Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi WuJekG z miasteczka Kraków/Gorlice. Mam przejechane 300507.43 kilometrów w tym 5060.37 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 25.77 km/h.
Więcej o mnie.

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl




Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy WuJekG.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

sam

Dystans całkowity:254946.72 km (w terenie 4591.00 km; 1.80%)
Czas w ruchu:9983:30
Średnia prędkość:25.44 km/h
Maksymalna prędkość:91.33 km/h
Suma podjazdów:2594691 m
Maks. tętno maksymalne:188 (97 %)
Maks. tętno średnie:166 (86 %)
Suma kalorii:88665 kcal
Liczba aktywności:3643
Średnio na aktywność:69.98 km i 2h 46m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
78.45 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
Podjazdy:520 m

Jazdy krakowskie i ślunskie

Piątek, 15 czerwca 2012 | Komentarze 0

Załatwianie sprawunków w Kraku i prażenie się z plecaczkiem z zapasami i strojami z Katowic do Radlina. Część trasy chyba jedną z Raptorowych trasek. Poruszanie się po aglomeracji katowickiej jest masakryczne: remonty, trudności nawigacyjne, jedna miejscowość się nie kończy, a już jestem w połowie drugiej.
Loguję się na noclegu (na Mariackiej, nie w Rybniku :)), zapoznaję się z koleżanką i kolegami bajstatsowymi i z forum PodróżeRowerowe (m.in. Waxem, Yoshkiem, OffensiveTomato, Vagabondem). Potem zakupy, odprawa techniczna maratonu (gdzie dowiadujemy się jak będzie wyglądać strzałka w lewo, prawo i prosto oraz jakie minerały piją w izotonikach czasem kolarze ;)), znów zakupy i impreza do później nocy ;)

Mój najmniej ulubiony transport - kolejowy © wojtekjg

party hard! © wojtekjg

party hard cz2 © wojtekjg

maszna Vagabonda © wojtekjg

minimum jakie trzeba zjeść, żeby przejechać 150km ;) © wojtekjg
Kategoria [ 50-100km ], sam


Dane wyjazdu:
24.50 km 0.00 km teren
00:50 h 29.40 km/h:
Maks. pr.:49.00 km/h
Temperatura:20.0
Podjazdy:138 m

W letnim deszczu

Środa, 13 czerwca 2012 | Komentarze 0

Gorlice-Korczyna-Libusza-Kobylanka-Kryg-Gorlice

Albo mega-wiatr albo letnie mocne zlewy. Szybko zwiałem do domu zatrzymując się co jakiś czas, a pod koniec jadąc wolno chodnikami (co i tak nie uchroniło mnie przed uświnieniem maszyny).
Kategoria [ 0-50km ], sam


Dane wyjazdu:
26.55 km 0.00 km teren
00:47 h 33.89 km/h:
Maks. pr.:49.50 km/h
Temperatura:22.0
Podjazdy: 38 m

Krótkie ITT

Wtorek, 12 czerwca 2012 | Komentarze 2

Warmup - ok. 20 minut, cooldown - ok. 15 minut, interwał (8,6km)- ok.11 minut.
Coś nie mogę wejść na wysoki poziom pracy, jakbym cały czas spał...

CLIMB: 1%
FAT: 8,6g
Kategoria [ 0-50km ], sam


Dane wyjazdu:
95.60 km 27.00 km teren
04:01 h 23.80 km/h:
Maks. pr.:60.00 km/h
Temperatura:26.0
Podjazdy:1190 m

Turystyka asfaltowo-szutrowa

Piątek, 8 czerwca 2012 | Komentarze 0

Gorlice-Przełęcz Małastowska-Zdynia-Warta-Mały Beskid-Radocyna-Wyszowatka-Ożenna-Wyszowatka-Czarne-Krzywa-Banica-Bartne-Sękowa-Gorlice

Pechowo wieje ciągle na północ i to tak konkretnie, początek męczę asfaltowo pod podmuchy. Na zjeździe do Radocyny spotykam ważącego drzewa Mateo ;), udało się nawet chwilę pogadać, bo akurat zwolniłem na zjeździe. W Radocynie jakieś łemkowskie święto rowerowe, masy cykloturystów w różnym wieku kręci się po ścieżkach i drogach. Obowiązki w Ożennej i wracam już z lepszym wiatrem. W okolicy Czarnego zatrzymuję się jak zwykle na składzie drewna. Robi się parno i burzowo, słychać już pomruki grzmotów, na dodatek zauważam brak powietrza w przednim kole. Próba łatania i w końcu wymiana dętki w deszczu i jadę od razu w ulewę, przeczekuję tylko 20minut najgorszego na przystanku w Krzywej. W Banicy skręt na ścieżkę w las z potokami błota i fajny, dość szybki zjazd pod Mareszkę do Bartnego. Wiatr wieje dobry więc licznik nie schodzi poniżej 35km/h, a 40 to norma (czasem za ostro jak dla mnie, na wielu zjazdach w stronę Bodaków leży masa żwiru, który jest niebezpieczny podczas skręcania). W Ropicy zagaduję jeszcze do przypadkowo spotkanych znajomych z bielskiego Speleoklubu i do Gorlic zjeżdżam wraz z rozpoczęciem kolejnej super-ulewy.


widoczek z zakrętu na przełęcz, nad doliną © wojtekjg

druga patelnia na przełęcz © wojtekjg

spojrzenie za sienie na podjazd © wojtekjg

na Przełęczy Małastowskiej © wojtekjg

przyjemny podjazd na Mały Beskid © wojtekjg

impreza rowerowa w Radocynie © wojtekjg

Road to Wyszowatka © wojtekjg

Ożenna, stary PGR © wojtekjg

Ożenna to miła miejscowość pod górami © wojtekjg

Cmentarz wojenny w Ożennej © wojtekjg

zarastające drzewka owocowe - pozostałości po dawnej wiosce łemkowskiej © wojtekjg

zjazd do Radocyny © wojtekjg

łatanie © wojtekjg

deszczowa Krzywa © wojtekjg

poburzowy krajobraz © wojtekjg

droga w stronę Bartnego © wojtekjg

rzut oka na wodnisty podjazd © wojtekjg

zjazd w stronę zachmurzinej Mareszki © wojtekjg

Dolina znad Bartnego © wojtekjg


I kilka zwierzątek:
biesek murzynek © wojtekjg

skupisko modraszków © wojtekjg

modraszki © wojtekjg

strangalia punktowana © wojtekjg

hurmak olszowiec © wojtekjg

strangalia czarna © wojtekjg

zamaskowany rębacz pstry © wojtekjg

smolnik © wojtekjg

piękny sprężyk © wojtekjg

żerdzianka wgryza się w drewno © wojtekjg


Dane wyjazdu:
42.40 km 2.50 km teren
01:57 h 21.74 km/h:
Maks. pr.:42.30 km/h
Temperatura:13.0
Podjazdy:280 m

Podwieczorek górski

Sobota, 2 czerwca 2012 | Komentarze 0

Gorlice-Ropica-Bartne-Ropica-Gorlice

Obładowany sakwami podjeżdżam aż pod las w Bartnem, potem bety pod choinkę i z plecakiem w górę, na odłowy. Powrót nocny (około 2godz.), księżyc tuż przed pełnią nawet trochę pomaga.


Liparus biegnie mnie zjeść © wojtekjg

Kornuty w oddali © wojtekjg

łąki pod Maguryczem © wojtekjg

maksymalny zasięg terenowy Krówki - wyżej z sakwami się nie pcham © wojtekjg

grań Kornutów © wojtekjg

szlak zielony na grzbiecie Magurskim © wojtekjg


Dane wyjazdu:
67.51 km 0.00 km teren
02:06 h 32.15 km/h:
Maks. pr.:68.00 km/h
Temperatura:18.0
Podjazdy:481 m

Na koniec maja

Czwartek, 31 maja 2012 | Komentarze 0

Gorlice-Biecz-Szerzyny-Olszyny-Rzepiennik Suchy-Biecz-Gorlice

Bez szaleństwa. Podwieczorne mgły wchodzą w doliny, nawet bez wiatru jechało się jakoś ślamazarnie.



CLIMB: avg-2%, max-11%
Kategoria [ 50-100km ], sam


Dane wyjazdu:
47.59 km 0.00 km teren
01:50 h 25.96 km/h:
Maks. pr.:73.50 km/h
Temperatura:22.0
Podjazdy:890 m

Osiemset podjazdów

Środa, 30 maja 2012 | Komentarze 0

Gorlice-Mszanka-Wola Łużańska-Stróżówka-Bieśnik-Szymbark-Gorlice

5xHRT ścianki w Woli (720m, 80m przewyższenia, 6-15%) plus kilka innych ostrzejszych podjazdów.
Wiater dmie aż miło, pół jazdy pod podmuchy.

CLIMB: avg-6%, max-15%
FAT: 29,7g
Kategoria sam, [ 0-50km ]


Dane wyjazdu:
50.61 km 0.00 km teren
01:36 h 31.63 km/h:
Maks. pr.:81.50 km/h
Temperatura:22.0
Podjazdy:516 m

CPGR

Wtorek, 29 maja 2012 | Komentarze 1

Gorlice-Szymbark-Bieśnik-Stróże-Grybów-Ropska Góra-Szymbark-Gorlice

Niby się chmurzyło ale wytrzymało. Na podjeździe nad Bieśnik nawet się rozpinam, zjazd jak zwykle przerwany przez syfiasty asfalt na koniec, którego nie powstydziłby się niejeden belgijski klasyk wiosenny. W Polnej spotykam koczującego pod sklepem Adriano, z jego nieśmiertelną żółtą Meridką, zamieniamy parę słów. Podjazd na Ropską i cykanie zdjęć i zjazd z wyprzedzaniem ciężarówki z przyczepami(ostatecznie skończyła mi się prosta i na wysokości przednich kół zrezygnowałem wracając za przyczepę).


Widoczki z podjazd nad Bieśnik © wojtekjg

Maślana z Bieśnika © wojtekjg

Mont Ropska © wojtekjg

Pieniny Gorlickie o zachodzie © wojtekjg

taka se impresja słoneczna nad Rosochatką © wojtekjg


CLIMB: avg-3%, max-11%
Kategoria sam, [ 50-100km ]


Dane wyjazdu:
38.53 km 0.50 km teren
01:26 h 26.88 km/h:
Maks. pr.:61.50 km/h
Temperatura:18.0
Podjazdy:510 m

CPGR

Niedziela, 27 maja 2012 | Komentarze 0

Gorlice-Bystra-Wola Łużańska-Gorlice-Dominikowice-Gorlice

Po deszczu powietrze jest przyjemnie świeże i przejrzyste, widoczki bardzo fajne, górki skąpane w podwieczornym słońcu. Robię kilka stromszych podjazdów, m.in. ściankę w Woli Łużańskiej, na której osiągaliśmy pierwsze 80tki.


CLIMB: avg-4%, max-15% (Wola Łużańska)
Kategoria [ 0-50km ], sam


Dane wyjazdu:
34.05 km 0.00 km teren
01:01 h 33.49 km/h:
Maks. pr.:56.50 km/h
Temperatura:21.0
Podjazdy:185 m

CPGR

Czwartek, 24 maja 2012 | Komentarze 5

Gorlice-Kobylanka-Wójtowa-Biecz-Libusza-Gorlice

Sakramencki wiatr, a że trasa pokręcona, wiał we wszystkie możliwe strony ciała. Ciężko się jeszcze jedzie na lemondce. Pod koniec łapie mnie mega-ulewa, ale przynajmniej wiatr ustaje podczas deszczu ;)

CLIMB: avg-2%, max-6%
FAT: 16,2g
Kategoria [ 0-50km ], sam