 km/h
Temperatura:18.0
Podjazdy:481 m

Na koniec maja

Czwartek, 31 maja 2012 | Komentarze 0

Gorlice-Biecz-Szerzyny-Olszyny-Rzepiennik Suchy-Biecz-Gorlice

Bez szaleństwa. Podwieczorne mgły wchodzą w doliny, nawet bez wiatru jechało się jakoś ślamazarnie.



CLIMB: avg-2%, max-11%
Kategoria [ 50-100km ], sam


Dane wyjazdu:
50.61 km 0.00 km teren
01:36 h 31.63 km/h:
Maks. pr.:81.50 km/h
Temperatura:22.0
Podjazdy:516 m

CPGR

Wtorek, 29 maja 2012 | Komentarze 1

Gorlice-Szymbark-Bieśnik-Stróże-Grybów-Ropska Góra-Szymbark-Gorlice

Niby się chmurzyło ale wytrzymało. Na podjeździe nad Bieśnik nawet się rozpinam, zjazd jak zwykle przerwany przez syfiasty asfalt na koniec, którego nie powstydziłby się niejeden belgijski klasyk wiosenny. W Polnej spotykam koczującego pod sklepem Adriano, z jego nieśmiertelną żółtą Meridką, zamieniamy parę słów. Podjazd na Ropską i cykanie zdjęć i zjazd z wyprzedzaniem ciężarówki z przyczepami(ostatecznie skończyła mi się prosta i na wysokości przednich kół zrezygnowałem wracając za przyczepę).


Widoczki z podjazd nad Bieśnik © wojtekjg

Maślana z Bieśnika © wojtekjg

Mont Ropska © wojtekjg

Pieniny Gorlickie o zachodzie © wojtekjg

taka se impresja słoneczna nad Rosochatką © wojtekjg


CLIMB: avg-3%, max-11%
Kategoria sam, [ 50-100km ]


Dane wyjazdu:
53.13 km 0.00 km teren
01:37 h 32.86 km/h:
Maks. pr.:64.00 km/h
Temperatura:16.0
Podjazdy:496 m

Małe przepalenie + rozjazd

Piątek, 25 maja 2012 | Komentarze 4

Gorlice-Biecz-Rożnowice-Rzepiennik-Turza-Moszczenica-Gorlice

Przeciągamy się z Arkiem przed jutrzejszym wyścigiem. Najpierw pod progiem i pod mocny wiatr do Turzy, później spokojniutko przez podjazd do Moszczenicy i, po małej przerwie u Taty, stonowany powrót do Gorlic, ze sprintem Arka na obwodnicy koło Biedronki ;)

CLIMB: avg-3%, max-8%
FAT: 26,4g

Dane wyjazdu:
88.56 km 0.00 km teren
03:05 h 28.72 km/h:
Maks. pr.:68.00 km/h
Temperatura:24.0
Podjazdy:1062 m

Niedziela z Piorunką

Niedziela, 20 maja 2012 | Komentarze 21

Gorlice-Szymbark-Ropa-Tania Góra-Brunary-Banica k/Izb-Piorunka-Góra Piorun-Mochnaczka-Krzyżówka-Berest-Grybów-Biała Niżna-Gródek-Szymbark-Gorlice

Wpadłem na zgrupowanie sądząc, że będzie w miarę spokojnie. Nic z tego: Wojtek R. i Rafał S. szaleli na podjazdach i trzeba było walczyć o premie górskie albo spawać ucieczki ;) Wiatr wcale nie pomagał, a czułem go szczególnie jadąc dużo z przodu.
Mogłem wziąć koło z kasetą górską. Łańcuch powoli domaga się wymiany.


CLIMB: avg-4%, max-15% (Banica)
FAT: 30,4g
Kategoria [ 50-100km ]


Dane wyjazdu:
95.55 km 0.00 km teren
03:29 h 27.43 km/h:
Maks. pr.:74.50 km/h
Temperatura:16.0
Podjazdy:1381 m

Walka z wiatrem

Piątek, 18 maja 2012 | Komentarze 6

Gorlice-Grybów-Ptaszkowa-Królowa Polska-Kamionka-Jamnica-Wola Wyżna-Mystków-Cieniawa-Ptaszkowa-Stara Wieś-Krużlowe-Siołkowa-Grybów-Biała Niżna-Gródek-Szymbark-Gorlice

A miało mniej wiać...Do Jamnicy, oprócz podjazdów pod Ropską i Ptaszkową, było jeszcze OK, od 40go kilometra jadę pod mocny wiatr. Wyjeżdżam kultowym 20% podjazdem w stronę Margoni Wyżnej, potem zjeżdżam na Mystków, wyjeżdżam jeszcze raz (1km, prawie 100m przewyższenia, wskazówka, oprócz jednego wypłaszczenia pod koniec, nie schodzi poniżej 10%) i zjeżdżam do głównej. Cieniawa i podjazd to masakra - naprawdę źle się jedzie dłuuugi podjazd 7-9% z powiewami wiatru do 35-40km/h. Ptaszkowa i nareszcie kilka zjazdów, kilka sztywnych podjazdów i już Grybów. Skręcam potem na Gródek, przemęczam dolinę znów pod wiatr i po szybkim zjeździe na głównej drodze staram się nie schodzić poniżej 35km/h.


CLIMB: avg-4%, max-20%
Kategoria [ 50-100km ], sam


Dane wyjazdu:
62.34 km 0.00 km teren
01:50 h 34.00 km/h:
Maks. pr.:62.00 km/h
Temperatura:10.0
Podjazdy:495 m

CPPGR

Czwartek, 17 maja 2012 | Komentarze 0

Gorlice-Kryg-Bednarka-Folusz-Dębowiec-Jasło-Skołyszyn-Biecz-Gorlice

Wieje niemiłosiernie. Na początek lecimy z Arkiem z wiatrem lekko z boku, a więcej w plecy, mocno pofałdowaną trasą do Folusza. Po zmianie kierunku jazdy zaczyna się męczenie pod mocne podmuchy i walka z dziurami na drodze. Od Jasła wiatr mocny i boczny, ledwo jedziemy 32km/h. Na koniec dotarłem się i od Biecza wskazówka nie schodziła poniżej 35. No, może tylko podczas zatrzymania na światłach.. ;)


CLIMB: avg-2%, max-8%
Tłuszczyk: 15,8g
Wytrzymałość w 3. strefie

Dane wyjazdu:
51.91 km 0.00 km teren
01:46 h 29.38 km/h:
Maks. pr.:74.50 km/h
Temperatura:25.0
Podjazdy:625 m

Przełęcz Małastowska razy dwa

Środa, 9 maja 2012 | Komentarze 7

Gorlice-Przełęcz Małstowska(602m)-Gładyszów-Przełęcz Małstowska-Dominikowice-Gorlice

Znów pomykamy z Arkiem na przełęcz. Dojazd i podjazd pod wiatr, nie udało mi się podciągnąć czasu podjazdu, bo na górze zaatakował mnie dość konkretny podmuch w twarz. Czas 8:48, 52/23-52/21.
Po zjeździe do Gładyszowa chwila "zwiedzania" i opalania się i powrót znów przez Przełęcz, tym razem prawie z dobrym wiatrem. Na dole rozprowadzam Arka na zjeździe, dociąga prawie do 80km/h, rozprowadzam jeszcze raz w Sękowej do sprintu, ale przy tym mocnym, bocznym wietrze nie udaje się dociągnąć nawet do 60km/h.
Fajny, spokojny wyjazd, niesamowicie przyjemnie, bez spinania.
hopka przed Gładyszowem © wojtekjg

w dóóóóół do Gładyszowa © wojtekjg

Magura Małastowska z Gladyszowa © wojtekjg

majówka w słońcu na poboczu © wojtekjg

i znów na przełęcz © wojtekjg


CLIMB: avg-3%, max-9%