Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi WuJekG z miasteczka Kraków/Gorlice. Mam przejechane 300266.03 kilometrów w tym 5058.17 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 25.77 km/h.
Więcej o mnie.

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl




Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy WuJekG.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

[ 0-50km ]

Dystans całkowity:63489.15 km (w terenie 812.02 km; 1.28%)
Czas w ruchu:2496:12
Średnia prędkość:25.03 km/h
Maksymalna prędkość:89.43 km/h
Suma podjazdów:631104 m
Maks. tętno maksymalne:189 (98 %)
Maks. tętno średnie:170 (88 %)
Suma kalorii:57365 kcal
Liczba aktywności:2132
Średnio na aktywność:29.78 km i 1h 11m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
34.99 km 0.00 km teren
01:18 h 26.92 km/h:
Maks. pr.:63.40 km/h
Temperatura:
Podjazdy: m

Praca za dnia

Piątek, 3 czerwca 2011 | Komentarze 0

Okolice Biecza.

Dane wyjazdu:
34.10 km 0.00 km teren
01:09 h 29.65 km/h:
Maks. pr.:71.20 km/h
Temperatura:
Podjazdy: m

Górka z rana

Środa, 1 czerwca 2011 | Komentarze 0

Gorlice-Ropa-Łosie-Szymbark-Gorlice
Kategoria [ 0-50km ], sam


Dane wyjazdu:
19.10 km 0.00 km teren
00:39 h 29.38 km/h:
Maks. pr.:65.00 km/h
Temperatura:26.0
Podjazdy: m

Poobiednie

Wtorek, 31 maja 2011 | Komentarze 1

Wyjeżdżam z Miasta, a tu burza na horyzoncie. Trzeba było wracać, po drodze zaliczam jeszcze jakiś podjeździk. Zaczyna kropić.
Kategoria [ 0-50km ], sam


Dane wyjazdu:
49.28 km 0.00 km teren
02:08 h 23.10 km/h:
Maks. pr.:50.30 km/h
Temperatura:
Podjazdy: m

Gorlice-Bartne-Gorlice

Poniedziałek, 30 maja 2011 | Komentarze 0

Kategoria [ 0-50km ], sam


Dane wyjazdu:
13.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
Podjazdy: m

Nocny kruzyn' po mieście :)

Piątek, 27 maja 2011 | Komentarze 0

Jak przyjemnie jest nocami w Gorlicach - samochodów prawie nic, wiatr ustał, tylko część obwodnicy nieoświetlona, słychać tylko powoli zanikające skrzypienie prawego pedała i szum powietrza na lemądce :))
Kategoria [ 0-50km ], sam


Dane wyjazdu:
19.48 km 0.00 km teren
00:44 h 26.56 km/h:
Maks. pr.:53.40 km/h
Temperatura:
Podjazdy: m

Moszczenica+miasto

Środa, 25 maja 2011 | Komentarze 0



Dane wyjazdu:
47.40 km 0.00 km teren
01:41 h 28.16 km/h:
Maks. pr.:73.40 km/h
Temperatura:27.0
Podjazdy: m

Przedobiednie pięćdziesiąt

Wtorek, 24 maja 2011 | Komentarze 5

Szybko i konkretnie przez górki wokół Klimkówki (na trasie: Gorlice-Bielanka-Leszczyny-Kunkowa-Uście-Klimkówka-Łosie-Bielanka-Gorlice) z Bartkiem. Trzy razy miałem 70kmh, Bartek z raz chyba ponad osiem dych.
Kategoria [ 0-50km ]


Dane wyjazdu:
24.90 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
Podjazdy: m

kręcenie dookoła Gorlic

Poniedziałek, 23 maja 2011 | Komentarze 3

Przekręcamy kilka kaemów z Arkiem w okolicy - ja na Marysi Meridce z nowiutką 'lemądką' :) a brat na mojej drugiej Meridzie.
Lemondkę mam raczej pod turystykę, żeby myśleć o jakimkolwiek time trailu musiałbym zejść 10cm niżej z pozycją. Ale na razie jest fajnie.Zawsze można powiesić na takiej torbę z zakupami:)) .
zabawy rowerowe © wojtekjg

Arek przyspiesza
Arek na Meridzie © wojtekjg

zabaw rowerowych cd © wojtekjg

W Szymbarku pod sklepem spotykamy Mateusza, który zamiast jeździć ściemnia - a to, że łańcuch się zerwał, a to że przerzutka czy coś... :)))

Wzorem wielu juserów wyznaczyłem sobie cele na sezon 2011 :)

Dane wyjazdu:
32.60 km 0.00 km teren
01:02 h 31.55 km/h:
Maks. pr.:58.90 km/h
Temperatura:28.0
Podjazdy: m

Kręcenie po pagórkach w okolicy Gorlic

Czwartek, 19 maja 2011 | Komentarze 0

Kategoria [ 0-50km ], sam


Dane wyjazdu:
25.70 km 0.00 km teren
00:45 h 34.27 km/h:
Maks. pr.:65.50 km/h
Temperatura:
Podjazdy: m

Porannie

Środa, 18 maja 2011 | Komentarze 0

Jadę z Arkiem do Biecza podwieźć go do szkoły.
Nie, średnia to nie pomyłka - najpierw prowadziłem ja, potem betoniarka, potem puszczamy koło na dziurach i znów prowadzę. Betoniarka nie szalała :)
Powrót już bez ekscesów kołowych, tylko dwa powolne busiki.

Jadę potem połową mojego Krossa Levela na warsztat podprostować tylną tarczę i zobaczyć o-co-cho z tym całym podniecaniem się MTB. I dalej nie wiem - koło szerokości 2xmoje przedramię, przód się ugina, rzęzi to wszystko, tarcze piszczom...
I pomyśleć, że chciałem sprofanować tak moją Meridkę...