Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi WuJekG z miasteczka Kraków/Gorlice. Mam przejechane 308735.03 kilometrów w tym 5384.37 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 25.75 km/h.
Więcej o mnie.

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl




Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy WuJekG.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

[ 50-100km ]

Dystans całkowity:100416.01 km (w terenie 2308.70 km; 2.30%)
Czas w ruchu:3850:14
Średnia prędkość:26.03 km/h
Maksymalna prędkość:90.50 km/h
Suma podjazdów:1083595 m
Maks. tętno maksymalne:192 (100 %)
Maks. tętno średnie:168 (87 %)
Suma kalorii:78339 kcal
Liczba aktywności:1416
Średnio na aktywność:70.92 km i 2h 43m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
73.26 km 0.00 km teren
02:43 h 26.97 km/h:
Maks. pr.:79.41 km/h
Temperatura:26.0
Podjazdy:902 m

Objazd, objazd..

Wtorek, 30 kwietnia 2013 | Komentarze 5

Gorlice-Ropa-Łosie-Bielanka-Kunkowa-Uście-Kiczorka-Hańczowa-Uście-Klimkówka-Łosie-Bielanka-Ropica-Gorlice

Wyjechać i wjechać dziś z/do Miasta bez bluzgania i stania pół godziny w korku, graniczy z cudem...
Zupełny brak formy, na dodatek przednia przerzutka nie pozwala mi zrzucić na małą tarczę. Wilgoć zamula, wiatr zamula, w końcu robimy przerwę w Uściu. A potem wychodzi słońce i zaczyna mocniej wiać ;)
podjazd z Łosia © wojtekjg

łydka-jest, brzuszek-jest © wojtekjg

MDew-break © wojtekjg

napójbrejk w Uściu © wojtekjg

jakieś zjeździki wzdłuż jeziora © wojtekjg

pooooodjazd z Łosia © wojtekjg

męczymy podjazd © wojtekjg

iiii karkołomny zjazd © wojtekjg

białą owijka to syf... © wojtekjg

laaaaansik ;) © wojtekjg


CLIMB: avg-4%, max-10%

Dane wyjazdu:
55.96 km 0.00 km teren
02:02 h 27.52 km/h:
Maks. pr.:77.56 km/h
Temperatura:24.0
Podjazdy:816 m

Opalanie nogi

Czwartek, 25 kwietnia 2013 | Komentarze 0

Gorlice-Ropa-Łosie-Bielanka-Kunkowa-Uście Gorlickie-Klimkówka-Łosie-Bielanka-Ropica-Gorlice

Jak na dobrej górce nie możesz się rozpędzić powyżej 35kmph - wiedz, że coś wieje. Mocno i we wszystkie strony.

CLIMB: avg-4%, max-10%
Tłuszczyk: 48.1g
Kategoria [ 50-100km ], sam


Dane wyjazdu:
54.43 km 0.00 km teren
01:41 h 32.33 km/h:
Maks. pr.:73.41 km/h
Temperatura:17.0
Podjazdy:399 m

CPGR

Poniedziałek, 22 kwietnia 2013 | Komentarze 0

Gorlice-Biecz-Rzepiennik-Biecz-Gorlice

Arek wyciągnął mnie na jazdę poobiednią. Początek pod wiatr, na górkach się duszę, ledwo gonię. Zawracamy w Rzepienniku koło kościoła i na zjeździe Arek łapie znów gumę. Powrót już wolniejszy - miał być z wiatrem, a tu podeszła wilgoć z pól w dolinie i jechało się jak w zupie. Na koniec tak ślamazarnie jak rzadko kiedy.

CLIMB: avg-3%, max-8%

Dane wyjazdu:
77.07 km 0.00 km teren
02:47 h 27.69 km/h:
Maks. pr.:77.43 km/h
Temperatura:17.0
Podjazdy:1132 m

TwT: Jak pech to pech

Niedziela, 21 kwietnia 2013 | Komentarze 3

Gorlice-Ropa-Wawrzka-Śnietnica-Czarna-Hańczowa-Kiczorka-Skwirtne-Regietów-Gładyszów-Przeł. Małastowska-Gorlice

Oj, pechowy ten tydzień. Planowana dłuższa trasa uległa drastycznemu skróceniu po panie Arka na szczycie w Wawrzce. On wymienia dętkę z zamiarem powrotu do domu, a ja kręcę się w kółko nie wiedząc co robić. Chęć jazdy spadła, jadę wycieczkowo przez zadupia, zatrzymując się co chwila na zdjęcia. Oj panie, jaki wiater, od Florynki do domu ciągle w twarz, czasem prawie zrzucając z roweru. W Gładyszowie na 'brukach na asfalcie' łapię i wyprzedzam Diobła, próbuje mnie później złapać pod Magurę (ale spieszyłem się do domu, nie miał szans ;)).
podjazd do Wawrzki © wojtekjg

omijanie dziur pozimowych na podjeździe © wojtekjg

podjazd z tłem © wojtekjg

na samą górę! © wojtekjg

wymiana dętki pod choinką © wojtekjg

spojrzenie w siną dal Pienin Gorlickich © wojtekjg

asfalcik w wietrzną dolinę © wojtekjg

łąki i lasy ożywają © wojtekjg

przełęcz nad Czarną i widok w stronę Gór Grybowskich © wojtekjg

Skałka i Kiczorka podmywana Ropą © wojtekjg

okolice Hańczowej i podjazdu pod Kiczorkę © wojtekjg

zjeździk w stronę Magury © wojtekjg

Pieniny Gorlickie © wojtekjg

Cerkiew w Skwirtnem © wojtekjg

Diabeł walczy na bruku... © wojtekjg

I znów Diabeł, goni na podjeździe z Gładyszowa © wojtekjg

asfalt od gór w Dominikowicach © wojtekjg


CLIMB: avg-4%, max-12%

Dane wyjazdu:
85.68 km 0.00 km teren
02:55 h 29.38 km/h:
Maks. pr.:74.26 km/h
Temperatura:21.0
Podjazdy:829 m

TwT: Trasą Mini Klasyku

Piątek, 19 kwietnia 2013 | Komentarze 6

Gorlice obwodnicą-Ropa-Łosie-Klimkówka-Uście Gorlickie-Kiczorka-Hańczowa-Uście-Łosie-Bielanka-Gorlice

Po rozgrzewce obwodnicą jazda z Sebą, Arkiem i Adamem. Objazd trasy Mini: było kilka ucieczek, kilka kasowań, mocnych tempówek. Co mnie zostawiają pod góry to strzelają z koła na płaskim. Duszę się przez katar na podjazdach i rozprowadzam Arka na sprintach. Na drugim rozprowadzeniu do mety walę bokiem opony w dziurę i rozwalam dętkę. Zostajemy z Arkiem na wymianę i pompowanie i powoli pokonujemy górkę na Bielankę. A potem nadganiamy do Gorlic pod wiatr prawie łapiąc Sebastiana.
pociąg na podjeździku w Szymbarku © wojtekjg

z Kiczera w tle © wojtekjg

gonimy Sebę na podjeździe do Klimkówki © wojtekjg

formowanie ucieczki wzdłuż jeziora © wojtekjg

pozaleśna część podjazdu pod Kiczorkę © wojtekjg

końcówka podjazdu w zimnym lesie © wojtekjg

iiiii zjazd © wojtekjg

pociąg doliną do Uścia © wojtekjg

podjazd z Uścia © wojtekjg

doooo góóóóryyyyyy © wojtekjg

męczę i męczę te pedały, a tu nic... © wojtekjg


CLIMB: avg-4%, max-10%

Dane wyjazdu:
63.45 km 0.00 km teren
02:23 h 26.62 km/h:
Maks. pr.:80.82 km/h
Temperatura:22.0
Podjazdy:842 m

TwT: Czwartkowe opalanie

Czwartek, 18 kwietnia 2013 | Komentarze 4

Gorlice-Bielanka-Kunkowa-Uście-Gładyszów-Zdynia-Przełęcz Małastowska-Dominikowice-Gorlice

No tak, najładniejszy tydzień od początku roku, a mnie złapało jakieś wredne zapalenie gardła. Nie mogę przełykać, ciągle popijam co mam w bidonach i ledwo się toczę pod górki i pod wiatr. Co chwila postoje i posiedzenia, tempo wycieczkowo-zdjęciowe. W lasach na górach zimno, bo jeszcze śnieg leży. Łapię dobry wiatr po 40km i z nim wracam przez Małastowską do Gorlic.
Dolinka w Bielance © wojtekjg

miejsce do opalania z widokami © wojtekjg

pasmo graniczne ze zjazdu do Kunkowej © wojtekjg

cerkiew w Kunkowej © wojtekjg

sucha szosa,fajne widoki,fatalny wiatr © wojtekjg

wjazd w zaspę © wojtekjg

w dół i w górę, do przełęczy © wojtekjg

patelnia na podjeździe na Przełęcz Małastowską © wojtekjg

przedostatni zakręt zjazdu z Przełęczy Małastowskiej i wychylające się zza niego widoczki © wojtekjg


CLIMB: avg-3%, max-10%
Kategoria [ 50-100km ], sam


Dane wyjazdu:
63.36 km 0.00 km teren
02:09 h 29.47 km/h:
Maks. pr.:64.71 km/h
Temperatura:14.0
Podjazdy:628 m

Ból pod wiatr

Czwartek, 11 kwietnia 2013 | Komentarze 0

Gorlice-Biecz-Rzepienniki-Turza-Moszczenica-Zagórzany-Klęczany-Gorlice

Wyjeżdżamy w piątkę (Seba, Rafał, Arek, Adam i jo), po drodze jednego gubimy przez wiaterek. Jak miało wiać na północ tak nie wieje na Rzepienniki jak powinno- jest lekko czołowy. Ale tak nawet fajnie wchodzi i podjazd i ucieczka na zjeździe i znów podjazd i powrót pod mocniejszy wiatr przez Moszczenicę, Zagórzany i Klęczany. Arek szaleje na sprintach pod górki.

CLIMB: avg-3%, max-9%

Dane wyjazdu:
55.25 km 0.00 km teren
01:55 h 28.83 km/h:
Maks. pr.:68.68 km/h
Temperatura:3.0
Podjazdy:645 m

Rzepienniki na odwrót

Niedziela, 7 kwietnia 2013 | Komentarze 0

Gorlice-Moszczenica-Turza-Rzepienniki-Biecz-Gorlice

Tak na odwrót trochę. I pod wiater. W Rezpienniku łapie mnie niewielka śnieżyca. Kilka interwałów na 'płaskim' i spokojnie z bocznym wiatrem do domu. Gdy się siedzi pod kocem tego wiatru nie widać....

CLIMB: avg-3%, max-9%
Kategoria [ 50-100km ], sam


Dane wyjazdu:
55.18 km 0.00 km teren
01:55 h 28.79 km/h:
Maks. pr.:65.85 km/h
Temperatura:4.0
Podjazdy:401 m

Szaro-buro

Piątek, 5 kwietnia 2013 | Komentarze 0

Gorlice-obwodnica-Biecz-Skołyszyn-Biecz-Kobylanka-Gorlice

Trochę szkoda było wychodzić na syf, bo nowy łańcuch założyłem, no ale cóż...Asfalty szczęśliwie w większości suche. W Bieczu robię fajny sztywny podjazd (7-9%) na jakieś osiedle, dalej asfalt wiezie mnie do Skołyszyna. Wracając zabieram się z Arkiem w stronę Lipinek. Zmywamy się wcześniej do domu, kończąc jazdę w lekkiej mżawce.

CLIMB: avg-3%, max-9%

Dane wyjazdu:
56.15 km 0.00 km teren
02:06 h 26.74 km/h:
Maks. pr.:59.97 km/h
Temperatura:4.0
Podjazdy:399 m

Grupettowy poniedziałek

Poniedziałek, 1 kwietnia 2013 | Komentarze 0

Gorlice-Ropa-Gorlice-Kobylanka-Wójtowa-Libusza-Gorlice

Jak co roku w Wielki Poniedziałek spotykamy się na jazdę, tym razem we czwórkę (Sebastian, Marcin, Arek i jo). Łapiemy trochę wiatru w twarz, trochę słońca, asfalty są prawie suche.

CLIMB: avg-2%, max-9%