Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi WuJekG z miasteczka Kraków/Gorlice. Mam przejechane 264680.03 kilometrów w tym 4258.82 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 25.93 km/h.
Więcej o mnie.

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl




Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy WuJekG.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
67.60 km 0.00 km teren
02:27 h 27.59 km/h:
Maks. pr.:60.30 km/h
Temperatura:13.0
Podjazdy:542 m
Rower:Sauron(i)

powrotos con pociągos

Sobota, 27 marca 2021 | Komentarze 0

Gorlice-Kwiatonowice-Turza-Ostrusza-Ciężkowice-Tuchów-Tarnów; Kraków-prawie Zielonki

Gdy wychodzimy od Mamy zaczyna kropić - zgodnie z prognozami. Nie ma jakiejś tragedii, ale wiatr przestał pchać na północ. Arek podwozi mnie jeszcze za Kwiatonowice, a gdy skręca do siebie, łapie mnie potężny wiatr z lewej połączony z deszczem. I o mało nie ląduję w rowie. Zagryzam zęby i walę skulony przez te wody na asfaltach i błotne syfy pryskające spod kół.
Spóźniam się na pociąg z Ciężek jakieś 3 minuty.
Ponieważ w dolinie jest sucho, jakby nie padało, na dodatek jest ciepło i lekko wietrznie, jadę sobie z wiatrem na kolejny vlak do Tuchowa. A potem, stwierdzając, że czasu mam dość, jadę sobie już nie z wiatrem, do Tarnowa. Gdzie docieram przed deszczami i gdzie wbijam w TLK Bieszczady, z kultowym przedziałem rowerowym i drzwiami nie do otworzenia jedną ręką.
CLIMB: max 10%



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!