Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi WuJekG z miasteczka Gorlice. Mam przejechane 229399.03 kilometrów w tym 3457.02 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 26.16 km/h.
Więcej o mnie.

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl




Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy WuJekG.bikestats.pl

Archiwum bloga

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Dane wyjazdu:
10.20 km 0.00 km teren
00:31 h 19.74 km/h:
Maks. pr.:35.50 km/h
Temperatura:15.0
Podjazdy: 53 m

gonienie za lisami i gonienie na pociąg

Czwartek, 27 sierpnia 2020 | Komentarze 7

Chotowa-Czarna; Kraków-prawie Zielonki

Gdy lisek kręcił się wcześniej i coś kombinował, pomyślałem sobie, że zabawnie by było gdyby mi buty gdzieś zaciągnął do lasu....
Na kilka minut przed budzikiem obudził mnie szelest pod ławką- okazało się, że liso plan właśnie zaczął realizować i z prawym butem w pysku zaczął spieprzać w podszyt. Założyłem lewego i ruszyłem w pogoń. Szczęśliwie odłożył buta na moment i udało się go przegonić, bo byłoby zabawnie ;)
Szybki zjazd do ciepłego peronu w Czarnej Tarnowskiej, dwie godziny siedzenia i dojazd pod wiatr do domu.
CLIMB: max 6%
nagłe, nonszalanckie zainteresowanie liska moją osobą
nagłe, nonszalanckie zainteresowanie liska moją osobą © wojtekjg
Kategoria [ 0-50km ], sam



Komentarze
WuJekG
| 17:00 wtorek, 17 listopada 2020 | linkuj hej,@taaga - to jak mam call you, jak już mnie lis znów porwie? :P
WuJekG
| 19:49 czwartek, 24 września 2020 | linkuj Reakcja była najniezwłoczniejsza! Aż spadłem ze stołu, na którym spałem. Inaczej do teraz bym tego buta, i lisa, szukał ;)
taaga
| 15:46 czwartek, 24 września 2020 | linkuj Co dwóch tropicieli to niejeden... :P
liski to z natury chytruski, więc na przyszłość polecam niezwłoczną reakcję! ;)
WuJekG
| 20:40 środa, 23 września 2020 | linkuj @taaaga, a co, potrafisz dogonić takiego liska po lesie potem? :P :P
okej, zgłoszę się ;)
taaga
| 18:59 środa, 23 września 2020 | linkuj Jeśli kiedykolwiek będziesz jeszcze w okolicach Czarnej Tarnowskiej i zdarzenie z butem się powtórzy - ale tym razem nie uda Ci się go odzyskać - call me!

Pozdrowienia z podkarpacia :)
WuJekG
| 17:38 piątek, 28 sierpnia 2020 | linkuj Niby też mógłbym ale mi się nie chce. To było przeczekiwanie na pociąg po pracy bardziej niż typowy biwak i nie potrzebowałem brać drugich butów. Ba - na większe wyjazdy nie biorę, co - jak widać - może być w końcu problemem.
A awaryjnie w każdych się przejedzie, spd czy nie ;)
krzychuprorok
| 10:29 czwartek, 27 sierpnia 2020 | linkuj O skurczybyk jeden!
Od jakiegoś czasu na wycieczki z noclegiem wożę ze sobą dodatkowe obuwie. Są to piankowe pseudo crocsy, ważą bardzo mało, chodzę w nich na biwaku, przejdę przez rzekę i jadę w sytuacji awaryjnej (ostatnio kilka godzin gdy przemokły mi zwykle buty). Tylko nie wiem czy by współpracowały z pedałami spd :-)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!