Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi WuJekG z miasteczka Kraków/Gorlice. Mam przejechane 264018.13 kilometrów w tym 4232.62 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 25.94 km/h.
Więcej o mnie.

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl




Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy WuJekG.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
346.15 km 0.00 km teren
14:04 h 24.61 km/h:
Maks. pr.:64.21 km/h
Temperatura:
Podjazdy:4152 m

MRDP - V doba

Środa, 21 sierpnia 2013 | Komentarze 2

Już ponad połowa trasy za Wojtkiem.
CLIMB: avg-4%, max-16%
http://mrdp.pl/relacja-online

EDIT: W końcu pierwszy dobry sen od około 10 dni! Moje tereny więc nie spieszę się zbytnio, wyjeżdżam w deszcz około południa. Podjazdy przed Tyliczem idą szybko, dużo zatrzymuję się na fotki. Doliny Popradu i Dunajca nudne jak flaki z olejem i pod wiatr, ale wchodzą w miarę dobrze. Tak samo jak dobrze wchodzi pizza w Krościenku. Krośnica, zjazd do jeziora i dość szybki podjazd na Łapszankę. Bukowina, Głodówka równym tempem, szkoda, że nocą i w złej pogodzie (chociaż już nie pada). Na zjeździe mgły i górale driftujący samochodzikami na zakrętach - unikam zderzenia o kilkanaście centymetrów. Zakopiec jak zwykle nudny, tak samo Kościelisko, mam nawet pomysł, że wpaść na Rogoźniczańską na nocleg ale jadę dalej. Zatrzymuję się za Chochołowem na przystanku, żeby zmienić skarpetki na suche ... i zostaję tam pod NRCtką, na przykrótkiej ławeczce, do rana. Do tej pory nie umiem wytłumaczyć czemu zostałem. Z rana śniadanko w Czarnym Dunajcu i przedzieranie się przez mgły do Zubrzyc. Jedna przełęcz (Krowiarki), druga (Przysłop) i pofałdowana droga do Żywca. Nie wiem czemu ale zawsze się gubię w tych okolicach w miastach, pokręciłem się i tym razem po Żywcu ze dwa, trzy razy, aż wyjechałem na Milówkę. Stacja benzynowa, jakaś zapiekanka i popełniam błąd - zasypiam na dwie godziny na słońcu. W międzyczasie podjeżdża do mnie Szymek Biel, nieoczekiwanie, chwilę gadamy... i mija południe.
Mokry Szymbark © wojtekjg

Chełm nad Grybowem w chmurkach © wojtekjg

Na Taniej Górze © wojtekjg

Zjazd do Brunar © wojtekjg

Beskid Niski, po prostu © wojtekjg

Banica koło Izb © wojtekjg

Lasy powoli odparowują © wojtekjg

Ukochana sztajfa w Banicy © wojtekjg

Nad wsią © wojtekjg

Wyjazd na Górę Piorun © wojtekjg

Widok na zjazd z Pioruna, przed Tyliczem © wojtekjg

Bruczek muszyński © wojtekjg

Dolina Popradu © wojtekjg

Dolina Popradu, za Żegiestowem © wojtekjg

Wjazd do Krościenka © wojtekjg

Popas w Krościenku © wojtekjg

Jezioro Sromowieckie i zapora z zamkiem © wojtekjg

Głodówka, przebijające się przez mrok Tatry Bielskie © wojtekjg

Kościelisko © wojtekjg

Chochołów © wojtekjg

Hopeczki w stronę Jabłonki © wojtekjg

Droga do Zubrzycy © wojtekjg

Ledwo widoczna Babia Góra © wojtekjg

Cerkiewka w Zubrzycy Górnej © wojtekjg

Babia na horyzoncie, właściwy początek podjazdu © wojtekjg

Przeł. Krowiarki © wojtekjg

Zjaaaaaazd z Krowiarek © wojtekjg

Jeden z zakrętasów © wojtekjg

Podjazd na Przysłop © wojtekjg

Droga w stronę Żywca © wojtekjg



Komentarze
mors
| 21:27 czwartek, 29 sierpnia 2013 | linkuj Zakopiec nudny? I Kościelisko takoż?! ;p

Asfalty generalnie w bardzo dobrym stanie (w tym odcinku).
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!