Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi WuJekG z miasteczka Gorlice. Mam przejechane 229399.03 kilometrów w tym 3457.02 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 26.16 km/h.
Więcej o mnie.

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl




Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy WuJekG.bikestats.pl

Archiwum bloga

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Dane wyjazdu:
266.54 km 2.50 km teren
09:56 h 26.83 km/h:
Maks. pr.:59.50 km/h
Temperatura:3.0
Podjazdy:1677 m

Nad Wisłę!!

Środa, 21 listopada 2012 | Komentarze 16

Gorlice-Turza-Rzepienniki-Gromnik-Tuchów-Tarnów-Dąbrowa Tarnowska-Szczucin-Pacanów-Połaniec-Winica-Wisłą wpław-Gliny-Szczucin-Dąbrowa Tarnowska-Tarnów City-Tuchów-Gromnik-Rzepienniki-Turza-Moszczenica-Gorlice

Z rana mgły i wilgocie (nie zawsze wskazane), przejaśniło się dopiero po 90km. Nie potrafię jeździć na płaskich prostych!! No kurde, nie potrafię... jeszcze z przeciwnym wiatrem... Za górkami tempo masakrycznie spadło, mimo, że warunki były nieco lepsze. Oglądam sobie drzewa, przeprawiam się na drugi brzeg i macam i tam kolejne drzewa. Powrót byle jaki, Tarnów niszczy mnie zakazami jazdy rowerem i brakiem infrastruktury ścieżkowej...krążę po chodnikach. Ostatnie 60km dyktowane było zgagą po kot-burgerze, mgłami i przeciwnym wiatrem. Niesamowicie męczę podjazdy za Tarnowem, dawno tak źle nie było...
Zaliczone 3(trzy) województwa ;)

Elektrownia Połaniec © wojtekjg

prom, przez Wisłę © wojtekjg

żeglujemy... © wojtekjg

nie ma letko...w końcu podkarpacie ;) © wojtekjg

Szczucin, Muzeum Drogownictwa © wojtekjg

Muzeum Drogownictwa, Szczucin © wojtekjg


CLIMB; avg-3%, max-13%


Komentarze
WuJekG
| 21:50 piątek, 7 grudnia 2012 | linkuj Pół dzieciństwa przejeżdżałem przez ten Szczucin z rodzicami i nigdy tego muzeum nie widziałem;) dopiero teraz zauważyłem i przy okazji zahaczyłem.
A dystans jak dystans - z przymusu...
gdynia94
| 18:29 piątek, 7 grudnia 2012 | linkuj Taki dystans w taką pore roku? Graty :D Nie wiedzialem nawet, że istnieje coś takiego jak Muzeum Drogownictwa
WuJekG
| 17:39 czwartek, 22 listopada 2012 | linkuj Codziennie się zastanawiam czy powinienem w ogóle na rower wsiadać nie mają odpowiednich ciuchów i okularów, że już o koszykach bidonowych nie wspomnę... :P:P
Virenque
| 16:18 czwartek, 22 listopada 2012 | linkuj "Trzepak" jesteś i tyle... nie wiem jak możesz żyć z taką świadomością hehehe ;)
WuJekG
| 15:49 czwartek, 22 listopada 2012 | linkuj popierwsze - to jest 500ml, tylko z wkładką termiczną, dlatego taki duży
podrugie - jak zrobiło się chłodniej jeżdżę z jednym koszykiem i nie zawsze biorę bidon, do pionowego świetnie mieści mi się liter pepsi.
potrzecie - Coca-cola sucks!!
poczawarte - badania rowerów aero w tunelach pokazują jasno, że zaburzony przepływ powierza przez dolną rurę (w moim przypadku spłaszczoną i lekko obniżoną) mają kardynalny wpływ na właściwości aero roweru - słowem: bidon na dolnej rurze powoduje wywalenie Wattów błoto ;)
popiąte - srać na reguły :P jakbyś widział jak byłem ubrany (pomarańczowa kurtka goretexowa), plus wiozłem plecak z butami i ciuchami na zmianę (bo w końcu jechałem popracować w terenie) ;)
Ula - Tarnów ma infrastrukturę - postawili znaki, że jest ścieżka rowerowa w końcu...szkoda tylko, że nie ma pasa na chodniku wydzielonego dla rowerów, nie do wjazdu na te ścieżki, urywają się nagle przed przejściami przez jezdnię.. byłem już tak wkurwiony tą sytuacją, że gdyby zatrzymał mnie jakiś policjant i chciał wlepić mandat nie przyjąłbym i spisalibyśmy protokół idąc ze sprawą do sądu grodzkiego...
Virenque
| 15:27 czwartek, 22 listopada 2012 | linkuj Ale pocisnąłeś, gratki :) Gdzie Ty masz koszyk i bidon ? Zasad nie znasz ? ;P;P

Za Velominati:
Rule #52 / Drink in Moderation.

Bidons are to be small in size. 500ml maximum, no extra large vessels are to be seen on one’s machine. Two cages can be mounted, but only one bidon on rides under two hours is to be employed. Said solo bidon must be placed in the downtube cage only. You may only ride with a bidon in the rear cage if you have a front bidon, or you just handed your front bidon to a fan at the roadside and you are too busy crushing everyone to move it forward until you take your next drink. Bidons should match each other and preferably your bike and/or kit. The obvious exception is the classic Coca-Cola bidon which by default matches any bike and/or kit due to its heritage. Coca-Cola should only be consumed flat and near the end of a long ride or all-day solo breakaway on the roads of France.

pzdr
WuJekG
| 11:40 czwartek, 22 listopada 2012 | linkuj @Wax - każdego dnia, ... każdego dnia...
WuJekG
| 11:32 czwartek, 22 listopada 2012 | linkuj Oj, już nie ma się co średnią podniecać, gdyby nie połączenie czkawki i zgagi przez ostatnie 60km, dowiózłbym pewnie z 28km/h ;) Dużo się zatrzymywałem.
@Funio - czasem wpadam w teren szosą. Jak mnie przyciśnie ;)
daniel3ttt
| 10:31 czwartek, 22 listopada 2012 | linkuj "...w końcu podkarpacie;)" :)))
funio
| 06:04 czwartek, 22 listopada 2012 | linkuj Ten walec byłby szybszy.,o promie nie wspomnę..;)
he,he...,pierwszy raz widzę wpis szosowy,a tu i "teren" się trafił:))
pawel1983pl2
| 00:19 czwartek, 22 listopada 2012 | linkuj Ładna trasa. Gratulacje:-)
waxmund
| 22:21 środa, 21 listopada 2012 | linkuj starzejesz się ;)
bartek001
| 22:02 środa, 21 listopada 2012 | linkuj Gratulacje :)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!