Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi WuJekG z miasteczka Gorlice. Mam przejechane 229399.03 kilometrów w tym 3457.02 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 26.16 km/h.
Więcej o mnie.

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl




Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy WuJekG.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Wrzesień, 2012

Dystans całkowity:1695.50 km (w terenie 16.00 km; 0.94%)
Czas w ruchu:59:27
Średnia prędkość:28.36 km/h
Maksymalna prędkość:81.00 km/h
Suma podjazdów:15341 m
Maks. tętno maksymalne:189 (98 %)
Maks. tętno średnie:169 (88 %)
Suma kalorii:4701 kcal
Liczba aktywności:23
Średnio na aktywność:73.72 km i 2h 42m
Więcej statystyk

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Dane wyjazdu:
18.36 km 0.00 km teren
00:36 h 30.60 km/h:
Maks. pr.:46.00 km/h
Temperatura:15.0
Podjazdy: 53 m

Kilka podwieczornych kilometrów

Niedziela, 9 września 2012 | Komentarze 13

Do Szymbarku i zuruck.
Mateo miga mi lampką po drodze.

CLIMB: avg-2%, max-8%
Kategoria [ 0-50km ], sam


Dane wyjazdu:
28.02 km 0.00 km teren
01:13 h 23.03 km/h:
Maks. pr.:55.50 km/h
Temperatura:15.0
Podjazdy:208 m

Poranny powrocik

Niedziela, 9 września 2012 | Komentarze 3

Ciężkowice-Staszkówka-Zagórzany-Gorlice

nocleg pod niedźwiedziem © wojtekjg

nie śpi się dobrze gdy gapi się na Ciebie łoś i żuber... © wojtekjg

miejsce śnaidaniowe z widokiem na Maślaną Górę © wojtekjg


Dane wyjazdu:
25.14 km 0.00 km teren
00:59 h 25.57 km/h:
Maks. pr.:53.80 km/h
Temperatura:15.0
Podjazdy:203 m

Ciężki

Sobota, 8 września 2012 | Komentarze 0

Gorlice-Staszkówka-Ciężkowice

Ledwie wpadliśmy do domu, przebrałem się i wskoczyłem z sakwami na rower gnając do Skamieniałego Miasta na Noc Nietoperzy. Dojazd najpierw w szarówce, końcówka po ciemku.

Dane wyjazdu:
66.93 km 0.00 km teren
02:03 h 32.65 km/h:
Maks. pr.:63.50 km/h
Temperatura:17.0
Podjazdy:1028 m

Puchar Fiat Lang Team Rzeszów

Sobota, 8 września 2012 | Komentarze 4

Tajest, Górskie Mistrzostwa Polski Mastersów i nowiutkiej kategorii PZKolu - Cyklosport. A nas, amatorów ( i tych co się zrzekli licencji 'natenczas' :P), puścili na jedną rundę z dwurundowej trasy da speców.
Wydawać by się mogło, że kolo Rzeszowa nie ma gdzie pojeździć po górach. Rzeczywiście - typowych 'gór-gór', z długimi podjazdami nie ma, są za to typowo pogórzańskie sztajchy - krótkie 15-20% w górę i zaraz taki sam zjazd. Wykres trasy to regularna sinusoida.
Od rana pada, na starcie mam już mokre spodenki, koszulkę i kamizelkę. Asfalty nasiąknięte wodą i wodą z błotem. Po starcie z bruku na odcinku przejazdu honorowego idzie oczywiście ogień, jak to u amatorów - każdy chce od razu pokazać i każdy chce być od razu na przodzie. I za każdym razem wkurwia mnie to niesamowicie... chociaż - tym razem jechałem dla zabawy i nawet nie zastanowiłem się nad tym faktem (przyspieszania) na trasie. Doganiamy peleton przed niewielką zmarszczką, dochodzę go z Rafałem Szmytką i Sebą, ale przed grupą odechciewa mi się jechać. Dopiero jakiś 7dmy kilometr, a ja modlę się o kapcia ;) Trwa to tylko chwilę, dosłownie, zaraz przyspieszam i wchodzę w grupę aż do końca pierwszego podjazdu. Na zjazdach nie szaleję, asfalt jest masakrycznie mokry, a ja czuję jak tylne koło nosi na lewo i prawo. przed zakrętami zwalniam drastycznie. Pierwsza ściana (max 22%) i ludzie prowadzą jak na Gliczarowie. Dopinguje nas Krystian (JMP). Zjazd równie stromy i jakieś nogi wystające z rowu koło roweru. Fajnie. Płasko, górka, zjazd, płasko, górka, zjazd. Pod górę zyskuję, na dół tracę, bo Ci, którzy znają trasę szaleją na zjazdach. Szczególnie dziadki. Ojapier..., siedzi taki za mną na kole, bo podjazd i płasko pod wiatr, na zjeździe mnie bierze i za zakrętem zbiera połamane kolana z asfaltu. Droga schnie po około 30tym km, akurat dogania mnie Seba. Fajnie, mam na kogo jechać, wcześniej próbowałem znaleźć kogoś do współpracy ale okazywało się, że jestem za szybki w górę i na płaskim. Ciągną się za nami goście w strojach Miche, jest lekko pod górę więc rozpędzam pociąg, łykamy ze dwie osoby i gonimy czwórkę przed nami. Na lekkim podjeździe Seba stwierdza 'urywamy ich' i tak też zrobił. Sebastian leci na tych podjazdach tak, że uda mi się palą, dwójka za nami nie miała szans. Dojeżdżamy do czwórki i trzymamy się ich, za hopkę i górkę jest zjazd do Rzeszowa i do mety, możemy dogonić czoło pracując wspólnie. Seba zrywa jeszcze na podjeździe ale jest za szybki dla wszystkich, czeka na końcu na nas. Zaczyna się zjazd lub płaskie - wychodzę na przód. Od końca pętli wiar w twarz i jakieś czarowanie. Kurde - 15km do mety, a tu już się do finiszu gotują... W końcu nie wytrzymuję i wychodzę na prowadzenie, oddaję zmianę za dwa razy, Sebastian mówi mi nawet, żebym nie dawał tak długo, bo nie urwiemy. Ale - tempo spada niesamowicie gdy koledzy prowadzą, szkoda czasu. Ostatecznie - ciągnę do samego końca, raz próbując zerwać ale bezskutecznie, i na ostatniej prostej, lekko pod górkę puszczam Sebastiana z atakiem na kreskę. Objeżdża go tylko jeden gość, ale to tylko i wyłącznie przez bruk na końcu.

Wyścig radosny, jechałem dla czystej zabawy, no i żeby ewentualnie dociągnąć kogoś z naszych w stronę mety. Bo to mi dobrze wychodzi. Zresztą - aktywność i jazda na tym wyścigu pokazuje, że z lekkiego górala staje się nie-ciężkim gościem na płaskie i rozprowadzenie. I nawet mi to odpowiada.

Grupetto pojechało bardzo fajnie zajmując dobre lokaty w kategorii OPEN:
13.Damian Chłanda
17.Sebastian Chłanda
20.Wojciech Gubała
30.Marcin Potępa
41.Arkadiusz Gubała

Arek pechowo walczył z łańcuchem całą trasę, walczył nogami i rękami, a i tak przyjechał w pierwszej połowie stawki. 3 osoby w pierwszej dwudziestce Open - jest dobrze :)
Poziom wysoki, nawet wśród amatorów.

Grupetto na starcie w Rzeszowie © wojtekjg


CLIMB: avg-5%, max-20%
Tłuszczyk: 8,4g

Dane wyjazdu:
9.30 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:13.0
Podjazdy: m

Rozgrzewki, przejazdy, rozjazdy, chlapania tyłka na asfaltach Rzeszowa

Sobota, 8 września 2012 | Komentarze 0

kręcąc po Rzeszowie

Dane wyjazdu:
37.67 km 0.00 km teren
01:06 h 34.25 km/h:
Maks. pr.:77.00 km/h
Temperatura:21.0
Podjazdy:402 m

Rópska Hora i przydatki

Piątek, 7 września 2012 | Komentarze 2

Gorlice-Szymbark-Gródek-Grybów-Mont Ropska-Szymbark-Gorlice

Małe przepalenie przed jutrem. Przyszły jesienne wiatry i nie pomagają. Trochę oszukuję pod Ropską z Grybowa, bo doganiam kolumnę ciężarówek i ciągnę za nią na szczyt, a potem gonię na zjeździe.

CLIMB; avg-4%, max-14%
FAT: 5,1g
Kategoria [ 0-50km ], sam


Dane wyjazdu:
27.68 km 0.00 km teren
01:00 h 27.68 km/h:
Maks. pr.:53.50 km/h
Temperatura:18.0
Podjazdy:162 m

O2

Czwartek, 6 września 2012 | Komentarze 3

Gorlice-Ropa-Gorlice

CLIMB: avg-2%, max-9%
FAT: 5,6g
Kategoria [ 0-50km ], sam


Dane wyjazdu:
221.00 km 4.00 km teren
08:36 h 25.70 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:20.0
Podjazdy:1920 m

Take a long way home...

Środa, 5 września 2012 | Komentarze 10

Poręba Wielka-Kasina Wielka-Przełęcz Wierzbanowska-Dobczyce-Rożnawa-Dobczyce-zamek-Raciechowice-skała Grzyb-Zręczyce-Dobczyce-Gdów-Łapczyca-Bochnia-Brzesko-Jurków-Zakliczyn-Gromnik-Ciężkowice-Pławna-Łużna-Moszczenica-Gorlice

Po badaniach zjazdy we mgle do Mszany i dalej w górę prze Kasinę Wielką na Przełęcz Wielkie Drogi. Wyjeżdżam ponad mgły i jest ciepło, postanawiam zostać na wschód słońca. Włażę w płachtę biwakową, próbuję się zdrzemnąć chwilę ale zaraz podchodzi wilgoć i ..uj. Z rana jakieś w miarę widoczki i suuuuper zjazd do Dobczyc. Podjeżdżam w stronę Wieliczki, po spojrzeniu na kościółek romański w Dziekanowicach, na umówione spotkanie z Wiórką. Jazda przez górki i zwiedzanie okolic zamku dobczyckiego i wzgórza, potem podjazd w Raciechowicach (Wióreczka daje na tych ścianach tak, że trudno ją dogonić.. tylko wykończenie jest kiepskie, ale nad tym się popracuje;)) i Kamień Grzyb. Maaaasa sztywnych podjazdów, trzymających po kilometr lub dwa po 10-11%. Całe zwiedzanie w niesamowicie przyjemnym tempie. Nieprzyjemna była tylko dziura z tyłu (co ciekawe - nie podczas jazdy ale na postoju :) ). Odprowadzam jeszcze Agę do ronda w Dobczycach i sam uderzam na Łapczyce przez Gdów. Potem Brzesko i obiad około 20tej, i bezwietrzna i obładowana ciężarówkami trasa do Gromnika. Dalej też jest fajnie ale zaczyna padać w Pławnej, a znad Sącza idzie burza. W Łużnej asfalty suche i można umiarkowanie przycisnąć. W domu byłem chwilę po 23ej.
nocą w okolicy przełęczy Wielkie Drogi © wojtekjg

sceny z biwaczku © wojtekjg

poranek z mgłami © wojtekjg

poranne pogórze © wojtekjg

przełęcz wierzbanowska © wojtekjg

na przełęczy © wojtekjg

z góry na podjazd - 12% - za Dobczycami © wojtekjg

kościółek w Dziekanowicach © wojtekjg

Wiórka czyta mapę koło zamku w Dobcycach © wojtekjg

Jezioro Dobczyckie - wykąpać się nie da.. © wojtekjg

koło zamku © wojtekjg

Kamień Grzyb © wojtekjg

Wióreczka leci na podjeździe © wojtekjg

landszafcik Beskidu Wyspowego © wojtekjg


Dane wyjazdu:
117.77 km 0.00 km teren
04:09 h 28.38 km/h:
Maks. pr.:73.50 km/h
Temperatura:23.0
Podjazdy:1071 m

Na Gorce!! (again)

Wtorek, 4 września 2012 | Komentarze 2

Gorlice-Ropska Góra-Grybów-Ptaszkowa-Nowy Sącz-Stary Sącz-Zabrzeż-Kamienica-Mszana Dolna-Poręba Wielka

Niezwykle przyjemna jazda na badania, przez kilka przełęczy, z cięższym plecakiem, z kilkoma postojami na papu, kąpiele w Kamienicy czy użądlenia przez osy.

Dunajec za Jazowskiem © wojtekjg

Kamienica w pełnej krasie © wojtekjg

z Przysłopu na podjazd widok © wojtekjg

Dolina Kamienicy w stronę Hali Jaworzyna Kamienicka, z Przysłopu © wojtekjg

praca z księzycem w tle © wojtekjg


CLIMB: avg-2%, max-8%

Dane wyjazdu:
30.75 km 0.00 km teren
01:12 h 25.62 km/h:
Maks. pr.:72.50 km/h
Temperatura:21.0
Podjazdy:462 m

CPGR

Poniedziałek, 3 września 2012 | Komentarze 0

Gorlice-Szymbark-grań Jeleniej-Bystra-Bieśnik-Bystra-Ropica-Gorlice

Kilka sztywnych podjazdów, nic wielkiego. Maaasa wilgoci i wiatru, przebijające się słońce. Jesień idzie....


CLIMB: avg-5%, max-15%
Kategoria [ 0-50km ]