Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi WuJekG z miasteczka Kraków/Gorlice. Mam przejechane 264680.03 kilometrów w tym 4258.82 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 25.93 km/h.
Więcej o mnie.

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl




Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy WuJekG.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
47.40 km 0.00 km teren
01:41 h 28.16 km/h:
Maks. pr.:73.40 km/h
Temperatura:27.0
Podjazdy: m

Przedobiednie pięćdziesiąt

Wtorek, 24 maja 2011 | Komentarze 5

Szybko i konkretnie przez górki wokół Klimkówki (na trasie: Gorlice-Bielanka-Leszczyny-Kunkowa-Uście-Klimkówka-Łosie-Bielanka-Gorlice) z Bartkiem. Trzy razy miałem 70kmh, Bartek z raz chyba ponad osiem dych.
Kategoria [ 0-50km ]



Komentarze
WuJekG
| 19:29 wtorek, 24 maja 2011 | linkuj Eeee, jaki ustawiony ? Ja będę po Jarnej i będę Arkowi na kole jechał ciągle :)
Jasne, Mateo, dołącz się, możliwe, że jakieś 200 zamiast ścigania pojedziemy to się trochę rozruszasz :)
A średnia była dziś do podciągnięcia ale nie to było celem przejazdu. Jechałem na tlenie cały czas, nawet na podjazdach w stromych sekcjach rzadko stawałem na pedały i na 39/25. Nie ma się co zarzynać przy tak ładnej pogodzie :)

Zgadamy się grupowo bliżej niedzieli, może uda się jeszcze jakichś młodych gniewnych wyciągnąć :)
pozdrawiam
bartek9007 | 19:21 wtorek, 24 maja 2011 | linkuj zobaczymy czy sciganie czy moze cos dluzszego pomyslimy zobaczymy ;) takie druzyny to raczej wyscig ustawiony ;p
pzdr
zachowawczo to moze za duzo powiedziane ale ostroznie na pewno, jak wyjechalismy z lasu to juz sie puscilem ale dokrecac sie nie chcialo ;)
yeti
| 18:49 wtorek, 24 maja 2011 | linkuj niezła średnia jak na tą trasę, choć wolniej jak na klasyku :P
ja nie jestem w stanie na najcięższym treningu osiągnąć takiej średniej jak na nieudanym wyścigu, adrenalina robi jednak swoje :)
na niedzielę to może i ja bym dołączył, dajcie znać jak co.
pzdr
WuJekG
| 16:01 wtorek, 24 maja 2011 | linkuj Widziałem właśnie, ze zachowawczo jechałeś do Leszczyn, ja też, nie lubię tej drogi ale nie miałem takiego pietra jak podczas Klasyku (ale wtedy po zjeździe do Hańczowej, gdzie mało nie wyleciałem w trasy), można było docisnąć tam.
A na hopkach wzdłuż jeziora czekałem na Ciebie na wyższej kadencji na spokojnie, żeby zjazd rozprowadzić, ten w stronę Łosia :)
dzięki, szykujcie się na niedzielę, może pościgamy się w drużynach: Arek i ja na Ciebie z Mackiem :))
bartek9007
| 14:24 wtorek, 24 maja 2011 | linkuj do cerkwi chyba 70 mialem ale tak to mi sie nie chcialo dokrecac i ponad 65 z klimkowki i bielani ;)
dzieki
pzdr
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!